[H]yperreal - najważniejsze informacje

Magister cię rozweseli

Ostatnimi czasy telewizja, prasa i internet donoszą o tym, jak młodzi ludzie kupują w aptekach leki narkotyczne dostępne bez recepty. Postanowiłem przeprać sobie tymi specyfikami mózgownicę i sprawdzić, co tak naprawdę młodzież kręci. Mając doświadczenie z wszelkiego rodzaju używkami, mogłem doskonale porównać legalne narkotyki z tymi ściganymi przez prawo.

Przekrój: Gdybym miał plantację marihuany (rozmowa z Prof. Vetulanim)

Chciałbym żyć w społeczeństwie, w którym będziemy mogli pójść do kawiarni i zapalić marihuanę. Tak jak dziś idziemy na ciastko, które przecież też jest szkodliwe –  mówi Tomaszowi Borejzie z Przekroju prof. Jerzy Vetulani

Wpadają głównie dilerzy

Złapani z narkotykami rzadko mają nieznaczną ilość na własne potrzeby. Umorzeń takich spraw jest niewiele.

Zmierzch ery coffee shopów

Niewiele ponad trzy miesiące dzieli Holendrów od nowych przepisów, regulujących dostępność miękkich narkotyków, zwłaszcza marihuany, na rynku. Prawicowy rząd Marka Ruttego postanowił, że z popularnych coffee shopów będą mogli korzystać jedynie Holendrzy, bo turyści to więcej kłopotów niż pożytku.

NIE dla ACTA!

Społeczeństwo, które będzie sprzedawać odrobinę wolności za odrobinę porządku, utraci obie te wartości, na obie bowiem nie zasługuje.

Narkotyki: 200 mln ludzi na świecie potrzebuje pomocy, nie więzienia

Międzynarodowe porozumienia antynarkotykowe często uniemożliwiają podejmowanie nowoczesnych programów pomocy uzależnionym lub zmuszają organizatorów projektów do działania ponad prawem - piszą naukowcy w prestiżowym magazynie ''Lancet''. Mądrzej rozdawać czyste strzykawki niż pozwalać na rozprzestrzenianie HIV.

Zrobieni emeryci: Niemcy zmagają się z epidemią emerytów-hipisów

Obejmują ponad sześćdziesięcioletnie babcie odlatujące na LSD i 70-letnich dziadków sądzonych za handel narkotykami: Niemcy stoją przed problemem gwałtownego wzrostu liczby ”emerytowanych hipisów”, którzy, po prawie połowie stulecia od czasu końca ery dzieci-kwiatów, wciąż są przywiązane do substancji psychoaktywnych.

Legalizacja marihuany okiem ekonomistów: Adam Smith też paliłby zioło

Legalizacja marihuany to problem zdolny podzielić społeczeństwo silniej niż cokolwiek innego. Dość powiedzieć, że w Polsce po ostatnich wyborach konopie indyjskie urosły do rangi oficjalnego powodu wykluczenia sejmowej współpracy między PO a Ruchem Palikota. Wśród ekonomistów panuje jednak w tym temacie zasadnicza zgodność. Gdyby to od nich zależało, zioło od dawna można byłoby uprawiać na balkonach i kupować w sklepie na rogu.

update / Akcja "Odpisz TVN"!

Od jakiegoś czasu "riserczerzy" stacji TVN (niegdyś zwani dziennikarzami) wysyłają do użytkowników hyperreal.info zaproszenia do wystąpienia na ekranie w roli (bylego)palacza. Postanowiliśmy pomóc i zapraszamy Was do tego samego.

 

Oto jeden z maili, które ostatnio masowo otrzymują użytkownicy naszego forum (pisownia oryginalna, boldy - hyperreal):

 

Dbanie o żyły - bezpieczne zastrzyki

23 obrazki na plakacie i pocztówkach przedstawiają możliwości inicjowania i rozwoju dyskusji na temat różnych aspektów związanych z lepszym dbaniem o żyły i zmniejszaniem prawdopodobieństwa zakażenia podczas iniekcji.

O uzależnieniach okiem użytkownika

Uzależnienie można zdefiniować jako nawyk wykonywania jakiejś czynności, która wywołuje (bądź początkowo wywoływała) pewne pozytywne efekty, a próby zaprzestania ich wykonywania powoduje pewną negatywną reakcję organizmu.

Obara emigruje i rezygnuje z polskiego obywatelstwa

Oświadczam, że definitywnie zrzekam się obywatelstwa polskiego - czytamy w liście do prezydenta autorstwa Tomasza Obary, lidera ruchu Wolnych Konopi.

Meksyk przegrał wojnę z narkobiznesem

Już 5 lat trwa wojna rządu Meksyku z kartelami narkotykowymi, rozpoczęta pod koniec 2006 r. przez obejmującego wtedy urząd prezydenta Felipe Calderona. W ocenie amerykańskich komentatorów i ekspertów, jej bilans jest co najmniej dwuznaczny - produkcja narkotyków wzrosła sześciokrotnie, gangi rosną w siłę, rekrutują policjantów i są coraz bardziej brutalne.

Ukazał się pierwszy numer magazynu Trans/wizje

To nowa propozycja Wydawnictwa Okultura. Tematem przewodnim pierwszego numeru są Trans/Formacje, przemiany ciała, słowa, ducha i umysłu przy pomocy magii, rytuału, literatury, muzyki, sztuk wizualnych i performatywnych.

Wyzwania w zakresie rozwoju racjonalnej polityki konopnej

Zapraszamy do zapoznania się z tłumoczeniem całkiem świeżej publikacji na temat racjonalnej polityki konopnej.
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Yerba mate

Wiek: 19 lat

Waga: 74kg

Wzrost: 1,86

Płeć: Mężczyzna

Wyposażenie:

Kokolino miętowe 0,25g

Koko Cherry 0,25g

mad dog 0,25g

2 Wina "Porzeczkowy smak"

Doświadczenie:

MJ,energy snuffs,tabsy,kocimiętka,mieszanki ziołowe,alkohol,psychodelic pills, euforic pills, energy pills

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.

  • Benzydamina


  • nazwa substancji: DXM (Tussidex), Benzydamina (Tantum Rosa)

  • poziom doświadczenia użytkownika: poczatkujacy - mj, hasz, efka, xtc, galka, dxm, benza, relanium, absynt, etanol, guarana.

  • dawka, metoda zażycia: DXM - 450 mg, benzydamina 0,5 g - doustnie

  • set & setting: wolna chata, chec spozycia mixa dwoch w/w substancji


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, początek nocy. Własny pokój, cisza i spokój, nastrój pozytywny bo dopiero co wróciłem z pracy a następne kilka dni mam wolne.

Zacznę od tego, że dobrych parę lat temu usłyszałem o nastolatkach ćpających lek do irygacji pochwy. Nie obeszło mnie to zupełnie, ot taka informacja jak każda inna. Jednak kowal losu uderzył w swoje kowadło i nadszedł dzień (a raczej noc). Prawdę mówiąc miałem ułatwione zadanie, bo znalazłem w domu trzy saszetki. Gdyby nie to, to raczej nieprędko wybrałbym się do apteki, bo nie miałem aż takiego parcia.