Jennifer Lawrence upaliła się na planie "Nie patrz w górę" Netfliksa, żeby... wczuć się w rolę

Jennifer Lawrence zadbała o pełen realizm swojego występu - jeśli oglądając jedną ze scen w "Nie patrz w górę" Netfliksa będziecie zastanawiać się, czy aktorka naprawdę była wówczas na haju, odpowiedź brzmi: owszem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider's Web, Michał Jarecki
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

49

Jennifer Lawrence zadbała o pełen realizm swojego występu - jeśli oglądając jedną ze scen w "Nie patrz w górę" Netfliksa będziecie zastanawiać się, czy aktorka naprawdę była wówczas na haju, odpowiedź brzmi: owszem.

Kolejną ciekawostkę z planu filmowego dostarcza Jennifer Lawrence. "Nie patrz w górę" z udziałem gwiazdorskiej obsady zadebiutuje na Netfliksie już w przyszłym miesiącu, tymczasem już teraz mamy szansę poznać pierwsze pikantniejsze zakulisowe szczegóły.

Jedna z historii ujrzała światło dzienne podczas jednego z ostatnich pokazów obrazu, kiedy to Lawrence, Adam McKay, Leonardo DiCaprio i Meryl Streep udzielali wspólnego wywiadu. Okazało się, że w filmie jest scena, w której bohaterka Lawrence pojawia się u boku Streep; nie wypowiada wówczas żadnych dialogów, jest za to na haju (jej postać, Kate Dibiasky, pali, by ukoić nerwy). Aktorka miała zaproponować reżyserowi konsumpcję skręta marihuany, który zwiększyłby "wiarygodność jej występu". Reżyser zgodził się, a artystka przed wkroczeniem na plan zapaliła jointa.

Lawrence opowiedziała, że szybko stała się celem żartów ekipy - wszyscy mieli z nią pogrywać, co było, biorąc pod uwagę jej stan, wyjątkowo łatwe. Sam McKay przyznał, że musiał się przed tym mocno powstrzymywać - najpierw podpuszczał aktorkę mówiąc, że chyba wpadł właśnie na pomysł na monolog dla jej bohaterki, ale ostatecznie, widząc stan i minę Lawrence, odpuszczał. Tymczasem sama Jennifer kilkakrotnie wspominała już o swojej sympatii do magicznej roślinki - kiedyś nawet opowiedziała, że pod wpływem trawki zdarzyło jej się wpaść na ceremonię rozdania Oscarów.

Główni bohaterowie filmu odkrywają, że w stronę Ziemi leci ogromna kometa. Kiedy próbują ostrzec świat przed zbliżającym się kataklizmem, spotykają się powszechnym wyparciem i bagatelizowaniem sytuacji. W obrazie zobaczymy wiele motywów i zabiegów charakterystycznych dla twórczości Adama McKaya.

Imponująca obsada to m.in. Leonardo DiCaprio, Jennifer Lawrence, Meryl Streep, Jonah Hill, Timothee Chalamet, Mark Rylance, Ron Perlman, Ariana Grande, Scott Mescudi (znany jako Kid Cudi), Himesh Patel, Melanie Lynskey, Michael Chiklis i Tomer Sisley.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ketamina
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Impreza klubowa ze znajomymi, nastrój bardzo pozytywny, "imprezowy szał"

Spisanie tego krótkiego tripraportu uznałem za stosowne jako, iż było to moje pierwsze zetknięcie z Ketą, w dodatku w anturażu imprezowym. A ponieważ niewątpliwie wielu podąży jeszcze obraną przeze mnie ścieżką, przeto pozostawię po sobie ten lichy pomniczek by i oni z mego doświadczenia zaczerpnąć mogli przed swym debiutem.

 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie, pokój. Oczekiwania pozytywne, ze względu na wcześniejsze kontakty z tym psychodelikiem. Nastrój neutralny.

Ok. 23 zarzuciłem pół blottera 220ug. Obawiałem się, że pełny może mnie za bardzo pozamiatać, a wcześniej brałem też tylko 110. Byłem sam w mieszkaniu. Na pierwsze efekty czekałem do około 24. Ogólna zmiana nastroju na bardziej pozytywny, chęć rozmowy. 

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"

Doświadczenie – mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina

Info o mnie – 20 lat, 72 kg, 176 cm

S&S – mój pokój, załączone tylko niebiesko lampki wokół okna, muzyka w klimatach reggae

Co/ile – 25 aco, 5 co 5 minut oraz 3 buchy mieszanki damiana+skullcap+smoke tng

randomness