Sejmowe kluby za poszerzeniem listy dopalaczy

Wszystkie sejmowe kluby zapowiedziały głosowanie za nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, rozszerzającą wykaz zakazanych środków odurzających o kolejne tzw. dopalacze.

syncro

Kategorie

Źródło

PAP
onet.pl

Odsłony

4423

Wszystkie sejmowe kluby zapowiedziały głosowanie za nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, rozszerzającą wykaz zakazanych środków odurzających o kolejne tzw. dopalacze.

Poselski projekt nowelizacji do wykazu środków psychoaktywnych objętych kontrolą dodaje mefedron i syntetyczne kanabinoidy. Sprzedawane jako kadzidełka kanabinoidy działają podobnie do marihuany. Mefedron, oferowany w Polsce m.in. jako sól do kąpieli, ma działanie nieco podobne do metaamfetaminy.

Jak powiedział Grzegorz Sztolcman (PO), mefedron ma wiele niepożądanych działań fizycznych i psychicznych, silnie uzależnia. - Prawo i Sprawiedliwość jest za, zastanawiamy się, dlaczego jest to projekt poselski, a nie rządowy [bo ze wszystkiego trzeba zrobić użytek polityczny - hr] - powiedział deklarując poparcie w głosowaniu Kazimierz Moskal (PiS).

Aleksander Sopliński (PSL) zauważył, że brak kontroli nad wieloma substancjami wchodzącymi w skład dopalaczy, oferowanych np. jako nawozy do roślin, utrudnia zwalczanie handlu nimi - składniki nie są substancjami zabronionymi.

Zapowiadając poparcie nowelizacji, Tomasz Kamiński (Lewica) wyraził wątpliwość, czy ten sposób zwalczania szkodliwych substancji okaże się skuteczny. - Kolejnymi nowelizacjami nie rozwiążemy problemu. Należy się zastanowić nad kompleksowymi rozwiązaniami - powiedział.

Wątpliwości nie miał Marek Balicki (niezrzeszony). - Ta droga jest nieskuteczna. Mnożeniem zakazów, model represyjno-restrykcyjny nie ograniczamy narkomanii, a wręcz powodujemy nowe szkody - mówił poseł. Dodał, że w Polsce brakuje profilaktyki i edukacji oraz terapii zastępczej dla narkomanów. Wezwał, by "zejść z błędnej drogi mnożenia zakazów".

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków, można je legalnie kupić w Polsce w sklepach tradycyjnych i internetowych. Dopalacze są sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie, nawozy lub jako legalna alternatywa zabronionych środków.

W ubiegłym roku Sejm znowelizował ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, uniemożliwiając handel 17 substancjami. Pod koniec marca minister zdrowia Ewa Kopacz zapowiadała przedłożenie projektu ustawy umożliwiającej wycofanie z obrotu na półtora roku substancji wzbudzającej podejrzenia, że może być szkodliwa dla zdrowia. W tym czasie substancja byłaby badana w Agencji Oceny Technologii Medycznych. Od opinii Agencji zależałoby, czy substancja zostanie wpisana na listę zakazującą sprzedaży dopalaczy, które ją zawierają.

Oceń treść:

Average: 5 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>Alkohol to substancja psychoaktywna, która działa podobnie do narkotyków ma wiele niepożądanych działań fizycznych i psychicznych, silnie uzależnia. Można go legalnie kupić w Polsce w sklepach tradycyjnych, w barach , w mniejszych i większych restauracjach a nawet w sejmowej. Może nasi (kochani po...bani) politycy zajęli by się zdelegalizowaniem alkoholu tak popularnego w Naszym Kochanym Kraju i zakazem jego promocji a także sprzedaży, a nie czepiali się czegoś, czego nie spróbowali i o czym nie maja zielonego pojęcia.</p>
david11 (niezweryfikowany)
<p>Chyba żartujesz, wiesz ile kasy by stracili?!<br><br>Dodam tylko że alko to twardy narkotyk a jest traktowany przez ludzi jako nieszkodliwa używka. Żyjemy w pojebanym świecie legalnej narkomanii. Zostawić dopy! Człowiek w tym kraju chce mieć jakiś wybór "uwalenia się", a nie tylko jeden jedyny narkotyk - ALKOHOL.</p>
I,kick,your,wea... (niezweryfikowany)
<p>Twoje opinie jak reszty towarzystwa to jęki slabego cpunka ktory zeby dowartosciowac sie stara sie znalesc smieszne argumenty co do tego ze narkotyki sa gorsze od wódy , jesli naprawde w to wierzysz to zrob cos z tym zamiast robic z siebie kretyna w komentarzach .</p>
stefan (niezweryfikowany)
<p>Oni chyba rzeczywiście zdają sobie sprawę z tego że w ręce mafii przejdzie teraz m.in. mef. Część z tych debili może tego nie rozumie, a reszta będzie mieć z tego zysk..</p>
stay _ away (niezweryfikowany)
<p><strong>Marek Balicki - </strong><em>"<strong>T<em>a droga jest nieskuteczna. Mnożeniem zakazów, model represyjno-restrykcyjny nie ograniczamy narkomanii, a wręcz powodujemy nowe szkody</em></strong>" Narkotyki, używki były są i będą... Ciekawe kiedy w końcu wpadną na pomysł by je zalegalizować ;-) Państwo mogłoby zrobić na tym całkiem niezły biznes - opodatkowanie, he he :)&nbsp; <br></em></p>
Anonim (niezweryfikowany)
<P><!--break-->Najgorsza zecz w zyciu jaka mi sie wydarzyla byla wczoraj.Nadal serce bije jak szalone i mam trudnosci z oddychaniem....Kilka buchów i juz było po mnie...Zawroty głowy,halucynacje,lęki,wymioty.Niezdolność poruszania...Schiza na maxa.Jak można było dopuscic do sprzedazy tego syfu legalnie.Próbowałam wielku rzeczy a najgorsza jaka spróbowalam bylo Voodoo...Nigdy więcej nie odwiedze zadnego smarta,to porazka.Zostaje przy naturze.Szkoda zdrowia...:-p</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol


Jako paskudny cpun, testujacy na wsobie wszystko co tylko wpadnie w moje

poklute i brudne lapska postanowilem przezyc, jak kazdy zdrowy

nastolatek rozdzial apteczny. I jak postanowilem, tak zrobilem-zabralem

sie do roboty z charakterystyczna mi gorliwoscia. Pokrotce przedstawie

wstepny wynik testow, obiecuje jednak ze bedzie tego duzo, duzo wiecej,

kiedy tylko pewne rzeczy uleza mi sie w glowie i beda nadawaly sie do

opisania...



  • LSD

Pamiętam mojego pierwszego kwasa - czarny kryształ, na którego namówił mnie J. Bardziej się bałam, niż chciałam rzeczywiście spróbować. Pamiętałam niektóre bad tripy grzybowe, poza tym mam paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręcam ;-)

Pojechałam do J. Zjadłam ową magiczną czarną kropeczkę [J.też wziął] i czekam. Niebieskie światełko, muzyczka, dom, `strażnik`J. obok [na wypadek Panicznej Paranoi] - niby komfort, ale czułam się spięta. Nie znałam J. zbyt dobrze, byłam trochę zasznurowana.

  • Dekstrometorfan
  • Efedryna
  • Midazolam

Był piękny sierpniowy poranek, gdy Dresu wpadł do mundziela postanowili się wybrać do oddalonego o 50 kilometrów Bełchatowa na rowerach. Celem było pomazanie tego uroczego miasta.

Pierwsze 30 kilometrów było męczarnią ponieważ nie posiadali żadnych substancji odurzających. Mimo to dzielnie dążyli do celu. Wreszcie dotarli do błogosławionego miejsca zwanego apteką, nabyli tam po dwie paczki Acodin'u i Tussipect'u

Po zjedzeniu tego drugiego ruszyli w dalszą drogę.

Po około 30 minutach poczuli że moc jest z nimi.

  • Marihuana


  • nazwa substancji : Marry Jane

  • poziom doświadczenia użytkownika : Tylko Ganja i Alkohol - nie raz, nie dwa, nie trzy... Hehe

  • dawka : 0,15g + blant z ok. 0,5g na 2 osoby - ja i kumpel

  • metoda zażycia : No spaliliśmy oczywiście :-)

  • czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposob : Raczej nie, poza jednym małym wyjątkiem - już nigdy nie pójde do lasu w nocy :]








randomness