WSTĘP

Poseł Paweł Szramka (PSL) z Brodnicy interpeluje i pyta resort zdrowia: "Dlaczego pomimo hucznych zapowiedzi dostęp do niebezpiecznych dla życia substancji jest praktycznie nieograniczony?"
Poseł Paweł Szramka (PSL) z Brodnicy interpeluje i pyta resort zdrowia: "Dlaczego pomimo hucznych zapowiedzi dostęp do niebezpiecznych dla życia substancji jest praktycznie nieograniczony?"
"Posiadamy w sprzedaży wszystkie dostępne research-chemicals, piguły, dopalacze, które znajdziesz na rynku. Wysyłamy za pośrednictwem kuriera, paczkomatu lub poczty. Zamów już dziś używając przelewu lub płatności BTC (kryptowaluta Bitcoin-przyp.red.)" - tak reklamuje się ten polski sklep internetowy.
W ofercie ma nie tylko szeroką gamę dopalaczy i tzw. pigułkę gwałtu, ale i narkotyki. "Oferujemy importowane narkotyki najwyższej jakości, które wysyłamy z Polski. Wszystkie przesyłki pakowane próżniowo, bez zewnętrznych oznaczeń. W odpowiedzi na delegalizację narkotyków zaczęto tworzyć wszelkiego rodzaju analogi chemiczne, które umożliwiały legalny handel, omijający prawo miejscowe" - czytamy na stronie sklepu.
W ofercie sklep ma m.in. amfetaminę, mefedron, syntetyczną kokainę, MDMA, metaamfetaminę. Biorąc po uwagę liczbę komentarzy, klientów mu nie brakuje...
W styczniu interpelację w sprawie sprzedaży w internecie dopalaczy i narkotyków złożył poseł Paweł Szramka (koło poselskie Polskie Sprawy) z Brodnicy. Jako przykład rozkwitu takiego handlu podał właśnie opisywany przez nas sklep internetowy - jeden z największych i najlepiej zorganizowanych.
Poseł w interpelacji przypomniał nowelizację przepisów, do której doszło w 2018 roku. Wówczas to nie tylko zaostrzono odpowiedzialność karną za handel dopalaczami, ale i wprowadzono zmianę w kwalifikowaniu kolejnych, pojawiających się grzyby po deszczu, odurzających substancji chemicznych.
Przepisy weszły w życie w sierpniu 2018 roku. Ministerstwo Zdrowia w poprzedzającym ten fakt komunikacie wskazało, że odtąd za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozi nawet do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat. Resort podkreślał też wtedy, że nowelizacja ustawy pozwoli traktować producentów i sprzedawców dopalaczy tak samo, jak produkujących i sprzedających narkotyki.
Dzięki zmianie prawa tempa miał też nabrać proces wpisywania nowych substancji na listę związków zakazanych. Dotąd trzeba było nowelizować ustawę, by określić listę zakazanych specyfików. Od 2018 roku następować to może drogą rozporządzenia, czyli znacznie szybciej.
Nowe przepisy zobowiązały też wszystkie placówki do zgłaszania sanepidowi zatruć, a Głównego Inspektora Sanitarnego zobowiązały do monitorowania i raportowania (co roku, do końca marca) o problemie zatruć i zgonów. "Walka z dopalaczami będzie skuteczniejsza" - zapowiedział resort zdrowia.
Przepisy się zmieniły na surowsze i skuteczniejsze (świadczy o tym spadek zatruć dopalaczami - statystyki poniżej), ale tymczasem nadal...
- W przestrzeni internetowej funkcjonują sklepy, które umożliwiają sprzedaż i dystrybucję na terenie Polski substancji zbliżonych do tych czy wręcz bezpośrednio wymienionych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych (w brzmieniu zawartym w tekście jednolitym). Jeden z tego typu sklepów internetowych na swojej stronie reklamuje się w następujący sposób: „Polski sklep internetowy, gdzie kupisz dopalacze, research chemicals i narkotyki. Jeśli zastanawiałeś się, gdzie kupić dopalacze, to dobrze trafiłeś. Prowadzimy działalność na rynku research chemicals od 2014 roku. Legalne produkty RC wysyłamy z terytorium Polski, pozostałe nadajemy z Niemiec lub Czech bezpiecznie zapakowane próżniowo" - zgłasza w swojej interpelacji do ministra zdrowia poseł Paweł Szramka. Parlamentarzysta poprosił resort o odpowiedzi na następujące pytania.
WARTO WIEDZIEĆ. Liczba zatruć dopalaczami spadła
Znakomita miejscówka, słoneczko świeci, najlepszy kumpel u boku- tripy w takim set&settings wychodzą dobrze :) Myśli optymistyczne, jednak trochę niedowierzania, bo myślałem, że zostało mi za mało towaru do upalenia się, a tu proszę =D
WSTĘP
Pozytywne nastawienie, trip samotnie w mieszkaniu
Tym razem mój trip, a nie znajomego
Trip miał miejsce na wiosnę 2021, kiedy to skonsumowałem ~2,7g Psilocybe Cubensis w samotności w mieszkaniu. Nie obcowałem z grzybami po raz pierwszy, za to po raz pierwszy w samotności. Zawsze grzybowe przygody sprawiały mi dużo frajdy i ukazywały świat bardziej różnorodnym, nie inaczej było tym razem.
Godzina 16 - Zaczynamy
Przygotowany Lemon Tek wypiłem duszkiem, zalałem szklankę wodą i dopiłem resztki.
Pozytywne wyluzowane nastawienie.
Miałam styczność z różnymi psychodelikami, ale meskalina była mi nowa. Czytałam „Drzwi percepcji” Huxleya, wspomnienia Witkacego, słyszałam opowieści znajomych, ale nie byłam szczególnie podekscytowana kiedy miałam już w ręce butelkę z miksturą z peyotlu. W życiu próbowałam wielu różnych substancji i powoli zaczęłam odczuwać, że nie wynoszę już zbyt wielu nowych doświadczeń z zażywania psychodelików, tak jak to było na początku.
Substancje: amfetamina - dwie kreski - tak akurat, marihuana - dwa blanty, 0,5 kartona - nie jestem pewna, czy to było LSD, może ważka, może DOC. W każdym razie sprzedane jako kwas, więc niech będzie.
S & S: zima, mieszkanie kumpli/krakowskie knajpy/wielki kawał krakowa [z buta]
Współtripujący: M. i G.
Wiek, waga: 19 lat, 63 kg
Doświadczenie (wtedy): Marihuana, haszysz, amfetamina, DXM, extasy, M. - tak jak ja, G. - więcej