Kawa, konopie indyjskie, jad pszczeli pomagają

Wspomaganie ruchliwości plemników

Anonim

Kategorie

Źródło

Wiedza i Życie

Odsłony

5651

Nauka spieszy z pomocą parom pragnącym potomstwa, a przy okazji promuje eksport brazylijskiej kawy. Jak donosi dr Fabio Pasqualotto z uniwersytetu w Sao Paulo, poranna filiżanka kawy zwiększa ruchliwość plemników, a więc i prawdopodobieństwo zapłodnienia. Podobnie działają, jak odkryli badacze ze State University of New York, konopie indyjskie, popularnie zwane trawką, ale wywoływany przez nie efekt trwa znacznie krócej. Jeśli naturalne metody zajścia w ciążę nie dają rezultatu, zawsze można uciec się do zapłodnienia in vitro. Tu szanse na sukces rosną, jak twierdzą egipscy naukowcy z uniwersytetu Ain Shams w Kairze, jeśli kobietom poddanym zabiegowi wstrzyknie się dożylnie nieco pszczelego jadu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

qwe (niezweryfikowany)

...że od konopi _zmniejsza się_ ruchliwość plemników?
Mith (niezweryfikowany)

zawsze mi sie wydawalo ze gandzia zmniejsza ruchliwosc tych malych szkodnikow. ba! wierzylem w to i praktykowalem;] a tu taka niespodziewajka
pleman (niezweryfikowany)

zawsze mi sie wydawalo ze gandzia zmniejsza ruchliwosc tych malych szkodnikow. ba! wierzylem w to i praktykowalem;] a tu taka niespodziewajka
Jann Bannan (niezweryfikowany)

No proszę jakie miłe dla oka proporcje: <br>facet dostaje jak ,mu nie staje-kawe i trawe. <br>Babka zaś strzykawę pszczelego jadu prosto w żyły:)No i jak tu facet ma nie być świnią?
KRET (niezweryfikowany)

zawsze mi sie wydawalo ze gandzia zmniejsza ruchliwosc tych malych szkodnikow. ba! wierzylem w to i praktykowalem;] a tu taka niespodziewajka
.chudy. (niezweryfikowany)

jest już tyle dowodów że marihuana jest zdrowa itp. a rząd i tak te wszystkie informacje pierdoli.
Karacz (niezweryfikowany)

ee a jakos ostatnio na hypciu byl jakis raport ze ziolo zmiejsza ruchliwosc <br>cholery mozna dostac z tymi &quot;naukowcami&quot; <br>niech sie upala i sprawdza na sobie dokladnie, wtedy beda wiedziec o czym mowia/pisza :D
artur (niezweryfikowany)

ee a jakos ostatnio na hypciu byl jakis raport ze ziolo zmiejsza ruchliwosc <br>cholery mozna dostac z tymi &quot;naukowcami&quot; <br>niech sie upala i sprawdza na sobie dokladnie, wtedy beda wiedziec o czym mowia/pisza :D
kiki (niezweryfikowany)

policja to pierdolone kutasy szmaty ,dziwki nie umyte ,jebać pały jebać tylko się prxpierdalają nie pozwalają palić trawki a, sami bakajom pierdolone kurwy hi hi hi hi hi pale zioło jes wesoło
Jann Bannan (niezweryfikowany)

No proszę jakie miłe dla oka proporcje: <br>facet dostaje jak ,mu nie staje-kawe i trawe. <br>Babka zaś strzykawę pszczelego jadu prosto w żyły:)No i jak tu facet ma nie być świnią?
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Oto pisany w drugi dzień po zazyciu opis tripu(?) po benzydaminie:

  • Benzydamina

Czwartkowy wieczór , apartament matki rodzicielki zlokalizowany na piętrze 17. Zabezpieczone wyjście na balkon, ze względu na umiejscowienie na nadmiernie niebezpiecznej wysokości, decyzja podwarunkowana ogromną ilością aplikowanego medykamentu. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, z lekką nutką niepewności, gdyż nie wiedziałem co może się wydarzyć, a dawka jest najwyższą obecnie na forum.

13.05.2008

  • Silene Capensis
  • Tripraport

Nijakie

Wstęp 

Trip został napisany przeze mnie jakieś 3 lata temu - zaginiony i znaleziony. W tamtych czasach ćwiczyłem regularnie LD i zapoznając się z treścią kolejnych serwisów traktujących o snach, dotarłem w końcu do informacji o Silene Capensis - Afrykańskim Korzeniu Snów. Zamówiłem sobie 5 gram materiału roślinnego mając nadzieję na jakieś niezwykłe przeżycia. Mimo żucia tego cholerstwa przez tydzień, efekty poczułem wyłącznie dnia piątego.

TripRaport

  • 25D-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mieszkanie kumpla K, który przeżywał wtedy pierwszy raz na psychodelikach. W tripie biorą udział również Kurwik i J. W mieszkaniu jest również siostra i dziewczyna K. Trzeźwe. :) Moje nastawienie bardzo pozytywne, choć z lekką dozą niepewności po ostatniej przygodzie z 4-HO-METem.

Substancja w moim odczuciu jest bardzo psychodeliczna, z dużą dozą euforii i dość sporą czystością umysłu, łatwością komunikowania się nawet z trzeźwymi ludźmi zupełnie spoza klimatu. Cechuje się szybkim ładowniem się (po 15 minutach było już bardzo konkretnie), krótkim czasem działania -- efekty utrzymywały się na rozsądnym poziomie przez 5 godzin, ale takiej konkretnej psychodeli było tylko jakieś 3 godziny. Gdyby nie dość długi czas trwania potripowej zmuły byłaby to bardzo zajebista, rekreacyjna substancja, tak raczej nie ma groźby nadużywania jej.

randomness