Kierowca autobusu pod wpływem narkotyków zabił pieszego

Kierowca autobusu miejskiego w Rzymie będąc pod wpływem narkotyków śmiertelnie potrącił mężczyznę.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2338
Kierowca autobusu miejskiego w Rzymie będąc pod wpływem narkotyków śmiertelnie potrącił mężczyznę. Do tragedii doszło w sobotę wieczorem. W niedzielę dyrekcja lokalnego transportu ogłosiła, że sprawca wypadku kierował autobusem pod wpływem substancji odurzających. 65-letni mężczyzna wysiadał z samochodu, by sprawdzić, czy dobrze go zaparkował, gdy został potrącony przez autobus. Zginął na miejscu. Dramat wywołał ponowną dyskusję o konieczności poddawania kierowców autobusów i autokarów testom na obecność narkotyków. Skonsternowana dyrekcja rzymskich autobusów zapowiedziała zerową tolerancję wobec takich przypadków.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Astacus (niezweryfikowany)

Pod wpływem czego przepraszam?
Anonim (niezweryfikowany)

narkotyków
Astacus (niezweryfikowany)

No tak, to wiele wyjaśnia...
js (niezweryfikowany)

rownie dobrze, starszy pan mogl wtargnac przed jadacy autobus w ostatniej chwili wtedy szybkosc reakcji sie nie liczy, mimo to ktos kto odpowiada za pasazerow i osoby w ruchu drogowym powinien byc trzezwy
kamant (niezweryfikowany)

na pewno nie byl po marihuanie bo jakby potracil czlowieka zjarany to by dostal takiej sruby ze by spierdalal gdzie pieprz rosnie.. xd
aegr (niezweryfikowany)

Gówno wiesz kamat.
Anonim (niezweryfikowany)

Najprawdopodobniej amfa. Gdyby nic nie brał to może nawet unikną by kary, a tak to ma raczej przesrane.
zdenek (niezweryfikowany)

Od Rzymu do Amfy to jakies 2000km wiec raczej koko dzambo i nie inaczej.
Panowie_Mości (niezweryfikowany)

dlaczego nie podają konkretnej nazwy środka, podają zawsze tylko z wydizeleniem na narkotyki i alkohol. co za nieodpowiedzialność...
tomas (niezweryfikowany)

ludzie !..kużwa ! co to za znaczenie czym się facio najebał ?! ..zabił przecież !!
qiuru (niezweryfikowany)

amfa...no ja bym tu raczej obstawiaj przy gałce muszkatołowej ...może zjarał się nią
qiurson (niezweryfikowany)

Jakaś pasażerka nie miała na bilet to odpaliła mu działkę proste
Anonim (niezweryfikowany)

Yerba Mate!
Anonim (niezweryfikowany)

kocimiętki się najarał, odrazu było wiadomo!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.

  • LSD-25
  • Tripraport

Znana nam spokojna łąka. Ja i brat.

Witam. Zaznaczam, jak zwykle, iż niniejszy tekst jest jedynie fikcją literacką.

Obawiam się, że w tym raporcie może dojść (a raczej na pewno dojdzie) do takiej sytuacji, gdzie jako jeden trip opiszę dwa... Po pewnym czasie zlewają się one, gdyż zarówno miejscówka, jak i towarzystwo były takie same, a i pogoda podobna... Przyjmijmy jednak, że wszystko działo się jednego dnia... Odświeżyłem nieco wspomnienia z bratem, więc opowiadanie powinno być nieco bardziej szczegółowe.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Set & Setting- dobre nastawienie, nie brzydka pogoda, zaufani towarzyszący podróżnicy, godz.13 centrum miasta

Dawka- 1 papierek Bromo-DragonFly + marijuana kilka godzin później +pół piwa też kilka godzin później

Wiek- 18lat

Doświadczenie- Alkohol, Marihuana, Kodeina, Pseudoefedryna, DXM, Benzydamina, 4-HO-Met, Extasy, Mieszanki ziołowe, Bromo-DragonFly, Grzyby cubensis b+