REKLAMA

Wielka Brytania

Jeśli lubisz spędzić szaloną klubową noc z najnowszym syntetycznym narkotykiem w charakterze przystawki, możesz wkrótce zacząć patrzeć inaczej na publiczne toalety.

Brytyjskie nastolatki znalazły sposób na to, aby spożywać dowolną ilość ulubionych energetyków i nie odczuwać ubocznych skutków ich działania. Rozdrażnienie i nadpobudliwość skutecznie redukuje marihuana, o czym wiedzą już 14-latki.

Londyńska policja znalazła przy kanale Grand Union woreczek z marihuaną o wartości 40 funtów. Funkcjonariusze skonfiskowali znalezisko, a w skrytce dilera zostawili karteczkę z napisem „peszek”.

Advisory Council on the Misuse of Drugs (ACMD) – rządowa agencja ds. kontroli leków uznała, że „poppersy” nie są substancjami psychoaktywnymi.

Uczeń prestiżowego Victoria College zmarł w wyniku jednoczesnego zażycia przynajmniej 4 różnych narkotyków. Jego przyjaciele porzucili jego ciało w przydrożnym rowie, na wiejskiej ulicy w Jersey.

Raport stworzony na zlecenie liberalnych demokratów stwierdza, że legalizacja marihuany w Wielkiej Brytanii przyniosłaby zysk budżetowy w wysokości 1 miliarda funtów.

Naukowcy wybrali "Nieodwracalne", ponieważ w badaniach pilotażowych stwierdzono, że sceny z tego filmu produkują szczególnie silne natrętne wspomnienia (intruzje).

W sekretnym świecie tajniaka od dragów

Przesłużył 14 lat, od 1993 do 2007, jako tajny funkcjonariusz policji zajmujący się narkotykami. Podczas swojej działalności, jak sam oszacował, zdołał posłać narkotykowych kryminalistów łącznie na tysiąc lat odsiadki. Chociaż jest całkowicie pewny, że nie ma to żadnego wpływu na powstrzymanie napływu narkotyków takich jak heroina na brytyjskie ulice.

Na ławie oskarżonych zasiądzie 40-letni Maciej W., pseudonim Koala, któremu prokuratura zarzuca, że szmuglował w żołądku kokainę.

Wewnątrz sekretnych melin Londynu

Od początku prohibicji, opiumowych palarni i wypełnionych marihuanowym dymem jazzowych spelunek, aż do dzisiaj, charakter tzw. ćpalni w zasadzie nie uległ zmianie. Zawsze były opisywane jako pewnego rodzaju prywatne kluby dla wyrzutków społeczeństwa. Odpadający tynk, poplamiony wystrzelonymi ze strzykawek kroplami krwi, jakiś koleś w kącie daje dobie w żyłę, po pokoju szwenda się typ z bronią w ręku, a drzwi wejściowe wyglądają na podejrzanie solidne...

Dyskusja na temat ewentualnego zalegalizowania rekreacyjnego użytkowania marihuany toczy się na Wyspach od dłuższego czasu. Politycy częstą są pytani o swoją opinię na ten temat. Pierwszym z nich otwarcie popierającym złagodzenie prawa w tym zakresie jest szef Liberalnych Demokratów Tim Farron.

Zakaz sprzedaży dopalaczy szkodzi ich użytkownikom i pomaga dilerom

Około 15 miesięcy temu główny sklep z „akcesoriami dla palaczy" w angielskim Blackburn przestał sprzedawać dopalacze. Według starszego śledczego, który rozmawiał z VICE, większość zapasów sprzedano szybko (i po bardzo niskiej cenie funta – ok. 6zł – za torebeczkę) rodzinie znanej z handlu narkotykami, między innymi crackiem i heroiną.
BBC donosi, że funkcjonariusze więzienni zaczęli skarżyć się na mimowolne doświadczanie halucynnogennego działania tych środków po wejściu do cel, gdzie więźniowie niedawno je palili.

Ponad 100 policjantów musiało interweniować w ośrodku dla uchodźców w Leimen, gdzie doszło do bijatyki pomiędzy różnymi grupami etnicznymi. Iskrą, która doprowadziła do starcia, było spożywanie przez niektórych imigrantów alkoholu.

Porównujemy z dilerem handel narkotykami w grze wideo i prawdziwym życiu

Nie poświęciłem swojemu wirtualnemu imperium zbyt wiele czasu, tylko od razu skontaktowałem się z dilerem z krwi i kości, żeby sprawdzić, jak ma się symulacja komputerowa do handlu w prawdziwym życiu. Mój rozmówca pozostał, oczywiście, anonimowy. Mnie chyba też nie grozi więzienie za sprzedaż nieistniejącego kwasu, co nie?

Poprosiliśmy eksperta, by powiedział nam, jak łatwo jest zrobić poppersa

...a wszystko to w kontekście jego rychłej i chyba już nieuchronnej delegalizacji w Wielkiej Brytanii.

Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Police and Criminal Psychology sugeruje, że pomimo poprawy ich wyszkolenia w ostatnim czasie, brytyjscy policjanci są tak samo jak ogół społeczeństwa podatni na żywienie fałszywych przekonań na temat prawideł psychologii związanych z ich pracą. Badania wykazały również, że policjanci w większym stopniu niż ogół są przekonani o prawdziwości tych fałszywych przekonań.

W dużych badaniach przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii, nie udało się znaleźć mocnych dowodów między używaniem konopi indyjskich i spadkiem ilorazu inteligencji (IQ) wśród nastolatków.
Były szkocki minister sprawiedliwości Kenny MacAskill zabrał głos w sprawie nieudanej jego zdaniem walki z narkotykami prowadzonej przez rządzących. Prawnik chce całkowitej zmiany ustawy dotyczącej karania za posiadanie środków odurzających. Według niego potrzebna jest liberalizacja prawa w tym zakresie.
Od piątku prasa antynarkotykowa ekscytuje się badaniem, które rzekomo miałoby sugerować, że palenie marihuany odmiany skunk "dewastuje mózgi". Tyle tylko, że - jak wskazuje NHS - z badania nie wynika nic takiego.

Brytyjski sąd skazał członków gangu fałszywych ratowników medycznych, którzy za pomocą samochodu wyglądającego jak ambulans przerzucili z Holandii na Wyspy narkotyki o wartości ok. 1,6 mld funtów (9,7 mld zł).

Palenie silnych odmian marihuany może prowadzić do zaburzenia połączeń między półkulami mózgu. Takie alarmujące wyniki badań opublikowali właśnie naukowcy z King's College London i La Sapienza University of Rome.

Powrót nazywanego “kwasem”, “Lucy” czy “złotym słoneczkiem” LSD może być związany z powrotem mody i muzyki lat 70. W młodości eksperymentował z nim m. in. Steve Jobs

Wygląda na to, że popularność narkotyku, która była największa w latach 1960. i 1970. a potem w 1990. przeżywa właśnie swego rodzaju odrodzenie.
Prowadzone przez brytyjskich śledczych dochodzenie wykazało, że Arthur Cave przed śmiertelnym upadkiem z klifu zażywał narkotyki – nastolatek znajdował się pod wpływem LSD.
randomness