Najprawdopodobniej pochodne opium użyte do pacyfikacji

Usa proszą Rosję o wyjaśnienia w sprawie operacji w teatrze

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2283

Stany Zjednoczone zwróciły się do Rosji o wyjaśnienia w sprawie operacji sił specjalnych w moskiewskim teatrze, w którym czeczeńscy terroryści przetrzymywali kilkuset zakładników - poinformował przedstawiciel Departamentu Stanu USA, który nadal nie ma informacji o losach trójki Amerykanów, którzy - jak się podejrzewa - znajdowali się w opanowanym przez terrorystów teatrze.

Ministerstwo obrony USA przypuszcza, że gaz użyty przez rosyjskie siły bezpieczeństwa w czasie szturmu na teatr w Moskwie był opiatem, czyli substancją o strukturze chemicznej, jaką ma np. heroina i morfina (pochodne opium). Jak podały amerykańskie stacje telewizyjne, Pentagon powołuje się na informacje uzyskane z ambasady USA w Moskwie. Biały Dom odmówił komentarzy na temat użycia gazu w Moskwie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Gazownik (niezweryfikowany)
moze Cyklon - B ?
robot (niezweryfikowany)
moze Cyklon - B ?
UCZNIAK (niezweryfikowany)
jak dla mnie to ruscyostro pojechali,zrobili swoj hardcoroffy spektakl
stor (niezweryfikowany)
Ruskie to prawdziwi rzeznicy :-/ W calej akcji zadzialali tak jak dzialaja w Czeczeni http://newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11204 W sumie wydawalo mi sie, ze swiat idzie do przodu, ale widac, ze Putin uznaje stare dobre metody jeszcze z czasow swietnosci KGB. Ciekawe jak szybko zacznie spadac jego poparcie przez spoleczenstwo. Moze nawet sie tego nie dowiemy, bo wykonczy ludzi w osrodkach badan opinii publicznej tym samym gazem :-)
Armageddon (niezweryfikowany)
Właśnie się zastanawiałem jakiego gazu mogli użyć Rosjanie, że relacja kobiety, znajdującej się w środku - właśnie gdy przeprowadzali akcję była taka niemrawa i spokojna. Ktoś by mógł nawet pomyśleć, że była ona sfingowana - tak nie przystawał ton tej kobiety do aktualnych wydarzeń.
Rozentuzjazmowa... (niezweryfikowany)
To była normalna egzekucja, dobrze wiedzieli co robią.
ASheh (niezweryfikowany)
w rosji zycie ludzkie chuja znaczy... <br>tak bylo jest i pewnie zawsze tak bedzie (niestety). <br>KGB ruleZz foreveRRRR
Duanone (niezweryfikowany)
Mordercza polityka postsowieckich pseudowładz i takich kreatur jak agent Putin powoduje, że Czeczeni są na skraju wyniszczenia biologicznego, a świat na to pozwala. Wiem że to sajt o refleksyjnych w sumie używkach o egoistycznym zastosowaniu, lecz zwrocmy uwage na ten biedny narod, wyslijmy zety na PAH, nie kupujmy wodki od ruskich, nie uzywajmy benzyny a gazu, napiszmy cos na bloku, poprotestujmy. Polacy tez zawsze narzekali ze alianci im nie pomogli, ze ich sprzedali w Jalcie, ze Napoleon ich wychujal na Haiti itd. a teraz mamy okazje zeby samemu sie wykazac
LittleQueenie
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23002178 - tam był karfentanyl i remifentanyl.
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

nazwa substancji - tramadol (tramal)





poziom doswiadczenia uzytkownika - troche tego bylo: ziolo, haszysz, tramal, benza, glupawe leki z rodziny klonow, rudoteli etc - nie lubie ich osobiscie :)



dawka, metoda zazycia - doustnie 3ml + 2,5ml + 2,5ml = 8ml (800mg)





"set & setting" - miejsce - dom, stan umyslu - czysty i gotowy :P

  • Heroina
  • Tripraport

Pisze znajomy: załatw H. Nie załatwię, mówię, nie załatwiam tego nikomu. Weź grama, przyjadę, oddam kasę, ćwiara dla ciebie - odbija znajomy.

Siedzę w autobusie, tłok jak cholera, ludzie wracają z roboty. Telefon - 'będę czekał na przystanku, kasa w drzwiach, zostawię Ci tam gdzie zawsze'. Ok, więc nie dostanę sreberka do ręki, muszę liczyć, że faktycznie będzie leżało tam gdzie leżeć powinno. Na każdym przystanku wykręcam głowę próbując przeczytać jego nazwę. Jeszcze 3, może 4.

N

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

  • Marihuana

Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać a ciąży to na mnie od jakiegoś czasu....czuję że jest to najlepsze miejsce.....to nie będzie typowy tripreport... chociaż są w nim również opisy paru faz... więc jeśli nie chce Ci się czytać mojej historii to po prostu ją pomiń....ale jeśli zdecydujesz się ją przeczytać to proszę nie bluzgaj na mnie w komentach...potrzebuję pomocy...