Do 12 lat za handel dopalaczami. Propozycja PO

Kara do 12 lat pozbawienia wolności za wprowadzenie do obrotu lub uczestniczenie w obrocie znacznymi ilościami dopalaczy przewiduje przygotowany przez PO projekt. Nowe przepisy według PO mają umożliwić m.in. skuteczne ściganie sklepów z dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik.pl/PAP

Odsłony

223

Kara do 12 lat pozbawienia wolności za wprowadzenie do obrotu lub uczestniczenie w obrocie znacznymi ilościami dopalaczy przewiduje przygotowany przez PO projekt. Nowe przepisy według PO mają umożliwić m.in. skuteczne ściganie sklepów z dopalaczami.

W uzasadnieniu do propozycji nowych przepisów Platforma Obywatelska przekonuje, że celem projektowanej nowelizacji jest zmiana obecnej sytuacji, w której osoby sprowadzające do kraju oraz organizujące i uczestniczące w handlu tzw. dopalaczami nie ponoszą żadnej odpowiedzialności.

Dodatkowo - jak wskazano - celem regulacji jest wprowadzenie penalizacji wytwarzania, udzielania (odpłatnego i nieodpłatnego) i posiadania środków zastępczych oraz substancji psychoaktywnych.

Zdaniem PO obecnie brak jest przepisów umożliwiających skuteczne ściganie sklepów z tzw. dopalaczami, jak również osób wytwarzających, wprowadzających do obrotu czy udzielających dopalaczy.

W projekcie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, z którą zapoznała się PAP, Platforma proponuje, aby osoby, które wytwarzają lub przerabiają w Polsce dopalacze, podlegały karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli ktoś wytwarza lub przerabia znaczną ilość dopalaczy albo robi to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, w myśl noweli podlegałby grzywnie i karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata.

Platforma chce także, by osoby wprowadzające dopalacze do obrotu lub uczestniczące w takim obrocie podlegały grzywnie i karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Jeżeli ktoś wprowadza do obrotu lub uczestniczy w obrocie znacznej ilości dopalaczy, podlegałby grzywnie i karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12 - proponuje PO.

Posiadanie dopalaczy - jak postuluje Platforma - podlegałoby karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Posiadanie znacznej ilości zagrożone byłoby karą pozbawienia wolności od roku do lat 10.

W przypadku posiadania dopalaczy na własny użytek sprawcy, postępowanie można by umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

PO proponuje ponadto m.in., by udzielanie, ułatwianie albo umożliwianie użycia albo nakłanianie innych osób do zażycia dopalaczy groziło karą pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli sprawca czyniłby to w stosunku do małoletniego albo udzielał dopalaczy w znacznych ilościach, podlegałby karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Udzielanie i nakłanianie do użycia dopalaczy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej zagrożone byłoby karą pozbawienia wolności od roku do lat 10.

PO chce, aby właściciele albo kierownicy zakładu gastronomicznego lub lokalu rozrywkowego, którzy mają wiarygodną wiadomość m.in. o obrocie dopalaczami lub nakłanianiu do ich użycia na terenie lokalu i nie powiadomią o tym niezwłocznie organów ścigania, podlegali grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)

Komentarze

po i inne gady (niezweryfikowany)

totalna banda niedouczonych opozycjonistwo na wszystko my zesmy pozwolili.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina


Od pół roku jadę na koksie. Nie codziennie ale regularnie dwa,
trzy razy w tygodniu. Uwielbiam go. Uwielbiam ten stan
pobudzenia, bardzo mi poprawia nastrój jako że mam skłonności do
depresji (którą zresztą przechodziłam). Często chodzę zmęczona,
niewyspana a koks jest taki pobudzający... Byłam uzależniona od
amfy ale już nie bawi się w ten szajs bo miałam po tym stany
psychotyczne i muszę brać psychotropy. Natomiast koka jest taka
delikatna, szkoda tylko, że tak krótko trzyma ale za to nie ma

  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

''Wolny dzień'', ładna słoneczna pogoda, wszyscy domownicy są obecni- uznałem, że nie będę się tym przejmował. Przygotowywałem się do tego doświadczenia już od paru dni, tj. medytacja, ćwiczenia, rozciąganie, joga, kąpiele kontrastowe.. Wychodziłem z zamuły po suto przepalanym i lekko przepijanym miesiącu, zwiększone spożycie wody, zdrowsze jedzenie, lekki detox. Nastawienie umysłu: dobry, aczkolwiek miałem trochę wątpliwości, trochę się tego obawiałem. Mój dom, podwórko, okolice, natura.

Candyflipping- mix bardzo znany, wychwalany i polecany. Przymierzałem się do niego już pare razy, lecz jakoś zawsze musiało coś wypaść..
Od dłuższego czasu zżerała mnie ciekawość, chciałem zobaczyć, doświadczyć tego, o czym mówili mi ludzie, o czym czytałem i pytałem wielu podróżników, ''co'', ''jak'', ''kiedy'', ''aha, dobra, dzięki''
Więc wiem co z czym się je, kiedy wrzucić, ile wrzucić.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.

 

  • LSD-25

1 kwadrat czarodzieja godzina 18:02




mily kwasik, wchodzi gladziutko, po godzinie poltorej dal o sobie przypomniec

w drugiej godzinie skupilem sie na wizualach, w czym wydatnie pomaga

siatka wojskowa rzucona na sciane i sufit odpowiednio podswietlona

maximum przypadlo w 2 do 3 godzinie po wrzuceniu



testy wydajnosciowe: