Poseł Solidarnej Polski złożył w Sejmie projekt w sprawie leczniczej marihuany

Jak podkreślił Patryk Jaki, zgodnie z projektem marihuanę będzie można stosować tylko na receptę i tylko pod kontrolą lekarza.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.pl

Odsłony

274

Jak podkreślił Patryk Jaki, zgodnie z projektem marihuanę będzie można stosować tylko na receptę i tylko pod kontrolą lekarza.

Polityk zaznaczył, że jest zdecydowanym zwolennikiem zaostrzenia walki z narkotykami, również z tak zwanymi narkotykami miękkimi. Podkreślił jednocześnie, że trzeba odróżnić marihuanę stosowaną w celach leczniczych i tę stosowaną w tzw. celach rekreacyjnych.

Poseł zaznaczył, że jego inicjatywa to wynik rozmów z lekarzami. - Uznałem, że coś w tej sprawie trzeba zrobić - powiedział. Wskazał, że projekt został tak skonstruowany, by "różnego rodzaju cwaniacy" nie mogli go wykorzystać do celów przestępczych.

Pod projektem nie ma podpisów posłów Platformy Obywatelskiej ani Prawa i Sprawiedliwości. Patryk Jaki przyznał, że jego inicjatywy nie poparł też lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Pod projektem podpisali się posłowie niezrzeszeni, z Ruchu Palikota i jeden polityk z PSL.

Mariusz Błaszczak wyjaśnił, że PiS nie popiera projektu Jakiego, bo wszystkie narkotyki uzależniają i prowadzą do śmierci. Nie należy jego zdaniem mieszać leków z używkami. Dodał, że złożenie projektu ustawy nie będzie powodem problemów między Solidarną Polską i jego ugrupowaniem. 

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

środek lipca, dość chłodna noc jak na warunki letnie, skraj pobliskiego lasu, w oddali sporadycznie daje o sobie znać burza, nastawienie pozytywne, lekki niepokój przeplatany podnieceniem (więcej w tekście)

Turn on

  • Bad trip
  • Grzyby Psylocybinowe
  • hawajskie trufle
  • high hawaiians

relaksujący weekendowy wyjazd, pełne roślin mieszkanie znajomych, pozytywne nastawienie i miła atmosfera, brzydka pogoda za oknem

Grzybów halucynogennych nie traktuję jako rozrywkę, a raczej katalizator rozważań filozoficznych. Do tej pory korzystałem z psylocybiny raz na kilka lat. Tym razem wybraliśmy się z żoną na wycieczkę do Amsterdamu, aby spróbować polecanych przez znajomych trufli High Hawaiians.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Marcowy wieczór, zmęczony kolejnym dniem w szkole, ale nastrój jak najbardziej pozytywny. Chęć zrelaksowania się, chwili zapomnienia, ale i ciekawość co kryję się pod nazwą Thiocodin.

Z kupnem Thiocodinu były małe problemy, bo babeczka w aptece wyskoczyła z tekstem: "dla kogo?". Trochę zaskoczony powiedziałem, że dla mamy. Ona znowu "a co mamie jest?" na co ja, że nie mam pojęcia, kazała mi kupić to jestem. Coś tam pogadała, aby pamiętać o tym, że nie wolno wykorzystywać skutków ubocznych. Ładnego zonka miałem. Trochę mnie zamurowało i się nie odzywałem, tylko myślałem sobie "Czy ja kurwa wyglądam na ćpuna?!" W ostatecznośći wyszedłem  z apteki z paczką Thiocodinu w kieszeni i z uśmiechem na twarzy.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK