Afganistan: Bush chce od Karzaja zdecydowanej walki z narkotykami

Prezydent USA George W. Bush w rozmowie telefonicznej zaapelował do afgańskiego prezydenta Hamida Karzaja o podjęcie bardziej zdecydowanej walki z produkcją i handlem narkotykami.

Alicja

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1088
Prezydent USA George W. Bush w rozmowie telefonicznej zaapelował do afgańskiego prezydenta Hamida Karzaja o podjęcie bardziej zdecydowanej walki z produkcją i handlem narkotykami - podało biuro prezydenta Afganistanu. Z najnowszego raportu ONZ wynika, że produkcja maku opiumowego w Afganistanie wzrosła w tym roku o blisko 60 proc.; kraj ten zapewnia ponad 90 proc. światowej podaży. Na dwa dni przed szczytem NATO w Rydze, który ma być poświęcony pogarszającej się sytuacji w Afganistanie, amerykański prezydent w sobotę zapewnił też swego rozmówcę o poparciu i "kontynuowaniu przez USA i społeczność międzynarodową pomocy we wszystkich dziedzinach" - napisano w komunikacie. Obaj przywódcy dyskutowali też o powołaniu specjalnej rady, mającej za zadanie poszukiwanie sposobów walki z afgańskimi rebeliantami. W inicjatywę byliby zaangażowani tradycyjni przywódcy plemienni Afganistanu i Pakistanu. Według strony afgańskiej, na wpół autonomiczne obszary plemienne w Pakistanie służą za bazy szkoleniowe terrorystów. W Afganistanie stacjonuje ok. 10 tysięcy żołnierzy kierowanej przez USA sił koalicji i 31 tys. żołnierzy dowodzonych przez NATO Sił Wsparcia Bezpieczeństwa Afganistanu (ISAF). Tymczasem pięć lat po upadku rządu talibów liczba śmiertelnych ofiar walk w tym kraju stale wzrasta; w tym roku jest już czterokrotnie wyższa niż w ubiegłym - wynika z ogłoszonego w tym miesiącu w Kabulu międzynarodowego raportu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • łysiczka lancetowata

To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw. chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol się nie pytał czy mam haluny. Nie mogłem mu nic powiedzieć, bo cały czas się ryłem.

  • 25C-NBOMe
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, miałem głód psychodelicznych doświadczeń, bo minęło już kilka miesięcy od ostatniego "konkretnego" tripu. Nastrój bardzo lekki, ogólna wesołość i świadomość bycia w dobrym towarzystwie, brak poważniejszych obaw, może trochę lekkomyślne podejście. Przyjęcie głównej substancji krótko po północy w noc sylwestrową, podczas imprezy połączonej z mini-koncertem w domu znajomych. Wszystko odbywało się w jednym z dużych polskich miast. NBOMe brałem sam, wcześniej spaliłem kilka jointów z innymi ludźmi i wypiłem dwa piwa w ciągu ok. 3 godzin. Podczas tripa spaliłem kolejne kilka jointów.

Postanowiłem, że ta noc będzie wspaniała. Po prostu nie mogło być inaczej. Ostateczny plan spędzenia sylwestra ukształtował się w mojej głowie dość późno. Wiedziałem, że na pewno zafunduję sobie jakąś psychodeliczną podróż, problemem był tylko dobór środków i okoliczności. W weekend poprzedzający koniec roku zostałem zaproszony na imprezę w domu kolegi. Muzyka na żywo, dobrzy znajomi - uznałem, że to jest to!

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: DXM, Benzydamina

Set & Settings: Noc w domu, rodzina śpi pierwszy raz z benzydaminą i 3 z acodinem

Substancje zażyte: 25 tabletek Acodinu i Benzydamina wyekstraktowana z 2 saszetek Tantum Rosa

Wiek i Waga: 15 lat, 70 kg, 173 cm

  • 4-HO-MET

DOŚWIADCZENIE:

Alkohol i nikotyna były pierwsze (niestety), ale także marihuana i haszysz, smart shiva, LSA z powoju, no i teraz 4-HO-MET.

SET & SETTING:

randomness