Zgłosiła kradzież swoich konopi indyjskich

Rozżalona stratą Nowozelandka zadzwoniła na komisariat policji w mieście Napier, aby zgłosić kradzież... konopi indyjskich, które sama hodowała w wiadrach w dom.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1172
Rozżalona stratą Nowozelandka zadzwoniła na komisariat policji w mieście Napier, aby zgłosić kradzież... konopi indyjskich, które sama hodowała w wiadrach w domu - podały media na North Island. Zapłakana powiedziała policjantowi, że to już czwarty raz ciągu czterech lat ktoś wkrada się nocą i kradnie marihuanę. Tym razem wyniósł trzy starannie pielęgnowane krzaki. Kiedy policjanci złożyli jej wizytę ostrzegli 45-letnią amatorkę marihuany, że jej ogrodnicze pasje mogą mieć konsekwencje prawne. Postanowiono nie wszczynać jednak przeciwko niej postępowania.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

blebleble87 (niezweryfikowany)

Postanowiono nie wszczynać jednak przeciwko niej postępowania. i to jest piekne - no bo przeciez co kobita robila zlego?
S3Mi (niezweryfikowany)

W Polsce 3/4 rodziny poszło by siedzieć za współudział.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Sobota, wolny dzień, luzik...

Sobota. Wstałem oczywiście wcześniej niz zwykle bo po co ma organizm się wyspać w weekend skoro może się obudzić i być gotowy do walki...

No więc jest godzina 6:00. Po prostu jakaś masakra. OK, poszedłem wczoraj wcześniej spać bo się opiłem piwskiem + trochę trawy. Senność mnie wzięła około 22:00 więc 8 h snu dało wczesne przebudzenie.

Nieco poirytowany wstałem.

6:20. Zapodałem 210 mg DXM (Tussidex). Do tego wypiłem jedno piwo. Ot, zwykłe piwo. Padło na Tyskie. Zaczyna mi się nudzić. Co ma człowiek robić jak jest sobota? No nic, odpoczywać po ciężkim tygodniu.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Przyjechałem na ferie do mojego znajomego na drugim końcu Polski. Miałem wynajęty nieduży pokój, siedzieliśmy tam razem. Byłem nieco spięty i podekscytowany, może nawet nieco zestresowany tym co miało za chwilę nastąpić.

Pierwszy raz DMT, bardzo dziwny i stresujący trip.

W sobotę wieczorem (około 10 - 11) wciągnąłem donosowo mniej więcej 100mg DMT. 
To co się potem stało było niesamowite i przerażające zarazem.

  • Szałwia Wieszcza

substancja: ok 0.5g (cholernie suchych niestety) lisci Szalwi

  • Dekstrometorfan


Nazwa Substancji:

Dekstrometorfan





poziom doswiadczenia:

Ja ktorys raz z rzedu[~20], A. po raz pierwszy





Dawka:

[tylko] 300mg - doustnie





Set & Setting:

Blok, 2 piętro:)