Prezydent podpisał ustawę ograniczającą sprzedaż leków psychoaktywnych

Sprzedaż zawierających substancje psychoaktywne popularnych leków na przeziębienie będzie ograniczona do jednego opakowania, a handel tzw. dopalaczami ścigany tak jak innymi narkotykami - stanowi ustawa, którą podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/Rynek Zdrowia

Komentarz [H]yperreala: 
"Status narkotyków" - to chyba jakaś nowość w polskim prawie?

Odsłony

714

Sprzedaż zawierających substancje psychoaktywne popularnych leków na przeziębienie będzie ograniczona do jednego opakowania, a handel tzw. dopalaczami ścigany tak jak innymi narkotykami - stanowi ustawa, którą podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

Nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przygotował resort zdrowia.

Zakłada ona, że do końca 2016 r. jednorazowo w ogólnodostępnej aptece lub punkcie aptecznym będzie można kupić nie więcej niż jedno opakowanie dostępnego bez recepty produktu leczniczego zawierającego substancje psychoaktywne: pseudoefedrynę, dekstrometorfan lub kodeinę.

Nowela stanowi też, że farmaceuta bądź technik farmaceutyczny odmówi wydania takiego leku osobie niepełnoletniej, a także, jeśli uzna, że lek może zostać wykorzystany w celach pozamedycznych lub spowodować zagrożenie dla zdrowia i życia.

Przed 1 stycznia 2017 r. minister zdrowia ma też określić w rozporządzeniu wykaz substancji o działaniu psychoaktywnym oraz maksymalny poziom ich zawartości w produkcie leczniczym. Poziom ten ma być wystarczający do przeprowadzenia skutecznej terapii (w ramach tzw. samoleczenia), w dopuszczalnym okresie bezpiecznego leczenia jednej osoby. Wówczas jednorazowo będzie można kupić leki zawierające konkretny, maksymalny poziom. Większe dawki będzie mógł przepisać lekarz.

Za łamanie tych przepisów, tj. sprzedaż leków niezgodnie z wprowadzonymi ograniczeniami, będzie grozić kara pieniężna do 500 tys. zł. Będzie ją nakładał wojewódzki inspektor farmaceutyczny w drodze decyzji. Taka sama kara ma grozić za prowadzenie sprzedaży wysyłkowej produktów leczniczych, których wydawanie ograniczone jest wiekiem pacjenta.

Ograniczenia sprzedaży leków zawierających pseudoefedrynę starano się w Polsce wprowadzić w 2011 r., jednak projekt ustawy utknął wówczas w komisji zdrowia poprzedniej kadencji Sejmu jeszcze przed pierwszym czytaniem.

W myśl uchwalonych przez Sejm przepisów wydawanie produktów leczniczych zawierających substancje o działaniu psychoaktywnym (dostępnych bez przepisu lekarza) będzie należało wyłącznie do wykwalifikowanego personelu - farmaceutów i techników farmaceutycznych.

Nowela ma też ułatwić walkę z tzw. dopalaczami. Substancje chemiczne, które w 2010 r. były przedmiotem obrotu handlowego w sprzedających je sklepach będą objęte kontrolą ustawową. Ograniczona ma być także możliwość przywozu do Polski środków zastępczych oraz nowych substancji psychoaktywnych, co przyczyni się to do eliminowania "dopalaczy" już na granicach państwa.

Zgodnie z obecnym prawem zakazane jest wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych, nie istnieje natomiast zakaz ich przywozu.

Ustawa spowoduje zmianę statusu stu czternastu substancji rozpoznawanych do tej pory jako dopalacze, a które po wejściu ustawy w życie uzyskają status narkotyków.

W noweli doprecyzowano też definicję ziela konopi innych niż włókniste, za zbiór którego - w myśl już obowiązujących przepisów - grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, a za uprawę mogącą dostarczyć znaczne jego ilości - od 6 miesięcy do lat 8. Według proponowanych zapisów będzie to "każda naziemna część rośliny".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

to niech podpisze coby tylko jedną wódkę można było kupić
Anonim (niezweryfikowany)

<p>I jednego papierosa też uzależnia i powoduje raka.Prawda taka że mafia bronkowi kasy nie dała.Mógł powiedzieć w orędziu do narodu to byśmy się zrzycili.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: bardzo pozytywne, już wcześniej miałam na to ochotę. Otoczenie: prawie cały czas w ruchu, także ciężko cokolwiek tu sprecyzować. Okoliczności: nagła możliwość kupna narkotyku. Stan psychiczny: trochę rozstrojony przez ostatnie negatywne doznania z marihuaną. Nastrój: lekkie napięcie, czy aby na pewno wszystko będzie działo się dobrze. Myśli i oczekiwania: oby tylko towarzyszka nie wyleciała z żadną złośliwością, bo jest do nich skłonna.

„Chwile, które opiszę nie posiadały żadnych odczuć na kształt strachu, on choć

obok obrazowany w innych osobach, ich słowach nie mógł przejść do mojej duszy.”

Nie bez powodu taki tytuł nadaję memu trip raportowi, chcę by już w pierwszych słowach

zwrócono  uwagę na głównie zapamiętaną we mnie wtedy nadzwyczajność.

 

Żadna czysta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć, wyimaginować sobie tego tak,

by zrozumieć tę formę błogostanu, która wywołana jest właśnie narkotykami.

 

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Brak pomysłu na ciekawe spożytkowanie czasu, neutralne

Set& settings: brak ciekawszego pomysłu na spożytkowanie czasu, nuda. Zażyłem tego dnia jedno 2 opakowania dexa caps(400mg dxm) oraz w późniejszym czasie jedno opakowanie tussidexu 450. Do rzeczy.

14:15 wchodzę do apteki w wiadomych celach. Niestety nie ma mojego ulubionego tussidexu, więc zamiennie kupuę jedno opakowanie dexa capsu. Pare minut później zażywam całem opakowanie i udaje się do centrum handlowego.

  • Yerba mate

zrobiłem, wypiłem, było fajnie

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie, noc w łóżku z mp3.

„W dzieciństwie właściciel zawsze chciał uciec z cyrkiem, a teraz sukinsyn ma własny. To prawdziwa licencja na okradanie. Spełnienie amerykańskiego marzenia...”