Uwaga! Nadmiar kawy powoduje halucynacje

Osoby, które piją dziennie powyżej siedmiu filiżanek kawy, zwłaszcza rozpuszczalnej, trzykrotnie częściej mogą słyszeć i widzieć rzeczy, które nigdy nie miały miejsca.

Alicja

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

9486
Osoby, które piją dziennie powyżej siedmiu filiżanek kawy, zwłaszcza rozpuszczalnej, trzykrotnie częściej mogą słyszeć i widzieć rzeczy, które nigdy nie miały miejsca. Halucynacje mogą się zdarzyć nawet młodym i zupełnie zdrowym osobom - ostrzega "Daily Mail", powołując się na wyniki badań naukowców z uniwersytetu w Durham. Badania przeprowadzone na grupie 219 osób wykazały, że kofeina zwiększa poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. Do pewnego momentu organizm odpowiada na kofeinę przyspieszoną reakcją, ale powyżej limitu lawinowo wzrasta możliwość halucynacji. W opinii Brytyjskiego Stowarzyszenia Producentów Kawy, bezpieczną granicą są 4 najwyżej 5 filiżanek kawy dziennie.

Oceń treść:

Average: 3.3 (4 votes)

Komentarze

dmt (niezweryfikowany)
nie piję kawy bo nigdy nie poczułem jej efektów :x
Babsi (niezweryfikowany)
Ględzicie tam... a kto Ci wypije 7 kaw??
Anonim (niezweryfikowany)
wypilem dzisiaj 5 kaw z 3 czubatych lyzeczek w czasie ok 2 godz brak jakich kolwiek efektow
Anonim (niezweryfikowany)
To po co pijesz?
Anonim (niezweryfikowany)
duzy % polakow pije 7 kaw dziennie. duzo wiecej niz ci sie wydaje. bez kitu w tym kraju wiekszosc ludzi to kofeinisci. moze nie jest to jakis zly nalog, ale nalog to nalog - ogranicza wolnosc, a jak zostaniesz bez kofeiny to jestes w dupie. a
Kawowa (niezweryfikowany)
Babsi - zupełnie jak ta z My Dzieci Z Dworca Zoo :] Dziwna ,ma swój świat i nie wie o co innym chodzi .. postrzega świat inaczej niż każdy inny ,dużo rzeczy staje się dla niej dziwne a zatem : Ja wypije 7 a nawet więcej , a to ,że was brzuchy bolą to normalne objawy ,bo nie każdy organizm jest przyzwyczajony do otrzymywania dużej ilości kofeiny .. tak jak alkoholik malo kiedy żyga a młody gość który wypije 1 piwo ma często odruchy wymiotne ;) Porównanie ;]
szaman z krainy... (niezweryfikowany)
ZDELEGALIZOWAĆ!
bangladesz nadaje (niezweryfikowany)
najlepiej dziala z palonymi bananami.
Anonim (niezweryfikowany)
i orzechami gałki muszkatołowej w odbycie.
Anonim (niezweryfikowany)
Ja pije dla smaku. Ale jak mialem miesaic przerwy i walnełem mocniejszą to czulem sie jak po lekkiej kresce.
Anonim (niezweryfikowany)
Palę, bo lubię, nie jestem uzależniony od papierosów, po prostu sprawia mi to przyjemność ;) (też jestem kofeinistą, ale nie nikotynistą)
Anonim (niezweryfikowany)
jebac kurwy jebac! kawa dla ludu!
Kurvik (niezweryfikowany)
Podrzuciłem raz znajomej 2 gramy czystej kofeiny. Ściągnęła kreskę z 350-400 miligramów. Od 9 do 16stej zachowywała się jak naspidowana, mówiła, że za każdym ruszającym się przedmiotem ma powidoki, jakieś błyski przed oczami, a jak zamykała oczy to widziała kolorowe wzory pływające.
prosiak44 (niezweryfikowany)
Kiedyś kumpel przyniósł słoiczek z czystą kofeiną i wciągnąłem dwie duże kreski,to muszę przyznać,że miałem póżniej takie dziwne rozbłyski przed oczami.Trochę to siada na wzrok.Inny objaw to oczywiście pobudzenie i jak ja to nazwałem-swędzenie zębów.Szczęki same chodzą,bo człowiek czuje takie dziwne coś w zębach,aż chce się nimi o siebie trzeć.
proch (niezweryfikowany)
pije raz na ruski rok (jak zmusi mnie zycie:D) 5-10 filizanek pod rzad pod zadnym pozorem nie radze tego robic :D
Anonim (niezweryfikowany)
poem tak: gowno prawda. wypilem 2h temu i ni chuja. Tylko mnie brzuch teraz boli ;/
Anonim (niezweryfikowany)
gowno prawda. kiedys zalozylem sie z kumplem ze wypije 10litrow kawy. wypilem i po jakies 5 godzinach sie pozygalem i brzuch mnie napierdalal cala noc potem. nie polecam sprawdzac!!!
maleńka (niezweryfikowany)
<p>jeśli chodzi o mnie to uważam kawę za świetny napój, aczkolwiek (przynajmniej u mnie) powoduje on bule żołądka.&nbsp; Nie dlatego jednak że mało lub krótko ją piję, ale dlatego że kofeina niszczy żołądek a w połąceniu ze stresen może prowadzić do powstania wrzodów</p>
KROk od śmierci (niezweryfikowany)
Na chu*j komu kawa żeby miedz dobrego tripa hahahaha. Kupcie sobie tamtum rosa i wypijcie.lub jak zacznie się sezon to wyruszyć na poszukiwania grzybów :)
GrzegorzS (niezweryfikowany)
Cześć... Ja od miesiąca biorę kofeinę szystą (w kapsułkach) 3 szt. (jedna 200 mg) i cztery Red Bull 250ml. A do tego Taryne (3000 mg dzienie). Czyli na dzień to ponad 850 mg kofeiny. I czuję się ok
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Kodeina

Substancje&dawkowanie: sto suszonych łysiczek lancetowatych skonsumowanych we dwójkę w około 20 minut (waga ~70kg), 150mg kodeiny (thiocodin), 3mg klonazepamu, dwie szklannice „swojaka”.

Doświadczenie (psychodeliki): amanita muscaria , bromo-dragonfly, dekstrometorfan, doc, ecstasy, gałka muszkatołowa, haszysz, konopie, lsa, lsd, peganum harmala, psilocybe cubensis, psilocybe semilanceata, salvia divinorum, 4-ho-mipt, 4-aco-dmt.

  • Marihuana

... a działo się to we wrześniu 2002 roku w malowniczej wsi położonej gdzieś na przedgórzu świętkorzyskim. Miesiąc wcześniej odkryłem hyperreal.info i od tamtej pory stale odwiedzałem tę witrynę skacząc od psychodelika do psychodelika. Większość mojej uwagi przykuły psilocybe semilanceata ponieważ zaczął się sezon i chęć znalezienia tego "taniego" :P i według opisów jakże spektakularnego specyfiku stała się nieodparta.

  • Gałka muszkatołowa

Witam,w tym TR zburzę mity dotyczące psychodelicznej gałki muszkatołowej (mój pierwszy TR, YEAH :D

* Set & Setting: dom, nastrój przeciętny, z lekką dozą zaciekawienia i niechęć rozczarowania, o czym dalej. Popołudnie i wieczór. Epizodycznie towarzyszyli mi niczego nie świadomi rodzice.

* Wiek: 20lat

* Doświadczenie: etanol,nikotyna,kofeina i LSA(nieudane)

* Dawkowanie:4 świeżo starte gałki na 60kg masy ciała

  • Amfetamina

Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś

czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać

dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się

przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się

dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia

z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie

normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.

randomness