Bronisław Wrocławski: Paliłem trawę, brałem dopalacze

- Paliłem trawę. Kiedyś trawa wywoływała wesołość. A wiecie co się teraz pcha do trawy?

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Łódź

Odsłony

3459

- Paliłem trawę. Kiedyś trawa wywoływała wesołość. A wiecie co się teraz pcha do trawy? Za przeproszeniem każde możliwe g...no - mówi znany aktor i dziekan Wydziału Aktorskiego PWSFTviT, który ma być twarzą kampanii antydopalaczowej w Łodzi.

W środę Mała Sala Obrad w Urzędzie Miasta wypełniła się po brzegi przedstawicielami łódzkich uczelni i studentami. Konferencja miała wyznaczyć nowe kierunki walki z uzależnieniem od paranarkotyków wśród młodzieży. Łódzka kampania pod hasłem "Tylko słabi gracze biorą dopalacze" rozpoczęła się w maju. Jej główną twarzą był koszykarz Orlando Magic Marcin Gortat. Powstały plakaty i krótki klip. Twarzą drugiej odsłony kampanii będzie Bronisław Wrocławski, dziekan Wydziału Aktorskiego PWSFTviT. Wrocławski mówił w środę, że zdaje sobie sprawę, że problemu łatwo się rozwiązać nie da.

- Ludzie brali, biorą i będą brać, takie substancje nie znikną. Przyznam się, że paliłem trawę. Kiedyś trawa wywoływała wesołość. A wiecie, co się teraz pcha do trawy? Za przeproszeniem każde możliwe g...no. Teraz ma się po tym tylko torsje i zatrucia. Próbowałem też dopalaczy. Wziąłem to, czekam... i nic. No to moi kochani koledzy powiedzieli: wypij piwo. Wypiłem, czekam... dalej nic. Powiedzieli: walnij jeszcze pięćdziesiątkę. Walnąłem i wtedy zacząłem się czuć naprawdę źle. Pomyślałem, że gdyby to były dwie tabletki, dwa piwa i dwie pięćdziesiątki byłaby tragedia. Problem dopalaczy bierze się z biedy i beznadziei. Kiedy idę wieczorem do klubu Bagdad widzę 10-latków palących Bóg wie co, biegających po śmietnikach jak szczury. Może z tym spróbujmy coś zrobić?- mówił Wrocławski.

O tym, że paranarkotyki są naprawdę groźne opowiadał Antoni Pisarski z Ośrodka Terapii Uzależnień.

- Problem dopalaczy to zjawisko nowe. Na początku przecież te środki nazywano legalnymi narkotykami. Samo słowo "legalne" wskazywało, że są one nieszkodliwe. Szybko przekonaliśmy się, że jest inaczej. Każdego weekendu do szpitali trafiało przynajmniej 14 osób zatrutych tymi środkami. Lekarze mieli kłopoty, bo nikt nie wiedział dokładnie co właściwie zostało wprowadzone do organizmu - mówił Pisarski.

Wszyscy obecni przedstawiciele uczelni zgodzili się, że z walcząc z dopalaczami trzeba ze sobą współpracować. Na UŁ, UM i Politechnice działają już punkty konsultacyjne, w których studenci mogą szukać pomocy w rozwiązywaniu swoich problemów z uzależnieniem i uzyskać informacje o tym czym są tak naprawdę dopalacze. Podobne punkty mają też powstać w pozostałych łódzkich szkołach wyższych. Dla koordynacji działań ma być powołany specjalny zespół. W jego skład wejdą wydelegowani pracownicy uczelni i Urzędu Miasta. Ma to usprawnić podejmowanie wspólnych antydopalaczowych inicjatyw. Według wiceprezydent Łodzi Wiesławy Zewald w przyszłym roku miasto przeznaczy na ten cel ponad milion złotych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>No ale po co przenznaczac milion, skoro sklepów już nie ma?</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Żeby wzrosła świadomość.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>to nie można zastąpić to cannabisem i mieć kontrole nad jakościa i w jakimś stopniu ,,klijentelą...??;D</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony

Set & Setting: Las (muchomorowy) nocą. Szałas szamański ognisko. Wesoły nastrój. Jesienna ciepła noc.

Cel: odkrycie lasu jako pierwotnego domu i lepsze zapoznanie mocy A.M.

Dawkowanie: 5 Dobrze wysuszonych kapeluszy. Najpierw w piekarniku a potem na kaloryferze.

Doświadczenie: Alkohol, MJ, Muchomor Czerwony, Psilocybe Cubensis, Psilocybe Semilanceata, Salvia Divinorum

Wiek: 18 lat :)

  • Mefedron

Autor: Nikoś

Set & Setting: samopoczucie dobre,małe zdenerwowanie, ponieważ za około 1,5 godziny miałem iść do domu.

Dawka: około 150 mg

Doświadczenie: alkohol, MJ, Amfetamina, Mefedron

19.30 Zaaplikowałem mefe, z początku nic nie czułem więc pomyślałem, że feta jest jednak lepsza.

19.45 Nagle poczułem dziwne uczucie i nogi zaczęły mi się wykręcać a w głowie czułem wielką euforię, z początku nie mogłem jej opanować.

  • LSD-25
  • Miks

Miejsce: mieszkanie znajomego Muzyka: ambient, psytrance, medytacyjna Towarzystwo: trójka przyjaciół

Ciekawość po raz kolejny popchnęła mnie do ryzykownego eksperymentu – tym razem dawka mojej ulubionej substancji wyniosła dokładnie 375micro gram.