Dopalacze: ustawa do końca roku? Trwają prace nad dwoma projektami

Prace nad projektem trwały miesiące. Dlaczego tak długo? Bo cały proces wymagał zaawansowanych konsultacji.

redakcja

Kategorie

Źródło

TOK FM

Odsłony

2548

Z powodu braku prawnej definicji, trudno zakazać ich sprzedaży. Urzędnicy tłumaczą, że właśnie z tego powodu ciężko z nimi walczyć. Bo gdy jedna z substancji trafi na czarną listę, producenci natychmiast wymieniają ją na inny psychoaktywny środek. Walka z dopalaczami do tej pory przypominała walkę z wiatrakami. Ma się to zmienić i to wkrótce, ale takie zapowiedzi też nie są niczym nowym. Prace nad projektem trwały miesiące. Dlaczego tak długo? Bo cały proces wymagał zaawansowanych konsultacji. - Ustawa musiała być tak legislacyjnie przygotowana, aby ci którzy sprzedają dopalacze, w żaden sposób jej nie podważali. I tych przepisów, za którymi idą także kontrole, które wkrótce nastąpią - odpowiada rzecznik Ministerstwa Zdrowia Piotr Olechno.

I zapowiada rewolucję: - Ustawa, która trafi do Sejmu w październiku, umożliwi wycofanie z rynku na okres od 12 do 18 miesięcy substancji wzbudzającej podejrzenie szkodliwości dla zdrowia, która wchodzi w skład dopalaczy.

Dzięki "czasowej kontroli" - jak zaznacza Olechno - będzie można wycofać specyfik ze sprzedaży. Resort chce, aby ustawa jeszcze w tym roku weszła w życie. Czy tak będzie? - To jest w interesie wszystkich - przekonuje rzecznik.

Tymczasem nad własnym projektem w tej sprawie pracuje także Ministerstwo Sprawiedliwości. Bo z dopalaczami problem ma także policja, która nie wie jak karać kierowców złapanych na ich stosowaniu.

- Sprawa jest skomplikowana - zastrzega Joanna Dębek, rzecznik prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości. - Na razie analizujemy przepisy, czekają nas wkrótce rozmowy z Komendą Główną Policji - mówi i dodaje: - Karanie kierowców jeżdżących pod wpływem dopalaczy to nie jest kwestia nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, ale głównie zmiany kodeksowej: Kodeksu karnego czy prawa drogowego. - A to - jak podkreśla Dębek - jest zupełnie inną kategorią zmian legislacyjnych.

Przed resortem i policją sporo pracy: karanie to jedno, ale kłopot będzie także z wykrywaniem doplaczy Nie wszystkie narkotesty zdołają wykazać obecność substancji psychoaktywnych, a te sprawy także wymagają uzgodnienia.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>Tak zakażmy wszystkiego, kawy, herbaty i papierosów też a i słodyczy.</p><p>Przecież musimy chronić naszych rodzimych biznesmenów (mordo ty moja!) przed bankructwem więc zakażmy wszystkiego bo im interes siada przez te okropne, straszne dupolacze.</p><p>Czyli jak dam znać że w OMO albo w VIZIRZE znajduje się uzależniający narkotyk to wycofają na 18-miesięcy?</p><p>System totalitarny!!! i tyle!!!!</p>
Gal (niezweryfikowany)
<p>dopalacze zaczeły sprzedawac tytoń , jako produkt kolekcjonerski, to ciekawe czy by wycofali tytoń na 12 do 18 miesiecy zeby go zbadać czy jest szkodliwy dla zdrowia</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Wladze by powiedzialy ze tyton nie jest dopalaczem i moze byc legalny :D <br>Albo by znalezli dowody ze nie szkodzi %-D</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat



























  • Dekstrometorfan

Wieczór 30 listopada 2oo2 roku. Akurat zaczął intensywnie prószyć śnieżek, tworząc miły klimacik. Wracam autkiem od qumpla z połówką zielonego w kieszeni (w andrzejki wypada troszkę zaszaleć :-), jako że było bardzo ślisko, to jeszcze pokręciłem sobie troszkę na ręcznym na placyku... Następnie udałem się autobusem (cały zaczął walić moją ganją :-) do centrum Gdyni, gdzie byłem umówiony z kumplem na browarka i spalenie ziółka. O 18:40 bylem na miejscu.

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.

  • Alprazolam
  • Bad trip

Przyjęcie środków nastąpiło w zaciszu akademika, w pozytywnym nastawieniu w oczekiwaniu na miły wyciszony wieczór przy relaksacyjnej muzyce. 3mg Alprazolam ok 0,4l wódki

Miałem już spore doświadczenie w zażywaniu różnych substancji dlatego skusiłem się na kolejną tym razem z grupy Benzodiazepin.

Moje próby zaczynały się od przeczytania na temat tego środka co polecam wszystkim szukających nowych doznań. próby podoiłem od małych dawek 0,5mg , 1mg aż doszedłem do 3 mg. Tak jak opisano nie dostarczyły one wystarczających efektów postanowiłem zmieszać je z alkoholem.

Godzina 11

randomness