K2. Syntetyczna marihuana, która legalnie zabiera w zaświaty

No cóż, sformułowania "syntetyczna marihuana" nie da się już chyba wykorzenić... przed Wami syntetyczny tekst z Newsweeka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Newsweek Polska
Karolina Błachnio

Odsłony

4540

Masowe przedawkowanie dopalaczy na Brooklynie wyglądało jak scena z serialu The Walking Dead: leżący na jezdni bez świadomości lub bełkoczący, pełzający ludzie. Policja wini za to K2, dopalacz znany też jako Spice. To syntetyczna marihuana, która z prawdziwą marihuaną niewiele ma wspólnego.

Syntetyk jest tysiąc razy mocniejszy niż naturalna marihuana pozyskiwana z konopi indyjskich. K2 jedynie podszywa się pod nią. W rzeczywistości to niebezpieczny dopalacz, czyli mieszanka suszu z konopi, ziół, przypraw, kadzidełek i różnych roślin nasączonych syntetycznymi kannabinoidami – chemikaliami o nieznanym i nieprzebadanym składzie i działaniu. Już wynalazca syntetycznych kannabinoidów, John W. Huffman, stwierdził, że nie nadają się do one spożycia przez ludzi, bo "są nie do końca przebadane i mogą być bardzo mocno toksyczne".

Wiedz, co palisz

Dlatego działanie K2 jest zupełnie nieprzewidywalne i na ogół – choć nie zawsze – dalekie od przyjemnego odprężenia. Sęk w tym, że w USA, w Polsce i wielu innych krajach na świecie K2 jest legalny, w przeciwieństwie do dużo bezpieczniejszej naturalnej marihuany.

Na początku syntetyczne kannabinoidy miały służyć jako lekarstwa. Szybko zaczęto ich używać teżrekreacyjnie ze względu na efekt haju podobny do działania THC, substancji psychoaktywnej, która występuje w naturalnej marihuanie. Jednak syntetyczna marihuana oddziałuje 1000-krotnie silniej niżTHC na receptory kannabinoidowe w naszym ciele i wpływa destrukcyjnie na pracę mózgu. Nie zostało to dokładnie przebadane, bo utrudnia to fakt, że skład K2 to „radosna twórczość” producentów. Natura, za sprawą receptorów kannabinoidowych, przygotowała nas na przyswajanie konopi, ale na K2 – nie.

Jak trafić w zaświaty

Internet pełen jest filmów, które prezentują skutki działania K2: nieprzytomni ludzie leżą na ziemi lub nieporadnie usiłują czołgać się, bo nie mają wpływu na koordynację ruchów. Inne konsekwencje to poczucie odrealnienia, agresja, palpitacje serca, drgawki, udar, nudności, wymioty.

K2 upośledza kontakt z rzeczywistością. Ci, którzy chcieliby pozbyć się stanów lękowych przez zażycie tego dopalacza, mogą je tylko maksymalnie zaostrzyć, wpaść w paranoję i zacząć panicznie uciekać przed wyolbrzymionym zagrożeniem. Gdy taka osoba wsiądzie za kółko, może skończyć się to śmiercią – jej lub innych.

Kolejną konsekwencją może być psychoza. Przejawia się ona np. jako poczucie nadludzkiej siły, bo kannabinoidy silnie pobudzają i znoszą odczucie bólu. To dlatego osoby pod wpływem K2 demolują otoczenie, wyrywają z chodnika znaki drogowe, płoty, biegają nago po ulicy, blokują ruch, atakują przechodniów. Osoba cierpiącą z powodu choroby psychicznej po zażyciu K2 doświadczy jej wyolbrzymionych objawów.

Syntetyczna marihuana może powodować też silne fizyczne uzależnienie, a to prowadzi do całkowitej destrukcji życia, bo staje się ono całkowicie podporządkowane zdobyciu kolejnej paczki od dilera.

Jakie odczucia i objawy powoduje uzależnienie od syntetyków? Dominuje poczucie utraty kontroli nad życiem. – Myśleliśmy, że Spice będzie jak trawa, że nie będzie uzależniać (…). Pewnego dnia wstałam i zrozumiałam z absolutną jasnością, że jedynym sposobem ucieczki od tego strasznego życia jest zabicie moich dzieci, a potem siebie. Wydawało mi się, że to jedyny możliwy kierunek działania – mówi Walentyna, trzydziestokilkuletnia Rosjanka.

Mroczny amerykański sen

Przypadek z Brooklynu to tylko jeden z wielu w Stanach. Wśród 30 osób, które trafiły w ubiegłym tygodniu do szpitali, wyjątkowo nie było ofiar śmiertelnych – a to częsta konsekwencja zażycia K2, szczególnie wśród nastolatków, wśród których jest plagą. Śmierć z przedawkowania lub samobójstwo na haju nie należą w USA do rzadkości.

Do mrocznej legendy K2 przeszła w USA historia 18-latka Davida Rozgi z 2010 r. Wypalił on K2 ze znajomymi i zapowiedział, że „idzie do piekła”. Wrócił do domu rodziców, wziął strzelbę i strzelił sobie w głowę. Policja nie znalazła niczego w jego życiorysie, co wskazywałoby na jego wcześniejsze przygnębienie. Jedynym winnym był K2. Z kolei Connor Eckhardt, 19-latek z Kalifornii, już po pierwszym zaciągnięciu się K2 zapadł w śpiączkę. Jego mózg spuchł z niedotlenienia i przestał funkcjonować. W końcu rodzice zdecydowali o odłączeniu go od respiratora, a jego organy przekazali do celów transplantacyjnych.

Made in China

W 2010 r. w USA więcej niż 11 tys. osób trafiło do szpitala z zatruciem syntetyczną marihuaną. Ale od tamtego czasu liczba zażywających poszybowała w górę. W zeszłym roku 6 tys. osób w samym Nowym Jorku trafiło na oddziały intensywnej terapii po zażyciu K2. Również Rosjanie mają problem z syntetyczną marihuaną – mieszanka Spice’u w 2014 r. posłała dwadzieścia kilka osób na tamten świat, a 700 do szpitala z zatruciem. Skąd się bierze K2? Najczęściej z Chin, a przez to zbadanie jego składu chemicznego jest zupełnie niemożliwe.

Bezsilna wobec producentów K2 nowojorska policja twierdzi, że jego popularność i dostępność stale rośnie. Dlaczego? Skład dopalacza jest improwizacją producentów, tzn. może zawierać bardzo różne substancje, przy każdej wyprodukowanej partii nieco inne. Gdy jedne z nich zostaną już przebadane i uznane za niebezpieczne i niedozwolone, pojawia się nowe K2 bazujące na nieco innych, jeszcze legalnych składnikach. Wiele osób sięga po jeszcze dozwolone wersje dopalacza, ponieważ w ten sposób nie naraża się na konsekwencje prawne. Po drugie – badania moczu na ogół nie wykrywają syntetycznych kannabinoidów. Po trzecie – nieprzewidywalność efektów działania K2 na człowieka jest tym, co przyciąga kolejnych poszukiwaczy intensywnych doznań.

Oceń treść:

Average: 8.3 (3 votes)

Komentarze

doktor_koziełło

cyt:"Do mrocznej legendy K2 przeszła w USA historia 18-latka Davida Rozgi z 2010 r. Wypalił on K2 ze znajomymi i zapowiedział, że „idzie do piekła”. Wrócił do domu rodziców, wziął strzelbę i strzelił sobie w głowę. Policja nie znalazła niczego w jego życiorysie, co wskazywałoby na jego wcześniejsze przygnębienie. Jedynym winnym był K2. Z kolei Connor Eckhardt, 19-latek z Kalifornii, już po pierwszym zaciągnięciu się K2 zapadł w śpiączkę. Jego mózg spuchł z niedotlenienia i przestał funkcjonować. W końcu rodzice zdecydowali o odłączeniu go od respiratora, a jego organy przekazali do celów transplantacyjnych."- Widze, że zaczynacie zwalczać przeciwników legalizacji marihuany ich własna bronią:) historie wyssane z Labudowego palca.
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Różny. Głównie wieczorne testowanie herbatek i palenie skrętów

No i tu znów krótko i zwięźle. I znów - pokazywanie, że można względnie zdrowo, że są fajne, naturalne dobra, które można wykorzystywać zamiast ćpania różnych chemicznych świństw. I mówię to jako osoba (co widać po lewej stronie w Doświadczeniu), która dość dużo próbowała i, która w pewnym momencie swojego życia powiedziała DOŚĆ. Od tamtego czasu zainteresowałem się wąsko (wiadomo w jakim sensie) pojętą botaniką.
Ale dość biadolenia o mnie. Miało być o tej fantastycznej roślinie. No to jedziem.

  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

majowy las, ulice Warszawy nocą

12.30, mój pokój – ja i PZ wsypujemy gorzki proszek pod język. PZ pierwszy raz zażywa jakiekolwiek psychodeliki. Po 3 minutach popijamy wodą i udajemy się na peron, by pojechać do innej miejscowości, w której znajduje się wielki las. Już w czasie krótkiej drogi na pociąg PZ zaczyna mieć pierwsze efekty. Twierdzi, że głowa dziwnie go boli. Martwię się, to nieoczekiwane. Mówi, że ledwo idzie. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wrócić, jednak nie zrobiliśmy tego.

  • Amfetamina

Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś

czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać

dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się

przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się

dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia

z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie

normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.