Szwecja: problem narkotyków w pracy

Pracodawcy w Szwecji coraz częściej poddają pracowników testom sprawdzającym, czy nie biorą narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1482

Rocznie przeprowadza się już ok. 50 tys. takich testów, a ze 100 największych firm szwedzkich aż 70 stosuje je systematycznie.

Badaniom poddaje się najczęściej osoby rozpoczynające pracę (46 proc. testów) oraz stałych pracowników w wypadku konkretnego podejrzenia o używanie narkotyków (42 proc.). Od 1 do 2,5 proc. testów daje wyniki pozytywne. Oznacza to, że rocznie u ok. 1250 osób stwierdza się w organizmach ślady najróżniejszych narkotyków. Informacje te zawiera opracowania sztokholmskiego Instytutu Karolińskiego.

Testy stosują nie tylko firmy działające w dziedzinach, w których istnieje konieczność zachowania szczególnych warunków bezpieczeństwa, takich jak transport czy energetyka jądrowa. Przyłączają się do tej praktyki również firmy przemysłu metalowego, elektroniczne, handlowe, bankowość i ubezpieczenia.

Koncern Ericsson stosuje ją w swoich szwedzkich fabrykach. Wg jego przedstawicielki Moniki Lindgren, koncern utrzymuje kontakt z policją, od której dowiaduje się, jakie narkotyki są najpopularniejsze w poszczególnych regionach kraju, a co za tym idzie, jakie i gdzie stosować testy.

Firmy ochroniarskie zwracają szczególną uwagę na środki, zwiększające agresję. W największej z nich, Securitas, znanej również w Polsce, rocznie blisko połowa personelu poddawana jest badaniom. Stosowany jest przy tym system wyboru losowego. Co roku zdarza się ok. 10 testów pozytywnych. Gdy badanie wskazuje na uzależnienie od alkoholu, proponowana jest pomoc w przeprowadzeniu kuracji odwykowej. Natomiast używanie narkotyków powoduje w Securitas zwolnienie z pracy. Wymówienie może być też spowodowane odmową poddania się testowi.

Wiele związków zawodowych zawarło z pracodawcami pakty o wspólnym zwalczaniu uzależnień pracowników od narkotyków i alkoholu. Głównym założeniem jest wspólna pomoc związków i pracodawcy w dobrowolnym poddaniu się przez uzależnionego kuracji odwykowej.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: bromowodorek dekstrometorfanu (tussidex)

Poziom doświadczenia: zioło, lsd, speed, gałka, dxm, bieluń (sic!), tramal

Set & settings: wieczór ok. godziny 22, sam w pokoju, odpowiednia muzyka, niezłe samopoczucie.



Trip : Doświadczenie z DXM mam spore więc postanowiłem zarzucić troszke więcej niż zazwyczaj (zazwyczaj 900-990mg).

  • Szałwia Wieszcza


Nabilem sobie do fajeczki delikatna ilosc salvii.

Tak gdzies rownowartosc lufki. Spalilem. Dym nie byl tak ostry

jak sie czyta w opisach tripow na erowidzie czy lycaeum. Stwiedzilem zadnych

efektow.


Dawka za slaba. Trudno. Wychodze.

Ide po schodach i stopniowo czuje jak wchodza przyjemne efekty. jakbym szedl

boso.


Czuje kazda nierownosc, kant schodow. Coraz bardziej intryguje mnie swiatlo.

Reflektory wycelowane w plecy, ale niegrozne.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: nautic

Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum

Wiek: 21 lat

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Gorący, parny letni wieczór/noc. Wszystko, czego potrzeba do szczęścia, czyli --> ja, kwas i las!

20:15 – Intoksykacja. Jeszcze w domu, kartonik trafia tam gdzie czuje się najlepiej, a więc pod mój język. Trwają ostatnie przygotowania – zgrywanie muzyki na mp3, pakowanie prowiantu i śpiwora do plecaka.
Pół godziny później zakładam plecak i dziarsko wychodzę – humor dopisuje, co jest zapewne już pierwszym efektem zażytej substancji.