Postanowiliśmy rozwiązać chociaż część problemów redakcji TVN. Niektórzy administratorzy serwisu zaangażowali się w bardziej zaawansowane rozmowy z ludzmi korpo, inni jedynie wsparli inicjatywę. Oto jedna naszych z odpowiedzi:
Witam,
Znam wiele osób uzależnionych od substancji, o którą Pani pyta.
Niestety, jak dotąd, żadnej z nich nie udało się wygrać z nałogiem,
niekiedy pomimo wieloletnich, żmudych starań.
Jeśli jednak dowiem się, że komuś się jednak udało, natychmiast Panią
poinformuję.
Pozdrawiam serdecznie
Jak widać spektrum poszukiwań TVN jest dość szerokie i obejmuje różnego rodzaju użytkowników oraz ich partnerów. W odpowiedzi na inny list, red. E. Zimny poprosiła o numer telefonu, więc zainteresowanie jest duże.
Zachęcamy Was do odpisywania pracownikom TVN-u. Możecie zostawić komenatrz tutaj, lub wysyłać maile bezpośrednio. Obiecujemy, że wszystkie komentarze zebrane na tej stronie wyślemy do stacji.
(update)
5 stycznia otrzymaliśmy od jednej z pań redaktorek następującego maila:
Witam,
Dziękuje za umieszczenie informacji o realizacji programu na Państwa głównej stronie.
Informuje, że program już dawno został zrealizowany. Chciałbym prosić o usuniecie
tej informacji z Państwa strony, ponieważ Użytkownicy Hyperreal wciąż poświęcają
swój cenny czas na pisanie obraźliwych maili, obrażając osobiście mnie,
nie zwracając uwagi na to, że chyba każdy z Nas ma jakaś pracę,
która stara się wykonać jak najlepiej.
Serdecznie pozdrawiam
[do wiadomości hr] TVN
Jesteśmy przekonani, że redakcja TVN dostała wystarczająco dużo materiałów do tego i następnych programów, co napewno pomoże w dalszym, rzetelnym przekazywaniu telewidzom informacji na temat użytkowników narkotyków. Dziękujemy Wam za zaangażowanie!
Od jakiegoś czasu "riserczerzy" stacji TVN (niegdyś zwani dziennikarzami) wysyłają do użytkowników hyperreal.info zaproszenia do wystąpienia na ekranie w roli (bylego)palacza. Postanowiliśmy pomóc i zapraszamy Was do tego samego.
Oto jeden z maili, które ostatnio masowo otrzymują użytkownicy naszego forum (pisownia oryginalna, boldy - hyperreal):
Witam jestem dziennikarką [sic!] Krakowskiego oddziału telewizji TVN Przygotowuje
obecnie program o osobach uzależnionych od marihuany. Poszukuję osoby która
sam przeszła przez taki proces, ale wyszła już z nałogu i zachciał by wziąć
udział w programie jako przestroga dla innych.
Jeśli znasz takie osoby, będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc i ułatwienie
możliwości kontakty z kimś takim. Proszę o odpowiedz na
[e-mail do wiadomości redakcji hr]
A oto inny:
Witam, jestem dziennikarką, i przygotowuję program telewizyjny
do którego zapraszamy pary w których jedna osoba pali marihuanę,
natomiast druga tego nie akceptuje.
Czy mogliby Pańswto pomóc mi skontaktowac się z takimi osobami?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
[e-mail do wiadomości redakcji hr]
TVN
Wiek i waga: 18 lat :) 60 kg
Doświadczenie: Alkohol, Nikotyna, MJ, teina, DXM, tatarak.
Substancja: 375mg DXM ,czyli 25 tabletek Acodinu
Set&Setting: Nastrój średni, lekki ból głowy, lekkie podekscytowanie zwiększoną dawką DXM, pełny żołądek. Chęć na coś ciekawego. Zima,południe.
W porządku, co by tu dużo mówić.
Dzwonek do drzwi- tak zaczyna się dzisiejsza historia. Za drzwiami mój przyjaciel Kleofas (imię zmienione), z którym to niejedną lufę się wspólnie usmażyło. Zaparkował skuter nieopodal mego domu, wszedł po schodach na taras, nacisnął ten przycisk, czeka. Widzę przez szybkę niecny uśmiech. Otwieram i zapraszam go do środka. Udajemy się do mojego pokoju, w którym pożeramy czerwone tabletki. Popite sokiem z czerwonego grejpfruta. Przyjacielowi dostało się 420mg DXM, mnie- 540. Jego wagę szacujemy na 75 kg, moja to równe 90.
około 40 tabletek exstasy w okresie 6 miesięcy
Zapewne każdy z nas zastanawiał się nad tym, kiedy weźmie ostatniego dropsa, wszyscy przecież mówią, że kiedyś na pewno im się to znudzi, że to nie będzie trwało wiecznie, że nie są od tego uzależnieni więc mogą w każdej chwili przerwać imprezki z cukierkami. Sęk tylko w tym, że nikt tego nie robi, nikt nie kończy, można raczej powiedzieć że exstasy "może być" dopiero początkiem!
Komentarze
Z takimi ludźmi nie podejmuje się polemiki gdyż takie rozmowy są jednostronne, pytania czy rozmowy są tak układane by przekazać ludziom że narkotyki to zło i pochodzą wprost od samego szatana. Poza tym wiemy że tvn jest pod kontrolą "tych z góry"...
Dla tych co nie wiedzą, akurat jestem z Krakowa i dowiedziałem się od osób które były w rozmowach w toku że ten program jest czysto wyreżyserowany, 40zł za udział w publice, za pytanie (z góry narzucone przez reżysera) jest więcej kasy a za siedzenie przed panią Ewą 3 stówki ;) ot dygresja taka..
A i jeszcze jedno, ostatnio za głowę się złapałem jak mi mama powiedziała że "w telewizjii mówili że marihułana uzależnia dużo dużo szybciej niż alkohol, że już kilka razy wystarczy by mieć problem", zaśmiałem się i przeprowadziłem z mamą rozmowę edukacyjną ;)
Pozdro dla wszystkich (oprucz tvn-u) ;)
małolata wierzącego w to, co mówią "starsi koledzy"
Niestety niewiedza i jednostronność "dziennikarzy" TVN-u kole w oczy. To samo pytanie można by zadać osobą uzależnionym od:
1. Alkoholu - Wyniszczenie organizmu itd. (chyba każdy wie)
2. Internetu - Ucieczka do wirtualnego świata
3. Słodyczy - Otyłość, podwyższone ryzyko chorób układu krążenia
4. Heroiny - Wyniszczenie organizmu, niemożliwość wyjścia z nałogu samemu
5. Masturbacji -chęć zaspokojenia potrzeb seksualnych, prowadzi do dewjacji
Co do trawki mam odczucia takie jak uzależnienie od internetu. Pale 4 lata, przez pierwsze 2 praktycznie codziennie (przez kobiete) chociaż miałem wybór wolałem nie pamiętać, ostatnie 2 lata pale raz w miesiąc. Po dwóch latach bez przerwy wstałem i powiedziłem że już jest dobrze, poszedłem do pracy jak by nigdy nic, nie miałem ani delirium ani "skręta" jak mają heroiniści, ba nawet nie miałem złego humoru, poprostu powiedziałem sobie że nie musze jarać i to zrobiłem. Sekretem ktorego nie znają palący małolaci jest brak mocnej woli.
Pozdrawiam
zechciałby pisane osobno?? Dziennikarka? Kurna, znowu poprzyjmowali po znajomości!
Ja juz kiedys bralem udzial w programie Dzyzgi kreconym w krakowie o paleniu marichuany sala byla podzielona na dwa obozy zwolennikow i pzreciwnikow po naszej stronie byl min prof Vetulani taki bym scenariusz obie striony teoretycznie mogly mogly uczestniczyc w ydskucji nad legalizacja marichuany ale program jak sie okazalo byl kupiony i glos wlasciwie byl tylko po stronie pzreciwnikow. Oszustwo wstretne niemowiac iz po monrtazu to juz wogole wyszlo ze wlasciwie po stronie zwolennikow to same oszolomy sa.
Orlan
Witam panią, bardzo serdecznie.
Zacznę od tego, że mam 19 lat, palę od lat 4. Moim problemem jest to że boli mnie świat kiedy nie palę, zastanawiam się codziennie, czy ja komuś przypadkiem nie zrobiłem krzywdy i dochodzę do wniosków że nic oprócz palenia trawy. Jeśli chodzi o polskie prawo, to przez niektóre paragrafy chciałbym stąd uciec gdybym miał pieniądzę. Mimo palenia mam się świetnie, moje kontakty ze znajomymi nie pogorszyły się, a ja chodzę uśmiechnięty mimo życiowych problemów, bo znajduję receptę jak je zwalczać. Pomagam rodzicom i nie tylko. Rzec mógłbym, że zachowuję się jak Miłosierny Samarytanin. Chociaż można uznać mnie za głupca według przeciwników marihuany, ja nie rzuciłem. Jednak jeśli rzuciłbym, to byłoby mi wstyd wystąpić i powiedzieć, że było tak pięknie, a teraz musiałem to rzucić, bo BYŁEM UZALEŻNIONY. Jest mi z tym dobrze, skoro pomaga mi to zasnąć, wypocząć, pośmiać się i pozytywnie spędzić parę godzin ze znajomymi, którzy robią to samo i nikomu krzywdy nie robią. Proszę zauważyć jak ogromna ilość utworów Hip Hopowych (i nie tylko) opowiada o marihuanie, przez cały swój żywot nie spotkałem się z piosenką w której ktoś śpiewałby przeciwko niej. Ci ludzie tak samo krzywdy nie robili. Stając z kolei po drugiej stronie, wiem że marihuana nie jest dla każdego, ale każdy ma swój rozum i powinien z niego korzystać. Myślę, że ten kraj nie powinien cofać się do prehistorii i karać ludzi za to że rozporządzają swoim losem na własną rękę, a pomagać tym którzy nie radzą sobie z rzeczywistością, by pomóc im wejść na prostą ścieżkę. Jak to było w pewnym filmie "Ludzi trzeba wyedukować", jednak to nasza wspaniała Polska za wiele w tym kierunku nie robi. Mam nadzieję, że jest wiele takich samych wypowiedzi (a raczej wiem to). Także jeśli czyta Pani ten komentarz, nie zastanowi się aby przypadkiem nie zmienić celu programu. Jeśli miałaby pani przedstawić scenariusz o zwolennikach, jestem gotów głową zaręczyć, że ochotników do wystąpienia było by wielu. Pozdrawiam serdecznie.
Jedeno wielkie LOL.
Mam 30 lat, palilem okazyjnie od 14 lat, ostatnie ponad 4 lata mieszkalem w normalnym kraju i palilem codziennie. Mimo mojego strasznego nalogu stac mnie bylo na wynajecie mieszkania (sam), utrzymanie znosnego samochodu, fajki i normalne zycie.
Ponad miesiac jestem w katolandzie, nie palilem ani razu, nie ma dla mnie pracy a ceny w sklepach i przy dystrybutorze sa irlandzkie. Nie odczowam przymusu zapalenia ale milo byloby zapalic. W zamian truje sie legalnym alkoholem chociaz po nim czuje sie zdecydowanie gorzej fizycznie i psychicznie. Druga sprawa, ze palenie wychodzilo duzo taniej niz alkohol. Trzecia, ze ogarniecie sie od stanu niemilosiernego skucia do stanu normalnego funkcjonowania (prowadzenie auta, praca) po paleniu zajnowala mi ok 3h a po piciu to 40-50h.
pozdro
J
Przeczytałem większość komentarzy zamieszczonych do tego artykułu i zaskoczony nie jestem. Poziom merytoryczny, poziom Waszych pseudośmiesznych historii, tragiczna ortografia i ogólny styl wypowiedzi większości to najprawdziwsze dno, nawet cenzurować wulgaryzmów nie potraficie. Miejcie świadomość (rozumni oczywiście), że większość tych historyjkek to wyssane z palca bzdury niepoparte żadnymi prawdziwymi zdarzeniami. Niekłamany zachwyt skutkami palenia zioła śmieszy mnie bardziej niż zażywanie owego. W pierwszej kolejności tylko będąc we Włoszech paliłem naturalną trawę (uprzedzę ripostę, ja wiem, że włosi wolą hasz i trawa jest trudno-dostępna), w Polsce niestety w obiegu jest praktycznie sam szajs, nic innego niż to co dostajecie w dopalaczach. To, że marihuana "puszcza" po kilku godzinach to mit, niwejednokrotnie czułem się nienaturalnie jeszcze po 24 godzinach od zażycia. Jeżdżenie samochodem po ziole to taki sam idiotyzm jak jeżdżenie po alkoholu. Ja znam osobiście ludzi uzależnionych od marihuany. Problem nie tkwi w uszczerbku na zdrowiu fizycznym, tylko psychicznym, pogłębiająca się aspołeczność, apatia i otępienie to skutki, które są nagminne. Spytajcie przyjaciół czy zmieniliście się od zażywania narkoli, na bank odpowiedzą twierdząco, jeśli ćpiecie często. Mam kumpli, którzy palą za dużo i ich nie poznaje. Ja osobiście już nie pale, nigdy też nie paliłem w dużych ilościach, zioło jest po prostu nudne i przereklamowane.
TVN tylko poszukuje ludzi żeby pozniej manipulowac widzow...
TVN z czegos dobrego moze wywnioskowac same zle rzeczy! I zamiast byc przestroga dla innych jest manipulatorem wiekszosci polakow... z reszta raczej nie jestescie glupi wiec nie wierzycie w takie rzeczy co mowia w telewizji w przeciwienstwie do moherowych co przez caly czas siedza przed telewizorami i wierza we wzystko co mowia w tych swoich kineskopach.
TVN jest pasozytem społecznym. Ludzie ktorzy tam pracują działają na szkodę Polski i zasługują na pogardę jak i każda lewacka stacja