REKLAMA




Dopalacz, który zabija. Ostrzeżenie przed syntetyczną marihuaną

Tak, znów Illinois, ale są i odniesienia do Polski.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Związkowy
Alicja Otap

Odsłony

1102

W Illinois już co najmniej trzy osoby zmarły a około 120 trafiło do szpitali w wyniku wewnętrznego krwotoku po zażyciu syntetycznej marihuany, znanej m.in. jako K2, Spice i fake weed. Mimo kampanii edukacyjnej w mediach liczba ofiar dopalacza rośnie. Używających nie przerażają relacje o krwawiących oczach, uszach, dziąsłach, o kasłaniu krwią i krwi w moczu. Jak mówi nam Ala Hołyk, terapeutka uzależnień z chicagowskiego Haymarket Center, głód narkotyku zagłusza rozsądek i strach przed drastycznymi konsekwencjami użycia.

Pułapka nałogu

Uzależnienie jest ciężką chorobą o komponentach psychologicznych i fizjologicznych. W trakcie używanie nie tylko dochodzi do uzależnienia od psychicznych efektów narkotyku. Psychoaktywna substancja zmienia też procesy metaboliczne i uzależnia cały organizm. – Zaczynamy używać z różnych powodów: żeby uśmierzyć dyskomfort psychiczny lub ból fizyczny, albo by przeżyć high, odurzenie, euforię. Niepostrzeżenie znajdujemy się w pułapce nałogu i okazuje się, że musimy używać narkotyku, bo objawy odstawienia i głodu są fizycznie tak przykre, że nie możemy funkcjonować – wyjaśnia terapeutka.

Wśród pacjentów Ali Hołyk używających syntetycznej marihuany są kobiety i mężczyźni w średnim wieku. – Są to osoby od dawna zmagające się z uzależnieniami, które zażywają różne substancje i które zdiagnozowano nie tylko z uzależnieniem, ale również z chorobą psychiczną – podkreśla Hołyk, która w Haymarket Center pełni funkcję zastępcy dyrektora ds. klinicznych.

Ćpają młodsi i starsi

W świetle statystyk Departamentu Zdrowia Publicznego Illinois (IDPH) osoby wieku od 25 do 34 lat stanowią najliczniejszą grupę, bo 43 proc., pacjentów hospitalizowanych z krwotokiem po zażyciu syntetycznej marihuany. Na drugim miejscu plasuje się grupa wiekowa 35-44 lat z wynikiem 26 proc. i na trzecim miejscu, 23 proc., grupa wiekowa 15-24 lata i osoby powyżej 45 roku życia – 21 proc. (W przypadku pozostałych hospitalizowanych brakuje informacji odnośnie wieku).

Statystyki IDPH pokazują też, że najwięcej ofiar syntetycznej marihuany odnotowano w centralnym Illinois, w powiecie Tazewell – 39 oraz w Chicago i w powiecie Peoria – po 30 przypadków. W powiecie Cook poza granicami miasta Chicago do szpitali trafiło 8 osób, a w powiatach DuPage, Fulton, Kane, Kankakee, Mason, McLean, Will i Woodford zarejestrowano od jednego do dwóch przypadków.

Stanowa służba zdrowia poinformowała, że dwie ofiary śmiertelne to mężczyźni w wieku dwudziestu kilku lat, a trzeci zmarły miał ponad 40 lat. Już około 120 osób zostało hospitalizowanych w Illinois z objawami odkrztuszania krwi, krwawiących oczu, uszu i dziąseł oraz krwi w moczu. U większości testy wykazały obecność w krwi substancji pn. brodifacoum, zabójczego antykoagulantu zwykle występującego w trutce na szczury.

Jak stwierdził dyrektor IDPH, dr Nirav D. Shah w Illinois codziennie przybywa ofiar narkotyku. – Syntetyczne kanabinoidy są bardzo niebezpieczne. Nie podlegają żadnej kontroli i dlatego nie wiemy, jakie konkretnie chemikalia zawierają. Władze bardzo starają się, aby wyeliminować owe substancje ze sprzedaży, ale zawsze należy liczyć się z tym, że gdzieś się one pojawią. Dlatego apelujemy, żeby nikt nie dał się skusić i nie używał syntetycznych kanabinoidów – wskazał dr Shah.

K2, Spice, Black Mamba, Bombay Blue, Genie, Zohai i fake weed

To nazwy „rynkowe” syntetycznych kanabinoidów. Jak informuje IDPH są one psychoaktywnymi substancjami wyprodukowanymi przez człowieka, które zwykle są nasprejowane na susz roślinny, by można je było palić w skrętach lub przy pomocy różnych akcesoriów. Mogą też występować jako płyn do e-papierosów lub innych urządzeń. Często reklamowane są jako aromatyczne zioła lub kadzidła stosowane w celach rekreacyjnych ,o działaniu takim jak marihuana i bezpieczne dla zażywającego. Ale bezpieczne nie są, a ich działanie może być nieprzewidywalne, szkodliwe, a nawet zagrażające życiu, o czym świadczy seria ostatnich zatruć. Władze informują, że tani narkotyk, choć nielegalny w Illinois, jest ogólnie dostępny, m.in. w niektórych dzielnicowych sklepach spożywczych, na stacjach benzynowych oraz w sprzedaży internetowej.

Władze ścigają dilerów

Na początku kwietnia służby federalne zlikwidowały jeden z wielu punktów sprzedaży syntetycznej marihuany z trutką na szczury. Aresztowały trzech podejrzanych o handel dopalaczami: 48-letniego Fouada Masouda, 44-letniego Jamila Jada Allaha i 44-letniego Adila Mohammeda. Handlarze wpadli w pułapkę po tym, jak tajny agent federalny kupił narkotyki w prowadzonym przez nich sklepie King Mini Mart w rejonie 1300 South Kedzie Ave. w dzielnicy Lawndale na południu miasta. Podejrzani usłyszeli formalne zarzuty w sądzie federalnym w Chicago. Każdemu z nich grozi do 20 lat pozbawienia wolności. Śledczy federalni poinformowali, że podejrzani codziennie sprzedawali w sklepie od 50 do 60 jednorazowych porcji narkotyku. Federalne i lokalne organy ścigania kontynuują akcję ścigania dilerów niebezpiecznej substancji w celu wyeliminowania jej ze sprzedaży.

Popularne dopalacze

Syntetyczna marihuana jest znanym i popularnym dopalaczem również w Polsce i w Europie. Tak jak większość dopalaczy, sprzedawana jest pod postacią suszu roślinnego. W wielu krajach występuje pod różnymi nazwami, m.in.: Spice, K2, Yucatan Fire, Scooby Snax. W lipcu 2015 roku był przyczyną fali zatruć w Polsce dopalacz pn. Mocarz.

Zdaniem Ali Hołyk normalnie myślący ludzie w ogóle nie dotykają dopalaczy, a sięgają po nie tylko osoby mocno uzależnione. – Przymus brania narkotyków można zrozumieć tylko przez pryzmat choroby uzależnieniowej. Racjonalny, zdrowo myślący człowiek nie może zrozumieć, jak można zażywać tak bardzo niebezpieczne substancje, narażając się na utratę zdrowia i życia. I to pokazuje najlepiej, czym jest uzależnienie. To mechanizm, którego nieuzależniony nie jest w stanie zrozumieć – podkreśla Hołyk.

Gdzie po pomoc

Masz problem z uzależnieniem? Jest wiele instytucji, które mogą ci pomóc. M.in. pomoc oferuje Haymarket Center w Chicago: www.hcenter.org, Zrzeszenie Polsko-Amerykańskie (Polish American Association): www.polish.org, (773) 282 8206, a na przedmieściach LEAD Prevention Coalition: www.leadingefforts.org/lead/. Dodatkowo więcej informacji na temat epidemii zatruć syntetyczną marihuaną można znaleźć w witrynie stanowej służby zdrowia: www.dph.illinois.gov.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

bardzo pozytywny nastrój jak i oczekiwania, otoczenie równie sprzyjające

Swoją przygodę z grzybami zaczynałem od skromnych dawek, pierwszy raz zjadłem ich 13 toteż nie odczułem najmniejszego efektu, za drugim razem przekroczyłem rzekomy próg odczuwalności i zjadłem ich 20, niestety nie odczułem ich działania lub po prostu mi się tak wydawało - wpływ na to może mieć wypalenie sporej ilości marihuany zapijając równie sporą ilością alkoholu, dlatego błędnie uznałem iż 40 grzybów nie wywoła u mnie jakiegoś niesamowitego efektu i szybko zajmę się innymi substancjami zapominając o tym że zjadłem kilka grzybków, na szczęście pomyliłem się i to bardzo.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Total spontan. Lekko podpity, solidnie zjarany. Noc.

Witam. Nie przypuszczałem, że z tego wydarzenia będzie się dało zrobić TR, ale to co się stało przerosło moje oczekiwania. Pomijając oczywisty fakt, że cała historia zapewne nigdy się nie wydarzyła, zacząć powinienem od wyjaśnienia kontekstu kolei rzeczy. Wszystko działo się w innym wymiarze, więc nie wiadomo, czy milion lat temu, czy wczoraj.

Piękna zima była tej wiosny. Na wielkanoc spadł śnieg i połamał wiele drzew. Trwała szara, pochmurna majówka.

  • 6-APB
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Przed kwasem trochę strachu (jak za pierwszym razem), przed 6-abp wielka chęć spróbowania. Ludzie bardzo w porządku, milutko, prawie cieplutko w domu ;)

Tamtej nocy braliśmy nie to, co wpisałam jako substancję wiodącą. Ale ona jest ważniejsza (choć to może wydawać się nieco dziwne).
Ogólnie tamta noc miała być kwasowym tripem, ale niestety mnie się nie udało. I nie, nie dlatego, że nie wzięłam… tylko to nie było to. Ale o tym zaraz.
               

Godzina 18, zarzucamy LSD. Ja z kolegą na pół – reszta po całym kartonie. Chłopaki mówią, że trzeba czekać na pierwsze akcje jakieś 40 minut, więc siedzimy i czekamy.
               

  • Metadon
  • Pozytywne przeżycie

pierwszy strzał ławeczka na Nowym Świecie w Warszawie potem łyk z krwią ze strzykawki jakieś 10 min później, drugie strzelanie mieszkanie wieloletniego opiatowca gdzieś w ciemnej części Warszawskiej pragi

Najpierw chcę dodać kilka słów od siebie, jest to ważny tripraport dla minie, ponieważ jest pierwszy. Od bardzo dawna chciałem napisać tutaj cokolwiek, miałem wiele pomysłów, ale albo nie chciało mi się pisać, albo nie byłem gotowy, albo miałem za mało doświadczenia. Nie traktuję tego tripraportu jako taki oficjalny spod mojego pióra, raczej chcę zobaczyć czy wgl moje wypociny do czegokolwiek się nadają, bo no opisuję tutaj, raczej substancję, której nie chciałbym dać zaszczytu, tej pierwszej opisanej w prawdziwym triprapocie. 

randomness