Dopalacze wygrywają wojnę z prawem. Od dziś ma być inaczej

Tylko do końca marca tego roku w Polsce aż cztery osoby zmarły wskutek zażycia dopalaczy. W 2014 roku było ich aż siedem. Policja walczy z tymi środkami, ale nie jest to łatwe. Na liście substancji psychoaktywnych przygotowanej przez resort jest od od 1 lipca br. znalazło się 114 nowych pozycji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiadomości WP
Mariusz Szymczuk

Odsłony

517

Tylko do końca marca tego roku w Polsce aż cztery osoby zmarły wskutek zażycia dopalaczy. W 2014 roku było ich aż siedem. Policja walczy z tymi środkami, ale nie jest to łatwe. Na liście substancji psychoaktywnych przygotowanej przez resort jest od od 1 lipca br. znalazło się 114 nowych pozycji. Problem w tym, że od 2010 roku, gdy rząd wydał wojnę dopalaczom, lista ta była aktualizowana zaledwie dwa razy. Tymczasem chemicy każdego dnia wymyślali i mieszali coraz to nowe trucizny, których na liście nie było. Mogli to robić w majestacie prawa. Teraz państwo ma na nowe dopalacze reagować szybciej.

Lista substancji psychoaktywnych kontrolowanych i zakazanych to wykaz środków odurzających, z których produkowane są dopalacze. Nie wolno ich w Polsce ani używać, ani rozprowadzać. Mogą zabijać. Głośno zrobiło się o nich pięć lat temu, gdy premier Donald Tusk wydał wojnę dopalaczom i tym, którzy nimi handlowali. Państwo pozostawało jednak daleko w tyle za łamiącymi prawo

- W latach 2010-2015 załączniki ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii podlegały zmianom dwukrotnie. 10 substancji zostało uwzględnionych w załącznikach do nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z czerwca 2010 roku. Nowelizacja z kwietnia 2011 r. wprowadziła kolejne 23 substancje - mówi Wirtualnej Polsce Krzysztof Bąk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. 1 lipca wykaz środków odurzających i substancji psychotropowych został uzupełniony o kolejnych 114 substancji psychoaktywnych. 

Czemu lista była aktualizowana tak rzadko? - Zmiany te są konsultowane z ekspertami w dziedzinie narkomanii oraz jednostkami właściwymi jak np. Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii czy Główny Inspektorat Sanitarny. Dodatkowo, wprowadzenie każdej zmiany w przepisach ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wiąże się z procesem legislacyjnym - mówi rzecznik resortu zdrowia. 

Minister Zdrowia zareaguje szybciej  

Ci, którzy nielegalnie produkują zakazane, zagrażające życiu substancje w pełni wykorzystywali fakt, że proces zmiany ustawy jest najczęściej długi i żmudny. Wymyślali zatem nowe substancje, których na liście nie było, i zgodnie z prawem produkowali z nich dopalacze. - To sprawia, że wypalacze, bo tak należy mówić o dopalaczach, zrobiły się groźniejsze od tradycyjnych narkotyków - mówi Mariusz Ciarka, rzecznik małopolskiej policji. 

W przypadku zatrucia samymi narkotykami lekarze znają ich skład, wiedzą jak reagować, co podać pacjentowi. A jeśli mają do czynienia ze środkiem o niewiadomej recepturze mają ograniczone możliwości niesienia pomocy zatrutym. I to może doprowadzić do tragedii. Policja narzekała, że prawo nie nadąża za zwiększającą się, w tempie niemal geometrycznym, ilością coraz to nowych środków wymyślanych w laboratoriach. Paradoksalnie legalnie były wprowadzane do obrotu. Ich lista była po prostu nieaktualna. 

Wchodząca w środę w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wychodzi na przeciw oczekiwaniom policji i umożliwia jej szybsze uzupełnianie. Minister Zdrowia będzie mógł ją rozszerzać za pomocą rozporządzeń, a nie jak dotychczas ustawy, której zmiana wymagała czasu. - Pozwoli to na znacznie szybsze objęcie niebezpiecznych substancji odpowiednią kontrolą - mówi WP Krzysztof Bąk. Swoimi sposobami z dopalaczami walczy również policja. Także z tymi, których nie ma jeszcze na ministerialnej liście środków zakazanych. 

- Małopolska policja i prokuratura jako pierwsze w kraju, kilka lat temu, zaczęły stawiać dealerom zarzuty pochodzące z kodeksu karnego, mówiące o zagrożeniu życia i zdrowia - mówi Wirtualnej Polsce Mariusz Ciarka. Może za to grozić na do 5 lat pozbawienia wolności. Procesy w tych sprawach trwają, ale już na etapie zatrzymań sądy decydowały się na tymczasowe areszty dla tych osób. - Świadczy to o tym, że prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa jest wysokie - mówi inspektor Ciarka. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii mówi, że udostępnienie małoletnim substancji psychoaktywnych grozi do 3 lat więzienia. 

Najgorzej jest w łódzkim i na Śląsku 

Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego tylko do końca marca tego roku liczba interwencji medycznych związanych z dopalaczami wyniosła 1100 przypadków. Najwięcej z województwie łódzkim i śląskim. Tam też dwie osoby zmarły. - Tylko w maju tego roku, w zakresie nadzoru nad środkami zakazanymi, GIS przeprowadził 421 kontroli. W 150 przypadkach okazało się, że podmioty sprzedawały dopalacze. Główny Inspektorat Sanitarny skierował 55 zawiadomień do organów ścigania - mówi Witalnej Polsce Jan Bondar, rzecznik GIS. 

- Wypalacze dosłownie wypalają czy gotują organizm od środka - ostrzega Mariusz Ciarka z policji w Krakowie. Przyznaje, że z wypalaczami policjanci nie mają do czynienia codziennie, ale problem zdecydowanie nadal jest. - Co kilka tygodni w Krakowie likwidowana jest kolejna większa grupa zajmująca się dystrybucją wypalaczy - mówi rzecznik. Sklepy z tymi substancjami oficjalnie zniknęły, ale handel zszedł do podziemia. - Można je kupić spod lady, w normalnych sklepach, ale przede wszystkim w hotspotach. Czyli punktach, które oficjalnie są salonami gier. Bywało, że automaty do rzekomych gier nawet nie były podłączone do prądu. A gniazdka były atrapami, skrytkami na towar - wyjaśnia policjant. 

- To dosłownie bunkry - dodaje. - By się tam dostać trzeba spełnić szereg warunków. Jest mało prawdopodobne, by wszedł tam ktoś z ulicy. Przed wejściem jest oczywiście monitoring. Dodatkowo te miejsca chronią metalowe drzwi z wizjerem. Do środka mogą wejść właściwie tylko osoby z polecenia lub przyprowadzone przez krążących po mieście naciągaczy - opisuje podinspektor Ciarka. Z takich ofert korzystają przede wszystkim turyści, także obcokrajowcy, którzy nie wiedzą, że w Polsce handel dopalaczami jest nielegalny. A one same są po prostu śmiertelnie niebezpieczną trucizną. 

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p><strong>'Tylko do końca marca tego roku w Polsce aż cztery osoby zmarły wskutek zażycia dopalaczy. W 2014 roku było ich aż siedem.' Ciekawe ile osób zginęło w tym czasie od legalnych narko np. alkoholu? :) </strong></p><p>Fakt, że duża ilość odczynników nie jest zdrowa, ale to nie substancja stanowi truciznę, a dawka :)</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • aviomarin
  • Dimenhydrynat
  • Pierwszy raz

Bez żadnego namysłu i pomysłu co będę robił. Wiedziałem że będzie to samotną podróż

Witam, na samym wstępie chce powiedzieć ze jest to mój pierwszy trip raport.

Wiek 21
Waga 77

Pomysł na zarzucenie avio pojawił się w mojej głowie w ten sam dzień co trip
Zakupy avio(20sztk) zrobiłem z samego rana i czekało na mnie do około godziny 18. Przyszedł czas na wrzutę.

18:05
Ładuje w siebie  15tabsow avio popijam Pepsi i idę na spacer

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Duża ilość alkoholu, domek na wsi w ciepły czerwcowy wieczór.

Czerwiec 2016 rok:
Impreza planowana od tygodnia doszła do skutku. Było na niej łącznie 5 osób. Ja ze swoimi trzema dobrymi ziomkami których będę oznaczał C, K i M a do tego dziewczyna kumpla (E) która nie była zbyt mile widziana.

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji: Aviomarin (Dimenhydrinate)

Doswiadczenie: thc, mdma, amfetamina, lsd, kokaina, zolpidem

Dawka: 10 tabsow (2 opakowania)

Set & Setting: Bylem w wypoczety, oczekiwalem halucynacji, jedzone u kolegi w mieszkaniu


  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

psytrance party & spokojna głowa

Zacznę od tego, że odkąd jestem użytkownikiem substancji psychoaktywnych branie psychodelików na imprezach uważałam za bezsensowne i dalej poniekąd tak uważam. Jednak chęć eksploracji umysłu skłoniła żeby sprawdzić to na własnej skórze.