Pocahontas atakuje
Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa.
Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.
Metropolitan Police ogłosiła nowe zasady 'stop and search'. Jak zauważają lokalne media, po raz pierwszy opublikowano tak szczegółowo zestaw formalnych zobowiązań dotyczących sposobu przeprowadzania zatrzymywania i przeszukiwania.
Metropolitan Police ogłosiła nowe zasady 'stop and search'. Jak zauważają lokalne media, po raz pierwszy opublikowano tak szczegółowo zestaw formalnych zobowiązań dotyczących sposobu przeprowadzania zatrzymywania i przeszukiwania.
Met poinformowało, że w ciągu ostatnich czterech lat w wyniku zatrzymywania i przeszukiwania skonfiskowano 17 500 sztuk broni, przy czym co najmniej 3 500 sztuk w 2024 r.
Nowe wytyczne są wynikiem ponad 18 miesięcy zaangażowania w konsultacje na ten temat ponad 8 500 londyńczyków w różnym wieku, o różnym pochodzeniu etnicznym i pochodzeniu. Ostatnie uzupełnienia do karty zostały z kolei przeprowadzone przez 80 młodych ludzi w wieku od 16 do 23 lat, którzy interpretowali opinie i dostarczali sformułowań, które miały być używane.
Sondaże wykazały, że nawet 68 procent badanych popiera stosowanie "stop and search" na ulicach miasta. Jednakże policja dodała, że zdaniem czarnoskórych mieszkańców Londynu zatrzymanie i przeszukanie powoduje napięcia między ich społecznościami a policją. Dodano, że osoby mieszkające w takich społecznościach często należą do tych, które najbardziej cierpią z powodu poważnej przemocy i przestępstw związanych z narkotykami.
"Zatrzymanie i przeszukanie to kluczowe narzędzie policji. Dobrze przeprowadzone, powstrzymuje osoby z przestępczymi zamiarami i powoduje, że niebezpieczna broń i narkotyki znikają z naszych ulic" - podkreślił komisarz Mark Rowley.
"Jednak przeprowadzone w nieodpowiedni sposób może zniszczyć zaufanie osób, które mamy chronić i zaszkodzić naszym wysiłkom na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego" - dodał.
Zobowiązania zawarte w nowych wytycznych obejmują większy nacisk na jakość zatrzymań i przeszukań, wzywając funkcjonariuszy do stosowania podstawowych form szacunku poprzez odpowiednią komunikację i ton.
Planowane jest również ulepszenie szkoleń dla funkcjonariuszy, aby pomóc im lepiej zrozumieć lokalną społeczność.
Funkcjonariusze muszą również informować osoby o powodach przeszukań, przedmiotach, których szukają, i okazać swój nakaz aresztowania.
Następnie muszą się zidentyfikować, podać posterunek, w którym pracują i dostarczyć zapis przeszukania, jeśli zostaną o to poproszeni oraz określić uprawnienia wykorzystane do przeszukania i jasno zaznaczyć, że osoba jest zatrzymana w celu przeszukania.
Ponadto Met będzie starało się lepiej rozpatrywać skargi i udoskonalać wykorzystanie technologii. Planowane jest również zwiększenie współpracy ze społecznościami lokalnymi, aby wysłuchać ich obaw i edukować na temat powodów stosowania takich praktyk.
Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa. Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.
Pocahontas atakuje
Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa.
Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.
Szeroka plaża nad jeziorem w dość wietrzny, raczej pochmurny i niezbyt ciepły wrześniowy dzień (ok. 17-18st. ), las (przelotowo) oraz rozległy obszar łąkowy, otoczony z 3 stron lasem, bez widoku na ślady cywilizacji. Nastawienie: wyluzowane podejście do nadchodzącego tripa.
To, co opisze w trip raporcie, to nie są jakieś szczególnie odkrywcze spostrzeżenia, ale inaczej jest to wiedzieć normalnie a inaczej czuć. Jest różnica pomiędzy świadomością smaku czekolady, zimnego piwa lub ostrej papryki a jedzeniem ich, jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak grzeje wschodzące słońce po chłodnej nocy, a odczuwaniem tego. Jeszcze większa jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak to jest być zakochanym, a odczuwaniem tego.
Lekkie podniecenie pierwszego spotkania z DXM, pogoda deszczowa, nikomu się nie chce ruszyć na ulice, zażycie pod pretekstem poprawy nastroju; zrobienia czegoś nowego. Sam w domu, ledwo co zainstalowany NeedForSpeedUnderground.
Miejsce akcji całego raportu: Dom + park
Ciepły letni wieczór, wolna chata, luby u boku, odpowiedni zapas hexenu- żyć nie umierać :-)
Może zacznę od tego, że rok temu obraziłam się na hexen i obecnie żyję jedynie jego wspomnieniem, a spożycie dragów ograniczyłam do fety raz w miesiącu ,,na wypłatę". Lubię sobie jednak powspominać, ale tylko te pozytywne loty...
A oto moja najlepsza faza życia, jaka mi się do tej pory przytrafiła!
Pewnego wieczoru razem z lubym pilnowaliśmy domu mojej ciotki, która wyjechała na wczasy i stwierdziliśmy, że zabalujemy we dwoje.
Po zamówionych jakiś czas temu 5g hexenu została jedna torebka z absurdalną porcją 350 mg.