Do 12 lat za handel dopalaczami. Propozycja PO

Kara do 12 lat pozbawienia wolności za wprowadzenie do obrotu lub uczestniczenie w obrocie znacznymi ilościami dopalaczy przewiduje przygotowany przez PO projekt. Nowe przepisy według PO mają umożliwić m.in. skuteczne ściganie sklepów z dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik.pl/PAP

Odsłony

190

Kara do 12 lat pozbawienia wolności za wprowadzenie do obrotu lub uczestniczenie w obrocie znacznymi ilościami dopalaczy przewiduje przygotowany przez PO projekt. Nowe przepisy według PO mają umożliwić m.in. skuteczne ściganie sklepów z dopalaczami.

W uzasadnieniu do propozycji nowych przepisów Platforma Obywatelska przekonuje, że celem projektowanej nowelizacji jest zmiana obecnej sytuacji, w której osoby sprowadzające do kraju oraz organizujące i uczestniczące w handlu tzw. dopalaczami nie ponoszą żadnej odpowiedzialności.

Dodatkowo - jak wskazano - celem regulacji jest wprowadzenie penalizacji wytwarzania, udzielania (odpłatnego i nieodpłatnego) i posiadania środków zastępczych oraz substancji psychoaktywnych.

Zdaniem PO obecnie brak jest przepisów umożliwiających skuteczne ściganie sklepów z tzw. dopalaczami, jak również osób wytwarzających, wprowadzających do obrotu czy udzielających dopalaczy.

W projekcie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, z którą zapoznała się PAP, Platforma proponuje, aby osoby, które wytwarzają lub przerabiają w Polsce dopalacze, podlegały karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli ktoś wytwarza lub przerabia znaczną ilość dopalaczy albo robi to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, w myśl noweli podlegałby grzywnie i karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata.

Platforma chce także, by osoby wprowadzające dopalacze do obrotu lub uczestniczące w takim obrocie podlegały grzywnie i karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Jeżeli ktoś wprowadza do obrotu lub uczestniczy w obrocie znacznej ilości dopalaczy, podlegałby grzywnie i karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12 - proponuje PO.

Posiadanie dopalaczy - jak postuluje Platforma - podlegałoby karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Posiadanie znacznej ilości zagrożone byłoby karą pozbawienia wolności od roku do lat 10.

W przypadku posiadania dopalaczy na własny użytek sprawcy, postępowanie można by umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

PO proponuje ponadto m.in., by udzielanie, ułatwianie albo umożliwianie użycia albo nakłanianie innych osób do zażycia dopalaczy groziło karą pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca czyniłby to w stosunku do małoletniego albo udzielał dopalaczy w znacznych ilościach, podlegałby karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Udzielanie i nakłanianie do użycia dopalaczy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej zagrożone byłoby karą pozbawienia wolności od roku do lat 10.

PO chce, aby właściciele albo kierownicy zakładu gastronomicznego lub lokalu rozrywkowego, którzy mają wiarygodną wiadomość m.in. o obrocie dopalaczami lub nakłanianiu do ich użycia na terenie lokalu i nie powiadomią o tym niezwłocznie organów ścigania, podlegali grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)

Komentarze

po i inne gady (niezweryfikowany)
totalna banda niedouczonych opozycjonistwo na wszystko my zesmy pozwolili.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana
  • Tripraport

dom + muzyka


Tytułem wstępu - kolejne "najprawdziwsze LSD", które okazało się być bromoważką. Nie wiem już co o tym myśleć - wiele osób na forum zarzekało się, że Śiwa to LSD. Możliwe, że ktoś faktycznie miał LSD na tym kartoniku, ale to co ja miałem na pewno nim nie było.

Dodam, że jeżeli Śiwa jest uznawana przez niektórych za mocny karton, to niestety jej moc jest znikoma w porównaniu z kwasem.

Krótko czas działania:
T+20 min – nienaturalne polepszenie humoru, gadatliwość
T+1 h – mrowienie ciała, dreszcze

  • Grzyby halucynogenne

Autor: PrezesSkt, 02.05.2007

Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.

Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.

Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.

  • Ayahuasca

nazwa substancji: Ayahuasca.

poziom doświadczenia użytkownika: Ayahuasca pierwszy raz poza tym Absynt, Grzybki, Marihuana, Pejotl, Aviomarin, Kodeina, Tussipect, Amfetamina, Kokaina, Extasy, Lsd.

dawka, metoda zażycia: 8g Mimosa hostilis kora + 3,5g Pegaum harmala. Gotowane osobno 3x po godzinie w wodzie ph 2 (ok. pół cytryny na szklanke wody). Doustnie.

  • Grzyby halucynogenne

60 lancetek polskich rodzimych :) (psilocybe semilanceata)

spozyte w kanapce z pasta rybna dla zabicia smaku i zapachu, na pusty zoladek.





bylo to w pazdzierniku 2002 i jush troche sie pozapominalo...





mialem isc na spotkanie integracyjne z moja grupa z 1 roku studioow do klubu studenckiego.


teraz wiem ze jedzenie psychodelikoow w otoczeniu ludzi nie jest najlepszym pomyslem...za to zdecydowanie (jeszcze nie wyproobowane w pelni) wskazana jest przyroda i natura...