Społeczne koszty alkoholu

Upodobanie Brytyjczyków do napojów wyskokowych kosztuje Wielką Brytanię do 20 miliardów funtów szterlingów rocznie. Coraz więcej pije młodzież - głosi opublikowany w piątek rządowy raport.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2338

W skali kraju co roku 17 milionów dni roboczych jest traconych z powodu kaca i chorób związanych z piciem. Pracodawców kosztuje to 6,4 miliarda funtów szterlingów.

Z alkoholem ma związek 40 procent zgłoszeń na ostre dyżury w szpitalach; podczas weekendów wskaźnik ten rośnie do 70 procent. Wyliczono, że brytyjski podatnik płaci za to 1,7 miliarda funtów szterlingów rocznie.

Co roku odnotowuje się 1,2 miliona aktów przemocy, związanych z nadużyciem alkoholu. Policję kosztuje to 7,3 miliarda funtów szterlingów rocznie - wyliczono w raporcie.

Upodobanie Brytyjczyków do napojów alkoholowych jest coraz silniejsze. Mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa piją obecnie o 151 procent więcej niż w 1951 roku, liczba pijących młodocianych (poniżej 16 roku życia) jest dziś dwukrotnie wyższa niż przed 10 laty.

Napoje alkoholowe są też jednak ważnym źródłem zasilania państwowej kasy. Wpływy z tytułu akcyzy na alkohol w roku 2002 przekroczyły 7 miliardów funtów szterlingów.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pio-k (niezweryfikowany)
"funtów szterlingów " e ??
Jacek Wacek (niezweryfikowany)
"funtów szterlingów " e ??
pio-k (niezweryfikowany)
"funtów szterlingów " e ??
podszum (niezweryfikowany)
"funtów szterlingów " e ??
LaSziDo (niezweryfikowany)
KURWA ci by tyko produkowali .. chocby nawet stacic 1000.000.000 dni roboczych TY rozrywka sie liczy
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Tripraport

Nastawiony pozytywnie na ciekawe sny.

Helinus Integrifolius inaczej Ubhubhubu to kolejne z opisywanych przeze mnie afrykańskich ziół snu używanych w mieszaninie Ubulawu do wprowadzania w stan świadomych snów. Jego głównym mankamentem jest jednak to, że nie działa.

  • Benzydamina

Autor: Barysh

Substancja: Benzydamina z Tantum Rosa

Set And Settings: WWesoło, hęć przeżycia czegoś nowego, nastawienie mega pozytywne, wieczór, godzina 19.

Dawkowanie: Roztwór z dwóch saszetek Tantum Rosa, wypity duszkiem, przy zamkniętym nosie.

Doświadczenie: 18 lat. THC, Benzydamina [mój pierwszy raz tutaj opisany], Dimenhydrynat, Bromowodorek Dekstrometorfanu, Kodeina, Efedryna, Klonazepam, Gałka [ostatnio doszła]

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.