Zerwał pasy, wyważył drzwi, wyskoczył przez okno. W pościg ruszył lekarz

Zatruty dopalaczami, chory na schizofrenię pacjent próbował uciec z łódzkiej kliniki. Hospitalizowany na oddziale toksykologii mężczyzna zerwał pasy, wyważył drzwi i wyskoczył przez okno.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

735

Zatruty dopalaczami, chory na schizofrenię pacjent próbował uciec z łódzkiej kliniki. Hospitalizowany na oddziale toksykologii mężczyzna zerwał pasy, wyważył drzwi i wyskoczył przez okno. W pogoń za uciekinierem ruszył jeden z lekarzy. Takie sytuacje – zdaniem pracowników kliniki – zdarzają się średnio nawet dwa razy do roku.

Ponieważ pacjent po przyjęciu na oddział zachowywał się wyjątkowo agresywnie, został przypięty do łóżka. Po zerwaniu pasów wyważył drzwi do części naukowej instytutu, gdzie okna nie są zablokowane, a następnie wyskoczył z pierwszego piętra na podwórko kliniki przy ul. św. Teresy w Łodzi.

Nie zdołał jednak uciec – po kilkuset metrach chorego na schizofrenię dogonił jeden z lekarzy i przytrzymał do czasu, kiedy na miejsce przybyli inni pracownicy kliniki.

– Mam za sobą wiele przypadków gonienia za pacjentami, ale im jestem starszy, tym mniej mam sił na taki wysiłek – stwierdził doktor, cytowany przez portal expressilustrowany.pl.

Z obserwacji lekarzy wynika, że schizofrenicy to duża grupa wśród osób sięgających po dopalacze – podał portal.

Zatrzymany pacjent łódzkiej kliniki został ponownie przetransportowany na salę chorych, a po odtruciu skierowany na dalszą hospitalizację na oddziale psychiatrii.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)

Set & Settings: wolne mieszkanie gdzieś na mazurskim zadupiu. Nastroje pozytywne, jak zwykle. Ja pracuję, Lady A. wakacjuje w pełni.

Substancje przyjęte: w sumie w przeciągu niecałego tygodnia na dwie osoby zeszło jakieś 15 opakowań Antidolu, 3 kartony kwasu, 4 tabletki ecstasy, niecały gram słabej fety, 3 paczki Akodinu i duuużo alkoholu.

Wiek: 22

  • Ayahuasca
  • Ruta stepowa

Pusty salon meblowy, będący jeszcze wcześniej restauracją. Noc, brak światła, muzyka Carbon Based Lifeforms.

14.05.2008

Jest to wspomnienie podróży, którą odbyłem jakoś w styczniu tego roku. Było to najsilniejsze psychodeliczne doświadczenie, jakiego miałem okazję doświadczyć. 

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set: Nieodparta chęć poznania, podekscytowanie. Setting: Neutralny, domowe zacisze.

Przedmowa:
Od zawsze miałem ogromną ciekawość świata. Nie satysfakcjonował mnie model rzeczywistości, który mi  przedstawiano; czułem, że by dojść do sedna egzystencji muszę sięgnąć po radykalne środki - narkotyki. Z takich oto pobudek zaczęła się przed laty moja przygoda, która doprowadziła mnie do tej pięknej rośliny.

  • Marihuana

Witam, chciałbym się podzielić moim średnio-przyjemnym aczkolwiek niesamowitym spotkaniem ze sqn\'em. A więc:


Doświadczenie:



  • MJ [kilka razy, w tym jeden bad-trip],

  • Alkohol [dużooo]...


Set & settings:



  • Wakacje, rowerowa wycieczka do lasu,

  • Okolica dobrze znana (daleko od domu),

  • Ciepło i pochmurnie,