Legalizacja marihuany? Były szef policji: być może pewne rzeczy trzeba zliberalizować

- Być może posiadanie niewielkiej ilości narkotyku w postaci marihuany mogłoby być jedynie wykroczeniem - proponuje były Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Działoszyński

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.pl
X-news,IAR,PAP,kh

Odsłony

495

- Być może posiadanie niewielkiej ilości narkotyku w postaci marihuany mogłoby być jedynie wykroczeniem - proponuje były Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Działoszyński.

Nie cichnie dyskusja na temat legalizacji marihuany. Ponad 100 organizacji pozarządowych zwróciło się w maju do Organizacji Narodów Zjednoczonych o zakończenie globalnej wojny z marihuaną. Wśród sygnatariuszy apelu są prestiżowe amerykańskie organizacje walczące o prawa człowieka.

Media informowały, że prokuratorzy w Polsce mogą odstępować od karania osób, które posiadają nieznaczną ilość narkotyków na własny użytek. Do tej pory jednak nie zostały określone konkretne ilości środków odurzających, które ustawa określa jako "nieznaczne"

Gen. insp. Marek Działoszyński przypomina, że posiadanie marihuany zdepenalizowano już w kilku krajach europejskich oraz w USA. - Dlatego warto zastanowić się, czy nie pójść śladem tych państw w kwestii liberalizacji przepisów dotyczących narkotyków. Nie mówię o całkowitej swobodzie, natomiast być może posiadanie jakiejś niewielkiej ilości narkotyku w postaci marihuany mogłoby być jedynie wykroczeniem - mówi były szef policji. - Uważam, że w rozwijającym się kraju, mamy obowiązek wręcz, przyglądać się temu, co dzieje się w tym obszarze na świecie i rozważyć, czy być może pewnych rzeczy nie zliberalizować - dodaje.

Medyczna marihuana?

Najnowsze osiągnięcia medycyny sprawiają, że coraz więcej mówi się także o legalizacji marihuany w kontekście jej zdrowotnego wykorzystania.

Powszechną dyskusję na ten temat wywołała decyzja Centrum Zdrowia Dziecka, by zakazać leczenia medyczną marihuaną. Rodzice chorych na padaczkę dzieci są załamani takim obrotem sprawy. 

17 kwietnia Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował Sejmowi celowość działań ustawodawczych zmierzających do uregulowania kwestii medycznego wykorzystania marihuany. TK zaznaczył, że w świetle badań naukowych marihuana może być wykorzystywana w celach medycznych, zwłaszcza dla łagodzenia negatywnych objawów chemioterapii stosowanej w chorobach nowotworowych.

Trybunał uznał, że analiza zapisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz prawa farmaceutycznego prowadzi do wniosku, że w obecnym stanie prawnym w Polsce nie ma możliwości legalnego zaopatrzenia się w marihuanę i wykorzystywania jej do celów medycznych. Zarazem TK zwrócił uwagę, że możliwe jest używanie marihuany do celów medycznych, o ile została przywieziona z zagranicy. 

Według TK pogłębia to niespójność między celami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii a tymi wynikającymi z ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-DMT
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Godziny wieczorne, dom, towarzystwo partnerki, komfort psychiczny, nastawienie ceremonialne.

Przed opisem samego doświadczenia, chciałbym zaznaczyć iż z samą SD łączy mnie pięcio letni transwymiarowy romans, także receptory na salvinorin mam bardzo wyczulone. Miałem również za sobą wiele innych synergicznych doświadczeń.  

Tuż przed wiadomym, przygotowałem dokładnie przestrzeń. W pokoju unosił się wyrazisty zapach palonej białej szałwii, zaś ze strony przygotowanego ołtarza emanowała zielona poświata lampy woskowej. Z głośników wydobywały się eksperymentalne dźwięki COH. 

O—o-o--<Me-dyTac-ja>-->o-o-M

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Sam w domu, ciekawość głównie odczucia muzyki po nieudanym eksperymencie z mieszanką BXM. Lekkie podniecenie nadchodzącą psychodelą.

Listopadowy depresyjny wieczór. Ojciec wyszedł do pracy, a ja sam w domu po dosyć długim namyśle postanawiam wybrać się do apteki po Acodin, chyba wiadomo w jakim celu.
Początkowo miałem w siebie wrzucić 20 tabletek, jednak doszedłem do wniosku że lepiej bedzie jak opróżnię całe opakowanie, i tak zrobiłem.

 

Godziny dokładnie nie podam, ponieważ dalszy rozwój wydarzeń najzwyklej nie pozwala mi przypomnieć sobie jaka tego dnia była godzina, ale na pewno było po 19:00.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka
  • Tytoń

Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")

T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)

               [Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]

  • Amfetamina

To był kolejny, czwarty dzień bez snu. Miałam robotę do wykonania i białczyłam non-stop. Byłam już tak zmęczona, ze myślałam tylko o tym, żeby się położyć.W końcu rzuciłam się na łóżko, zamknęłam oczy. Nagle poczułam się bardzo dziwnie, narastał we mnie niepokój, wiedziałam już, że coś się ze mną dzieje.