Groźny, bo legalny narkotyk wypiera marihuanę

Zamiast alkoholu, marihuany, nastolatki w USA coraz częściej sięgają po narkotyk na bazie ziół - informuje CNN. Specjaliści ostrzegają, że substancja występująca pod nazwą K2 lub Spice jest dużo bardziej niebezpieczna od marihuany, bo jest legalna.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Z samego tytułu tego wspaniałego newsa wynika, że narkotyk jest groźny, bo jest legalny ;-) Co za kraj...

Odsłony

5831

Zamiast alkoholu, marihuany, nastolatki w USA coraz częściej sięgają po narkotyk na bazie ziół - informuje CNN. Specjaliści ostrzegają, że substancja występująca pod nazwą K2 lub Spice jest dużo bardziej niebezpieczna od marihuany, bo jest legalna.

Syntetyczny narkotyk podczas palenia daje podobny efekt co marihuana, ale jest od niej o wiele mocniejszy. Jego rosnąca za Oceanem popularności przeraża lekarzy, policję i specjalistów z Agencji do Walki z Narkotykami (DEA). Zdaniem tych ostatnich, zażywanie K2 przypomina grę w rosyjską ruletkę, bo użyte do jego produkcji substancje naśladujące kwas THC, który zawiera marihuana, nie są wytwarzane w laboratoriach tylko metodą chałupniczą i często różnią się proporcjami i składem chemicznym.

Narkotyki produkowane w Azji, a sprzedawane w internecie oraz w sklepach, do obrotu trafiają pod nazwą ziołowego kadzidełka. Ich producenci, by ominąć przepisy umieszczają na opakowaniu informację, że kadzidełko nie jest do spożycia.

Lekarze ostrzegają, że gwałtownie rośnie liczba osób, które po wdychaniu lub paleniu "kadzidełka" trafiły do szpitali z objawami kołatania serca, problemami oddechowymi, a nawet zapadły w śpiączkę. Wśród innych typowych działań substancji wymienia się ataki paniki, omamy, urojenia, wymioty, zwiększone pobudzenie i rozszerzone źrenice.

K2 jest już zakazane w niektórych krajach europejskich, w tym Wielkiej Brytanii, Niemczech, Polsce i Francji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

syncro
<p>[quote]Z samego tytułu tego wspaniałego newsa wynika, że narkotyk jest groźny, bo jest legalny ;-) Co za kraj... [/quote]</p><p>W gazeta.pl panuje filozofia podkręcania tytułów, by zachęcić czytelnika do kliknięcia i wyświetlenia jeszcze większej ilości reklam. Często tytuł ma się logicznie nijak do zawartości informacji.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Nie tylko w gazeta.pl, ale w znakomitej większości portali informacyjnych.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>&gt;Specjaliści ostrzegają, że substancja występująca pod nazwą K2 lub Spice jest dużo bardziej niebezpieczna od marihuany, bo jest legalna.</p><p>&nbsp;</p><p>Analogicznie należy więc stwierdzić że alkohol jest dużo bardziej niebezpieczny od marihuany. No i co z tego? Powinniśmy zdelegalizować alkohol?</p>
greg (niezweryfikowany)
<p>naśladujące <strong>kwas</strong> THC, który zawiera marihuana,</p>
Gość (niezweryfikowany)
<p>Spice i raszta dopalaczy nie są groźne bo są legalne, tylko bo są... groźne. Sypie się do nich co bądź byle zwiększyć masę i zmienić skład... To większy syf niż marihuana nieznanej jakości (podkreślam - nieznanej jakości. Gdyby dealerzy sprzedawali czystą ganję - może nie zostałaby nawet zdelegalizowana...)</p>
Gość (niezweryfikowany)
<p>kwas THC. Ludzie którzy to piszą wagarowali w 2 klasie gimnazjum :///</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

pozytywne nastawienie, ekscytacja. Niepewność i lekki strach. Bardzo chciałem doświadczyć halucynacji które odbiorą mi mowę, liczyłem na przyjaznego tripa bez szkieletów, zombie i innych straszydeł. Najdłuższą i najistotniejszą część tripa spędziłem w lesie. Wziąłem ze sobą tylko papierosy, wodę, coś do jedzenia i koc. Spotkałem (jak mi się wydawało) parę osób.

Halucynacje są dla mnie czymś naprawdę intrygującym. To z jednej strony duże pole do popisu wspaniałego organu jakim jest mózg, a z drugiej duża zagadka. Pod wątpliwość podchodzi czym jest świat i wszystko wokoło, gdy ich doświadczamy. Możnaby powiedzieć, że dla ludzi świat jest reakcją chemiczną w ich mózgach. Takie rozumowanie towarzyszyło mi przy podejmowaniu decyzji o zakupie opakowania tantum rosa po uprzednim przeszperaniu hypera i neurogroove.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne wyluzowane nastawienie.

   Miałam styczność z różnymi psychodelikami, ale meskalina była mi nowa. Czytałam „Drzwi percepcji” Huxleya, wspomnienia Witkacego, słyszałam opowieści znajomych, ale nie byłam szczególnie podekscytowana kiedy miałam już w ręce butelkę z miksturą z peyotlu. W życiu próbowałam wielu różnych substancji i powoli zaczęłam odczuwać, że  nie wynoszę już zbyt wielu  nowych doświadczeń z zażywania psychodelików, tak jak to było na początku.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Set: nastawienie jak zwykle pozytywne mimo trzech bad tripów jakie miałem w swojej 3 letniej karierze, Setting: wieczór i noc z 28.09 na 29.09 tego roku. Dodatkowo: komp (net a później gierki w tym FarCry, który zakupiłem w Empiku z pomarańczowej kolekcji klasyki :) opłacało się kupić, a nie ściągać jak zawsze, bo przynajmniej to pewne jest, a i tak to pierwsza i NIE ostatnia gra jaką kupiłem w tym roku ;]) oraz film

Witam wszystkich. Chciałbym opisać wszystko z jak największą liczbą szczegołów, które zapamiętałem z wczorajszego tripu oraz trochę czasu przed rozpoczęciem tripowania, żeby przybliżyć Wam moje nastawienie i przygotowanie wszystkiego (czyli Set and Setting). Znaczenie słów "Acodin zażył mnie" w tytule wyjaśnię przy opisywaniu tripu na 900mg.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Miks
  • Ruta stepowa

Szeroka plaża nad jeziorem w dość wietrzny, raczej pochmurny i niezbyt ciepły wrześniowy dzień (ok. 17-18st. ), las (przelotowo) oraz rozległy obszar łąkowy, otoczony z 3 stron lasem, bez widoku na ślady cywilizacji. Nastawienie: wyluzowane podejście do nadchodzącego tripa.

To, co opisze w trip raporcie, to nie są jakieś szczególnie odkrywcze spostrzeżenia, ale inaczej jest to wiedzieć normalnie a inaczej czuć. Jest różnica pomiędzy świadomością  smaku czekolady, zimnego piwa lub ostrej papryki a jedzeniem ich, jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak grzeje wschodzące słońce po chłodnej nocy, a odczuwaniem tego. Jeszcze większa jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak to jest być zakochanym, a odczuwaniem tego.

randomness