Afganistan i Birma znów na czarnej liście narkotykowej

Jedynie Afganistan i Birma odmówiły amerykańskiej pomocy w sprawie walki z narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 02.03.2001

Odsłony

2131
Afganistan i Birma pozostają na amerykańskiej czarnej liście krajów produkujących narkotyki i odmawiających współpracy w walce z narkotykami.
Praktycznie pozbawia je to prawa do jakiejkolwiek pomocy amerykańskiej.
Doroczny raport w tej sprawie przedstawił w czwartek w Senacie USA przedstawiciel Departamentu Stanu.
Kolumbii i Meksykowi także wystawiono natomiast "certyfikat", tzn. uznano, że kraje te pomagają Waszyngtonowi w walce z narkotykami. Oznacza to, że na Kolumbię i Meksyk nie zostaną nałożone żadne amerykańskie sankcje, chociaż z obu tych krajów docierają do USA wielkie ilości narkotyków.
Przedstawiciel Departamentu Stanu Randy Beers oświadczył na forum senackiej komisji spraw zagranicznych, że Kambodża i Haiti nie sprostały kryteriom uzyskania "certyfikatów", ale prezydent George W. Bush postanowił nie obejmować ich zakazem pomocy z uwagi na "amerykańskie interesy narodowe".
Lista państw, na których terytorium produkowane są narkotyki, oraz krajów "tranzytowych", którym przyznano "certyfikaty", tzn. uznano, że współpracują ze Stanami Zjednoczonymi w zwalczaniu narkotyków, jest długa. Znalazły się na niej, podobnie jak w zeszłym roku, m.in. Brazylia, Chiny, Indie, Peru, Tajlandia, Wenezuela i Wietnam.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: Dekstrometorfan


Dawka: 450 mg przy wadze 70 kg


Doświadczenie: dxm,ganja,gałka,efedryna,tabaka no i oczywiście etanol





To było moje drugie spotkanie z dxm, chociaż to pierwsze było bardzo lightowe(jedynie 150 mg).

  • Marihuana

Po przeczytaniu raportu https://neurogroove.info/comment/9607#comment-9607 postanowiłem sam przeprowadzić eksperyment. Jako, że marihunaen on dłuższego czasu nie jaram (rok ponad) to myślę, że wynik jest jak najbardziej prawdziwy.

  • Dekstrometorfan

I tak oto nadejszła wiekopomna chwila... Sobota 15.11.2003

  • Inne
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Słoneczny dzień nad Wartą, a potem spokojny wieczór w domu, towarzystwa brak, stan psychofizyczny - średnio na jeża.

Dziękuję losowi za mój rozregulowany kompas wewnętrzny, który do spółki z paloną metoksetaminą w formie wolnej zasady pozwolił mi się zgubić na nadwarciańskich mokradłach. Wystarczyło wziąć jeden zakręt w prawo tam, gdzie zawsze chodziłam w lewo, i przestraszyć się człowieka, który przestraszył się, że mogę mu ukraść rower rzucony w krzaki koło wiaduktu i zabrany w krótkim czasie po tym, jak przeszłam obok niego szybkim krokiem, bo byłam wystraszona i nie patrzyłam zbytnio na ścieżkę.