Wielka Brytania pomoże w walce z afgańskim opium

Wielka Brytania obiecała 6,83 mln dolarów na program pomocy we wprowadzeniu w Afganistanie alternatywnych upraw zamiast uprawy maku opiumowego - poinformowała w Rzymie ONZ-owska Organizacja ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2468

Program pomocy ma na celu zachęcenie rolników do uprawy, marketingu i przetwórstwa jarzyn, orzechów i suszonych owoców - czytamy w oświadczeniu FAO.

Jak informuje ONZ-owska agenda, program jest zgodny z afgańską ogólnokrajową strategią kontroli narkotyków, która ma na celu wyeliminowanie do 2013 r. nielegalnej uprawy maku opiumowego.

Uprawa maku opiumowego w tym kraju gwałtownie wzrosła po upadku reżimu talibów w 2001 roku. Afganistan jest największym światowym dostawcą opium - surowca wyjściowego do produkcji heroiny.

Jak podaje FAO, w Afganistanie około 1,7 miliona mieszkańców wsi - prawie 7% ludności kraju - żyje z uprawy maku, która daje ośmiokrotnie większy dochód z hektara niż pszenica.

FAO zaapelowało w lutym o 25,5 milionów dolarów na ten cel i nadal szuka funduszy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

hmm (niezweryfikowany)
&quot;Księżna ANGIELSKIEGO hrabstwa Northumberland otrzymała oficjalne pozwolenie na hodowlę konopi indyjskich, OPIUM, magicznych grzybków i kokainy.&quot; <br>&quot;WIELKA BRYTANIA pomoże w walce z afgańskim OPIUM&quot; <br>eh.. pierdolic politykow i szychy
Traper (niezweryfikowany)
&quot;Księżna ANGIELSKIEGO hrabstwa Northumberland otrzymała oficjalne pozwolenie na hodowlę konopi indyjskich, OPIUM, magicznych grzybków i kokainy.&quot; <br>&quot;WIELKA BRYTANIA pomoże w walce z afgańskim OPIUM&quot; <br>eh.. pierdolic politykow i szychy
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Spokojny pokój, całkowite rozluźnienie i pozytywne nastawienie, dobra muzyka i brak jakichkolwiek przeszkód...

Po udanej pierwszej próbie z DXM mam ochotę na więcej... 20 tabletek, 300mg, czyli ok. 5mg/kg daje stabilne 2 Plateau. Postanawiam wziąć razem z koleżanką (nazwijmy ją K). Zaczynamy wcześnie, by w południe być już w miarę ogarnięci. O 7 przychodzę do Niej, rozmawiamy, idziemy po chipsy, tymbarka i jesteśmy troszkę przed 10. Mamy wolny zamknięty pokój, możemy słuchać muzyki, w jej domu jest jej mama, lecz luźno podchodzi do sprawy.

 

10:10 PM

  • Szałwia Wieszcza


Nabilem sobie do fajeczki delikatna ilosc salvii.

Tak gdzies rownowartosc lufki. Spalilem. Dym nie byl tak ostry

jak sie czyta w opisach tripow na erowidzie czy lycaeum. Stwiedzilem zadnych

efektow.


Dawka za slaba. Trudno. Wychodze.

Ide po schodach i stopniowo czuje jak wchodza przyjemne efekty. jakbym szedl

boso.


Czuje kazda nierownosc, kant schodow. Coraz bardziej intryguje mnie swiatlo.

Reflektory wycelowane w plecy, ale niegrozne.

  • Amfetamina

Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś

czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać

dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się

przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się

dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia

z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie

normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.

  • Marihuana

Doświadczenie: wówczas znikome: kofeina,nikotyna, alkohol, marihuana (kilka razy)

Wiek: wtedy 17lat

S&S: zapowiadająca się nudna niedziela/ ja, dwóch kumpli/ dom/działka/popołudnie/wieczór

Dawkowanie: 1,5 marihuany na 3 osoby

randomness