REKLAMA




Wielka Brytania

Wojna z dopalaczami pod flagą brytyjską. Czy Theresa May wygrała z Mocarzem?

Brytyjski Home Office podsumowuje dwa lata działania ustawy antydopalaczowej. Podobno wszystko działa jak należy, ale żeby powiedzieć coś konkretnego, „brakuje danych”. Polska znowelizowała prawo narkotykowe w sierpniu 2018 roku. Co dziś możemy powiedzieć o skutkach tej reformy?

Wielka Brytania ma czwarty na świecie najwyższy poziom konsumpcji alkoholu przez kobiety ciężarne.

W stolicy Szkocji powstał nowy sklep sprzedający produkty z konopi indyjskich. Punkt sprzedaży mieści się w byłej budce policyjnej. Firmę o nazwię 'Mr Ohm' założył 26-letni Corey Stronge.

Gdy podczas kontrolnych badań wykryto w ślinie kierowcy ślady kokainy, został dyscyplinarnie zwolniony...

'Każdy palacz pod opieką NHS powinien być leczony z nałogu' - zaapelowali w liście otwartym eksperci. Jak przekonują, jest to najlepszy sposób na oszczędności w służbie zdrowia.

Spajsetka przyznaje, że podczas kręcenia odcinków X-Factor często występowała pod wpływem kokainy.

Od początku listopada pacjenci mogą mieć wypisywane leki z zawierające medyczną marihuanę. Musi to zrobić lekarz specjalista, pracujący w ramach National Health Service.

Brytyjska prasa brukowa donosi o przypadku 10-miesięcznego dziecka, które musiało zostać przewiezione do szpitala po przypadkowym połknięciu marihuany. Policja z Lyonu aresztowała rodziców dziecka po tym, jak zjawili się z dzieckiem na izbie przyjęć.

11 października brytyjscy parlamentarzyści przyjęli ustawę zezwalającą przeszkolonym lekarzom na wypisywanie recept na medyczną marihuanę. Nowe prawo wejdzie w życie 1 listopada.

Od 1 listopada br. brytyjscy lekarze specjaliści będą mogli swobodnie przepisywać pacjentom produkty lecznicze oparte na konopiach indyjskich.

Nowe przepisy nie ograniczają liczby "przypadłości", które usprawiedliwiają użycie medycznej marihuany. Znoszą jednak dotychczasowy wymóg zgody specjalnie powołanego panelu medycznego złożonego z lekarzy.

Przełomowy nowy system testowania na obecność narkotyków korzystający z odcisków palców może wykryć obecność marihuany i innych narkotyków z 99-procentową dokładnością - wynika z badań opublikowanych niedawno na łamach Journal of Analytical Toxicology.
Handlarz narkotyków uprowadził trójkę dzieci z Birmingham i zmuszał je do sprzedawania narkotyków w Lincoln - 100 mil od ich domu.

Znużeni bezkarnością dilerów narkotyków mieszkańcy wschodniego Londynu umieścili na lokalnych ulicach napisy 'Drug dealers only'. Akcja ma na celu wytknięcie policji jej bierności i braku kontroli nad ulicami.

Aż 44.1% nastoletnich konsumentów marihuany w Wielkiej Brytanii twierdzi, iż kupno ich ulubionej używki jest łatwe lub bardzo łatwe. Do łatwego sposobu zakupu alkoholu przyznaje się jednak tylko 28.1% z nich.

Badacze ustalili, że w staraniach o uchronienie świata przed autorytarnymi rządami, możemy znaleźć nieoczekiwanych sprzymierzeńców w magicznych grzybkach. Wygląda na to, że psylocybina sprawia, że ​​ludzie rzadziej skłaniają się ku światopoglądom autorytarnym, takim jak faszyzm, czując się zarazem bardziej związanymi z naturą.

Z badań wynika, że narkotyki mogły działać cztery razy mocniej niż zakładano. Testy wykryły wiele zanieczyszczeń - od suplementów diety, przez leki i rozdrobnione tabletki przeciwmalaryczne aż po... tynk. Chemicy stwierdzili również rosnące zużycie N-etylo-pentylonu.

Po przeanalizowaniu historii śmierci nastolatka, który 4 lata temu zmarł w Kolumbii po zażyciu ayahuaski, badająca jego ciało koroner przestrzega turystów przed udziałem w ceremoniach
Cóż, jedni po spożyciu widują Lucy z diamentami na niebie, a inni pukają do nieba drzwi. Sir Paul opowiedział o największym odlocie, jakiego doświadczył w życiu.

Najnowsze eksperymenty sugerują, że dimetylotryptamina (DMT), psychoaktywny związek występujący w ayahuasce, wywołuje w mózgu zjawiska, które przypominają te związane z doświadczeniami z pogranicza śmierci (ang. near-death experiences, NDE).

Funkcjonariusze z brytyjskiego miasta Stoke-on-Trent ostrzegają władze przed nowym, szalenie niebezpiecznym narkotykiem. Monkey dust, czyli małpi pył, jest nie tylko groźny dla zażywających i ich otoczenia. Jest też przeraźliwie tani. Materiał wideo o nowym dopalaczu nakręcili dziennikarze Sky News.
zęsto słyszy się historie o fatalnym stanie amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej, znacznie rzadziej mówi się jednak o Wielkiej Brytanii, gdzie panuje przekonanie, że NHS (Narodowa Służba Zdrowia) jest z zasady godna zaufana i dobrze dofinansowana...

Składnik medycznej marihuany niemal trzykrotnie wydłuża przeżycie myszy chorych na raka trzustki, jeden z najbardziej niebezpiecznych nowotworów – wynika z badania, które publikuje pismo „Oncogene”.

"To przedstawiciele klasy średniej, którzy towarzysko biorą kokainę, podsycają przemoc gangów na ulicach Londynu" - twierdzi burmistrz brytyjskiej stolicy, Sadiq Khan.