[H]yperreal - najważniejsze informacje

Uwarunkowania narkomanii młodzieży: zagrożenia w Internecie

W artykule przedstawiono dane z wywiadów przeprowadzonych z osobami zażywającymi narkotyki (n=147), w których zebrano liczne wypowiedzi potwierdzające istotny wpływ witryn internetowych na narkotykową aktywność respondentów. Tak, tak - nie mogło zabraknąć i naszego portalu ;)

Co i jak ćpa się w Sopocie, czyli terapeuci pomiędzy barem a parkietem

"Piłem w Anglii, Norwegii, Holandii, wiem kim są streetworkerzy. Tylko ty źle zadajesz pytanie. Pytasz, co oni mogą zrobić. Oni nic nie zrobią bez ciebie. To ty, ja, każdy kto ćpa czy pije musi chcieć. Ale kiedy chcesz i masz ich pod ręką, bo podali ci butelkę wody, to jest jakoś inaczej. Bardziej po ludzku."

PiS z PO zmieniają prawo narkotykowe: Palisz mocarza? Jesteś przestępcą

Okazuje się, że partia rządząca i opozycja potrafią współpracować! Sejm niemal jednogłośnie przyjął nowelizację ustawy narkotykowej. Prawo i Sprawiedliwość wraz z Platformą Obywatelską dopisują kolejny rodział bezsensownej wojny z dopalaczami.

Czy możesz zapalić trawkę na Antarktydzie?

Jeśli zamierzasz podjąć próbę odhaczenia na swojej zielonej liście Antarktydy, oczywiste pytanie brzmi: "Co mam zrobić, żeby móc się upalić, kiedy już tam trafię?" Najlepszym sposobem, aby się tego dowiedzieć, jest przyjrzenie się naukowcom, którzy ponad 6 miesięcy w roku spędzają pracując na lodzie.

Depresja i skłonności samobójcze efektami ubocznymi ponad 200 popularnych leków

Ostatnie samobójstwa celebrytów, Anthony'ego Bourdaina i Kate Spade, skłoniły wielu z nas do bliższego przyjrzenia się temu, co może doprowadzać ludzi do depresji lub do zakończenia swojego życia. W dyskusji tej niewiele uwagi poświęcono jednemu z czynników ryzyka: przyjmowaniu leków.

Pięć rzeczy, które trzeba wiedzieć o narkotykach w Europie

Co Dawid Krawczyk znalazł w największym europejskim raporcie o narkotykach?

Straciłem obu synów przez narkotyki - i dlatego chcę, by były legalne

Synowie Ray Lakemana zmarli po tym, jak wspólnie przyjęli ecstasy. Tym, czego chce dziś Ray, jest uregulowany rynek legalnych narkotyków - bo wierzy, że tylko coś takiego mogłoby zapobiec śmierci jego dzieci.

Oczyszczanie flagi z krwi i białego proszku

"Dlaczego aż tak interesuje cię wątek narkotykowy? To było dawno, żyjemy w innym kraju."

Gdzie podziewają się miliardy wydawane na zwalczanie produkcji narkotyków, która tymczasem rośnie?

No właśnie - gdzie? Dwa opublikowane ostatnio raporty wskazują na osobliwe zjawisko. Niezwykle kosztowne amerykańskie programy zwalczania narkotyków niezmiennie idą w parze z ogromnym wzrostem produkcji narkotyków

Lekarze obawiają się przepisywać preparaty z medycznej marihuany

Od 1 listopada 2017 r. obowiązują w Polsce przepisy, zgodnie z którymi medyczna marihuana, a ściśle leki recepturowe z konopi indyjskich mogą być stosowane w lecznictwie. Dlaczego ta regulacja pozostaje w zasadzie tylko pustą deklaracją? Obszerne opracowanie tematu.

Jak reklamować zioło, gdy nie wolno reklamować zioła?

Kanadyjscy producenci konopi próbują wyrobić sobie pozycję na rynku produktu, którego nie mogą jeszcze legalnie sprzedawać... ani reklamować. Pozostaje im zatem kreatywność ;)

Rozum i Godność Człowieka, proszę przyjechać na Facebooka

Palisz marihuanę? Wrzucasz piguły? Siedź cicho albo wypad z fejsa.

Opowiem wam o grze w policjantów i dilerów

"Czy swoją policyjną pracą przyczyniłem się do poprawy społeczeństwa? Dilerzy, przeciwko którym zbierałem dowody często sami byli uzależnieni i handlowali tylko po to, żeby mieć za co brać."

E-papierosy. Jak w końcu z nimi jest: szkodzą mniej niż te klasyczne?

Taaak, kolejna runda. Tekst dosc zgrabnie syntezujacy obecną sytuację i stan wiedzy, można poczytać.

Miliardy dochodu, tysiące miejsc pracy

Dziś to najszybciej rozwijająca się branża w USA, choć jeszcze niedawno posiadanie jej produktów było wszędzie nielegalne. Liczba osób zatrudnionych w tym sektorze w pełnym wymiarze godzin wzrosła w ciągu kilku lat od zera do ok. 230 tysięcy, a to więcej niż przedszkolanek, pracowników bibliotek czy higienistek w gabinetach dentystycznych w całym kraju.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Ostatni dzień Woodstocku 2011, koncerty Gentelmena, The Prodigy oraz Łąki Łan. Później koło namiotu na uboczu. W towarzystwie kompanów z poprzedniego tripa mającego miejsce ok. 3 tygodnie wcześniej - w trakcie koncertów niekwaszącego C oraz kwaszącego Sz koło namiotu. Wyjątkowo dobry humor utrzymujący się już od kilku dni, podekscytowanie przed koncertem The Prodigy - zespołu słuchanego mniej lub bardziej intensywnie od podstawówki.

 

TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.

  • Inne
  • Tripraport

Działka nad zbiornikiem wodnym, względna pogoda i niezły humor. 8 osób. Wśród tych 8 osób roboczo wyróżniłem grupę gamma (D.,I.,K.,W.,), grupę alfa (sinus i M.) a także siebie i Cosinusa. Grupy oznaczone greckimi literami alfabetu nie znały się ze sobą, a ja i Cosinus znaliśmy wszystkich. Powodowało to u mnie pewnie wątpliwości co do wrzucania sajo w takiej liczebności

 

Wstęp

Jak w każde kanikuły miał odbyć się „jakiś tam sajko trip”. Jak rok temu padło na działkę w okolicy idealnie się do tego nadającej. Różnicą była liczba osób – nie wrzucałem wcześniej niczego psychodelicznego w takiej grupie. Zebraliśmy się na miejscu o godzinie 21. Kilkanaście minut zeszło nam na ustaleniu tego gdzie właściwie idziemy (w sumie to jak zwykle chuja co ustaliliśmy) i zebranie niezbędnych do przetrwania w głuszy itemów.

Faza

  • Grzyby halucynogenne

Wszystko zaczęło się bardzo prosto; kolega - sąsiad, który wprowadził mnie w trawę, zapytał tym razem czy próbowałem kiedykolwiek grzybów. Moją pierwszą reakcją było pewne zaniepokojenie, spowodowane tym, że wiele nasłuchałem się głupot na temat grzybów (że złe, trujące itp.).

  • Szałwia Wieszcza

łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>

19.10.2008

Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.