REKLAMA




Rząd: "Dopalacze" na cenzurowanym

Rząd przyjął projekt zmiany ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zakładający rozszerzenie listy substancji psychotropowych. Trafić mają na nią tak zwane "dopalacze" - m.in. benzylopiperazyna, której działanie przypomina działanie amfetaminy i jej pochodnych.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1479
Rząd przyjął projekt zmiany ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zakładający rozszerzenie listy substancji psychotropowych. Trafić mają na nią tak zwane "dopalacze" - m.in. benzylopiperazyna, której działanie przypomina działanie amfetaminy i jej pochodnych. Substancja ta to jeden z tzw. "dopalaczy", powodujących poprawę nastroju i poczucie większej wydolności fizycznej i psychicznej. Obecnie można nią legalnie handlować. Zdaniem specjalistów z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii "dopalacze" mają właściwości psychoaktywne. Jednak ich sprzedaż może być ścigana tylko wtedy, gdy znajduje się na liście substancji zakazanych w Polsce. Powstają pierwsze sklepy Pod koniec sierpnia międzynarodowa firma otworzyła w Łodzi pierwszy sklep z "dopalaczami". Wcześniej te same substancje oferowała za pośrednictwem internetu. Przedstawiciele importera używek tej firmy przekonywali, że "dopalacze" są "legalną alternatywną dla niebezpiecznych substancji narkotycznych". Sprawę bada prokuratura, zawiadomiona przez prezydenta Łodzi o możliwości popełnienia przestępstwa. Objęcie benzylopiperazyny specjalną kontrolą prawną wynika z decyzji Rady Unii Europejskiej.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

pill (niezweryfikowany)
kurwa nadzieje ze sie do Salvii nie przypierdolą !!
Anonim (niezweryfikowany)
http://www.zw.com.pl/artykul/281228_Legalne_niebezpieczne_dopalacze.html
Anonim (niezweryfikowany)
No wlasnei, jakie substancje chca jeszcze zablok0owac??
Anonim (niezweryfikowany)
piszcie dalej w komentarzach np. "o nie moją cudowną szałwię zdelegalizują" a naprawde podsuniecie im pomysł żeby to zrobili... co za idiotyzm...
Anonim (niezweryfikowany)
o nie moją cudowną szałwię zdelegalizują
Pan Kracy (niezweryfikowany)
moją nie twoją cudowną szałwie zdelegalizują
Anonim (niezweryfikowany)
wszelkie delegalizacje sprawą wzrost przestepczości i to głupota ...
Michał (niezweryfikowany)
proszę o nie wtrącanie się do spraw mojej diety oraz mojej świadomości. Proponuje już rozpocząć akcję dosypywania posłom LSD do herbaty to się wszystko zmieni w sposób bardzo szybki, inaczej będziemy czekali wieki bo następne pokolenie JPII nie zapowiada się najlepiej;(
Anonim (niezweryfikowany)
wprost zaproponowales przestępstwo. jest odpowiednia organizacja ktora zajmuje sie takimi propozycjami przez internet. nazywa sie to dyzurnet.pl
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]wprost zaproponowales przestępstwo. jest odpowiednia organizacja ktora zajmuje sie takimi propozycjami przez internet. nazywa sie to dyzurnet.pl[/quote] Lec, zglaszaj, moze ci penis od tego urosnie, konfituro do gazu!
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Miks
  • Pseudoefedryna
  • Tabaka
  • Tytoń

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż ten miks w ilościach podanych przeze mnie jest niebespieczny i raczej nie polecam go próbować osobom niedoświadczonym (Nawet jeśli to koniecznie z trzeźwym opiekunem)

T-10h (12.00

Kolega (k1) po mnie dzwoni, chciał koniecznie zobaczyć proces ekstrakcji kody z antka. No to pokazałem mu, wyciągnąwszy stuff (wtedy jeszcze 2 pudełka), zaczynam od kruszenia, przeprowadzam standardowe kroki nie spiesząc się, kiedy słyszę

K1:Ej, ile czasu to będzie trwało bo moja matka wraca za 30 min"

Ja: Teraz mi to kurwa mówisz?

  • MDMA
  • Tripraport

Nic się nie działo 

  • Inhalanty

poziom doswiadczenia:


-marysia duuuzo razy :]


-hasz jak wyzej


-efedryna w zyciu zjadlem dwa opakowania czyli 40 tablet


-speed 4 moze 5 razy


-extaza jeden raz


-grzybki jeden raz


-gaz Ronson jedna 2 godzinna sesja :]





Cel zazycia :


-chec przezycia czegos niesamowitego :]


-badanie tajnikow mojego umyslu :]


-ciekawosc

  • Marihuana

To może ja też wam opiszę mojego badtripa, a właściwie to największy koszmar jaki w życiu przeżyłem. Wyjazd do domków letniskowych na kilka dni ze znajomymi, w kieszeni zajebiście mocny joint prosto z Holandii. Późny wieczór. Nie wypaliłem nawet połowy i już się zaczęło. Jeszcze jeden buch i odlot.