REKLAMA




ONZ: rozwiązać afgański problem narkotyków i broni

Na dzień przed planowanym we wtorek zaprzysiężeniem afgańskiego prezydenta Hamida Karzaja, w Nowym Jorku opublikowano raport sekretarza generalnego ONZ w sprawie problemu narkotyków i zapasów broni w Afganistanie.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2934

Kofi Annan, w dokumencie adresowanym do Rady Bezpieczeństwa ONZ, ostrzegł, iż jakikolwiek postęp w Afganistanie może zostać zahamowany, jeśli rząd nie rozwiąże pilnie kwestii dramatycznego wzrostu produkcji opium oraz proliferacji broni w swym państwie.

Odnotowując postęp procesów demokratyzacji w Afganistanie, którego dowodem był przebieg pierwszych bezpośrednich wyborów prezydenckich w październiku, Annan podkreślił wyzwania - polityczne i ekonomiczne - wobec których stoi afgański prezydent. Od rozwiązania tych palących kwestii zależeć będzie odrodzenie Afganistanu - stwierdza sekretarz generalny ONZ, dodając iż zaprzysiężenie nowego prezydenta winno także stać się okazją do powołania rządu fachowców i rozszerzenia kontroli władz centralnych na obszar całego kraju.

Dla procesów pojednania narodowego kluczową sprawą jest powstanie w Afganistanie kompetentnego rządu, w którym reprezentowane byłyby wszystkie afgańskie grupy etniczne - wskazał Kofi Annan. Jego zdaniem, Afganistan stoi obecnie wobec trzech zasadniczych problemów: opozycji zbrojnej ekstremistów i terrorystów, frakcyjnych tarć oraz wzrostu przestępczości, przede wszystkim związanego z narkobiznesem. Sekretarz generalny ONZ podkreślił m.in. iż zdaniem ekspertów w tym roku produkcja opium w Afganistanie wzrosła co najmniej o dwie trzecie.

Wysłanie do Afganistanu obecnie dodatkowych oddziałów sił międzynarodowych może dać nowemu rządowi czas, tak potrzebny dla rozwiązania tych kwestii - podkreślił Annan.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • DOC

Pozytywnie, wakacyjnie, morskie

 

Wstaje nowy dzień. Już drugi na polskim wybrzeżu. Godzina około 5 rano, świta, choć wciąż szarawo. Z kolegą M ogarniamy się, pakujemy plecaki, pijemy zieloną herbatkę, zarzucamy DOC’a i opuszczamy nasze lokum. Cichy poranek w hucznej turystycznej mieścinie.

W drodze przypominam sobie, że zapomniałem wziąć zegarek, który i tak nie działał.

  • Grzyby halucynogenne

Jednej jesieni przyszedł do mnie kuzyn. miał ze sobą litrowy słoik grzybków i zapytał mnie (i moich braci), czy

chcemy spróbować. jak nie jak tak. wzięliśmy chleb, masło :) i grzyby i poszliśmy na siłownię miejscowego

budynku stowarzyszenia kulturalno oświatowego. oczywiście nigdy tu nie ćwiczyliśmy ale o tej porze nikogo tu

nie było. przygotowaliśmy sobie kanapki (po pięćdziesiąt) i po zjedzeniu poszliśmy do baru. tu po piwku i prosto

ze słoika jeszcze po 20. do tego paluszki :).


  • DMT
  • Pierwszy raz

Wcześniej medytacja około 15 minut, dobry humor Miejsce: Spokojny pokój, bez żadnych odgłosów z otoczenia, brak muzyki

Jako, że wcześniej nigdy nie zdarzyło mi się palić changi, a z wielu relacji słyszałem o szybko wzrastającej tolerancji, zdecydowałem się właśnie na wiadro. Były święta bożego narodzenia, więc chwilę zajęło mi znalezienie otwartego sklepu, w którym kupiłem wszystkie potrzebne akcesoria, ale w końcu się udało. Przygotowałem się krótką medytacją, oraz oczyściłem pokój i wystko było już gotowe.

  • MDMA (Ecstasy)

W tym raporciku, chcialbym opisac moje wrazenia po dymanku na pigulce (jak komus, cos nie pasuje to niech tego nie czyta dalej).

randomness