Bush do Karzaja: zlikwidujcie uprawy opium

Prezydent USA George Bush zaapelował do prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja o szybką likwidację upraw maku opiumowego w tym kraju.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2693

Karzaj z kolei zabiegał o przekazanie do jego kraju afgańskich więźniów podejrzanych o terroryzm, przetrzymywanych przez wojska USA.

Jest zbyt wiele maku opiumowego w Afganistanie. Musimy współpracować, aby pozbyć się tych upraw - powiedział Bush na wspólnej konferencji prasowej z afgańskim prezydentem w Waszyngtonie. Karzaj oświadczył, że jeśli obecne trendy się utrzymają, w Afganistanie nie będzie upraw maku opiumowego w ciągu 5-6 lat.

Afganistan jest głównym producentem heroiny i opium. Przed wizytą Karzaja Departament Stanu krytycznie ocenił działania rządu afgańskiego w walce z narkotykami.

Apelując o przekazanie do Afganistanu więźniów podejrzanych o terroryzm Karzaj podkreślił, że zarzuty złego traktowania tych jeńców nie kształtują opinii o narodzie amerykańskim w jego kraju.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

l (niezweryfikowany)
Może niech najpierw zacznie od swojego ogródka, a później będzie zmieniał świat. W USA wcale tak różówo nie jest.
FidoDido (niezweryfikowany)
Scenariusz aż nadto pewny: korumpowanie urzędników i policji, udawanie, że wszystko jest OK, mafia narkotykowa, krew i zabici ludzie. Wszystko dlatego, że prezydent najsilniejszego państwa a świecie ma takie a nie ine prerogatywy w sprawie narkotyków. Nic nowegpo pod słońcem: dziel i rządź...
kurde (niezweryfikowany)
Niech Bush wymyśli, że pomoże Afganom i zafunduje im wyzwoleńczą wojnę jak zrobił Irakijczykom - Polacy pomogą - mamy wszak doświadczenie i sprzęt.
Buddha (niezweryfikowany)
Niech Bush wymyśli, że pomoże Afganom i zafunduje im wyzwoleńczą wojnę jak zrobił Irakijczykom - Polacy pomogą - mamy wszak doświadczenie i sprzęt.
Grzegorz (niezweryfikowany)
Niech Bush wymyśli, że pomoże Afganom i zafunduje im wyzwoleńczą wojnę jak zrobił Irakijczykom - Polacy pomogą - mamy wszak doświadczenie i sprzęt.
Misiek (niezweryfikowany)
Niech Bush wymyśli, że pomoże Afganom i zafunduje im wyzwoleńczą wojnę jak zrobił Irakijczykom - Polacy pomogą - mamy wszak doświadczenie i sprzęt.
aa (niezweryfikowany)
Niech Bush wymyśli, że pomoże Afganom i zafunduje im wyzwoleńczą wojnę jak zrobił Irakijczykom - Polacy pomogą - mamy wszak doświadczenie i sprzęt.
kwas2500 (niezweryfikowany)
swieta prawda polak potrafi przejmujemy biznes od arabuff polska hera jest niezla (bron boze kompot) czytlem ostatnio w oldschoolowej ksiazce ze to wlasnie nasz czlowiek zrewolucjonizowal otrzymywanie heroiny z maku lekarskiego wlasnym patentem przyspieszajac sporo procedure przy tym otrzymujac wysokiej jakosci towar nawet eksperci i wladze przyznali ze dzieciak byl geniuszem czas aby ktos zaczol kontynuowac dzielo wiec do roboty rodacy
ćpuna (niezweryfikowany)
jest zajebi....ście po opium odlatuje i lece bo chce
ćpuna (niezweryfikowany)
jest zajebi....ście po opium odlatuje i lece bo chce
Zajawki z NeuroGroove
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Tramadol

wielki luz, wieczór w pokoju przed komputerem

To był poniedziałek, wieczór w swoim pokoju przed lapkiem gadając z kolegami przez Skype i grając w gry.

godz: 22:00 - łyknąlem 4 tabletki Poltram Retard 100, które znalazłem w domowej apteczce. Siedziałem przed kompem, gadałem z kolegami ale nie mówiłem im że jestem po tramadolu i czekałem na wejście.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Podniecenie, mega pozytywny humor po egzaminie dypomowym. Chęc zaszalenia z kumplami.

 

  • Mefedron

S&S: ja i R, noc po przeprowadzce do pierwszego wspólnego mieszkania, co samo w sobie jest już bardzo euforycznym doświadczeniem.

Wiek: 19

Dawka: 1g mefedronu na pół

Doświadczenie: MJ, amfetamina, kodeina, efedryna, dxm, bieluń, benzydamina, haszysz

  • Grzyby halucynogenne
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pozytywne przeżycie

Set: podekscytowanie pierwszym tripem po blisko roku, poczucie bezpieczeństwa przez posiadanie tripsittera koło siebie, chciałem dużych wrażeń, szczególnie wyraźnych CEVów. Setting: pokój oświetlony na czerwono, później żółto, panorama miasta za oknem, obok mnie mój sitter (nazwijmy go K), przed nami telewizor.

T+0:00 - start

Zaczynamy zabawę. Ustawiam sobie w miarę czerwone-delikatnie pomarańczowe oświetlenie. Przez jakieś 20 min nie widzę żadnych wielkich efektów, tłumaczę K liczby zespolone. Przeradza się to w rysowanie funkcji logarytmicznych, zauważanie ciekawych zależności między życiem a liczbą e, ale to nadal bardziej takie świadome myślenie. Po 40 min czuję już delikatne zagubienie, zaczyna robić się nieciekawie.

T+1:00 - początki

randomness