kava kava

Od dawna legalizacja marihuany jest przedmiotem gorącej debaty. Jednak obecnie mamy dużo większy problem narkotykowy — rośnie liczba tzw. legalnych dopalaczy, takich jak ketamina, kodeina, kanna czy kratom. Czas, aby eksperci dokonali zwrotu, ponieważ pokolenie Z wpada w tzw. K-hole.

O tym, kto w kwestii kavy zawinił, a kto przynajmniej starał się pomóc. Tekst rozwiewający pewne błędne wyobrażenia w tej materii.

Artykuł z Vanuatu Daily Post, w którym Dawid Chajman (Kampania na Rzecz Relegalizacji Kavy w Polsce) wyjaśnia mieszkańcom ojczyzny kavy co może spotkać ich w naszym pięknym kraju za kultywowanie swojej skądinąd nieszkodliwej tradycji.

...bynajmniej. Chodzi o kava kava, a tytuł oryginalnego artykułu wprowadza w błąd, niemniej warto odnotować, że coś się w sprawie ruszyło :)

Nowe badanie wykazało, że tradycyjnie przygotowana kava może pomagać w leczeniu raka lub mu zapobiegać.

Jan Paweł II poszedłby siedzieć

Czy do listy kontrowersji związanych z pontyfikatem papieża Polaka dołączy propagowanie narkomanii?

Pieprz metystynowy może być stosowany zamiast dotychczasowych farmaceutyków w leczeniu symptomów zgeneralizowanych zaburzeń lękowych - informuje "Journal od Clinical Psychopharmacology"

Pełny tekst oficjalnej odpowiedzi podsekretarza stanu. W skrócie - mądre głowy będą myśleć.

Pełny tekst interpelacji poselskiej Piotra Liroya-Marca w sprawie relegalizacji pieprzu metystynowego

Rzekome zagrożenie uszkodzeniem wątroby i zakaz używania kava kava

Kava to relaksująca herbata sporządzana z korzenia rośliny z rodziny pieprzowatych  nazywanej Pieprzem metystynowym (Piper methysticum). Ten ceremonialny napar jest od 3000 lat bezpiecznie spożywany przez mieszkańców Polinezji, Mikronezji i Hawajów. W tych miejscach kava to coś więcej niż napój, jest integralną częścią kultury. Jest spożywana podczas przełomowych wydarzeń, takich jak śluby i pogrzeby, a także w czasie leczenia i uroczystości religijnych, w celu osiągnięcia "wyższego poziomu świadomości." Kava jest również tradycyjnie stosowana w leczeniu schorzeń takich jak astma, bezsenność, zmęczenie, wahania nastroju, menopauza i infekcje.

Eliksir Pacyfiku i (s)pokoju

Chrześcijańscy misjonarze już od prawie dwustu lat leczą z alkoholizmu mieszkańców Australii i okolic. Pomaga im w tym często egzotyczne lekarstwo z wysp niedalekiej Oceanii - pieprz metystynowy (Piper methisticum). Bardziej znane jest ono pod miejscową nazwą kava kava.
Toksykologiczny przegląd przypadków kavy dostarczonych do FDA .
W Niemczech zakazano paramedykamentów zawierających pochodzący z wysp Pacyfiku środek odprężający, zwany kava kava lub kava.
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Nie wiem czego oczekiwać, pozytywne nastawienie na dobre przeżycie(?), załatwiony kumpel do tripsitu. Pogoda średnia - zachmurzone i mokre, ale nie pada.

Był to mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychotropami i tak zlansował mi mózg, że nie mam słów.

 

Zacznijmy od początku, godzina koło 13. Wyjeżdżamy z kumplem spod centrum handlowego gdzie kupiliśmy sobie ulubioną potrawę na później - gdybym zgłodniał. Kurczak w specyficznym, dość kwaśnym sosie. Kolega prowadzi. Jedziemy gdzieś nad pobliskie jezioro. Wkładam karton pod język.

T: 0:00 - godz. 13

Jedziemy nad jezioro. Nic szczególnego. Trzymam karton bez smaku pod językiem. Czekam aż coś się wydarzy.

T: 0:10

  • Grzyby halucynogenne



Ilość: 35 szt.



  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Cicha spokojna wieś, 30 km za miastem. Grono przyjaciół. Bardzo pozytywne nastawienie.

 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Park Krajobrazowy ujścia Warty, pod Kostrzynem. Ciepły sierpniowy dzień, piękna pogoda, pozytywne nastawienie. Dużo miłości.

Spróbowanie LSD jest jedną z idei, które pojawiły się w mojej głowie dość dawno- zanim jeszcze zjawiło się przy mnie moje Hitori. Moim poszukiwaniem LSD kieruje jakieś fatum, lub klątwa, gdyż za każdym razem gdy chciałem tego kartona spróbować działy się dziwne rzeczy lub też nie udawało mi się. Kilka razy trafiał trefny karton (chyba BRDF), raz Igor mi zjadł (pozdro IGI:)) ,raz zabrakło kasy bo był inny plan, sto razy nie było jak załatwić.
W międzyczasie zapomniałem oczywiście o tym kwasie, poznałem hometa, grzyby oraz inne tryptaminy a także LSA.