Gniezno: Policja znalazła 2 kilogramy narkotyków

Funkcjonariusze zatrzymali pięć osób posiadających środki odurzające

agquarx

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Poznań

Odsłony

2183

Funkcjonariusze zatrzymali pięć osób posiadających środki odurzające


Do zatrzymania podejrzanego doszło w piątek. Gnieźnieńscy policjanci zatrzymali do kontroli mercedesa, 39-letnic kierowca z Wrześni był podejrzany o posiadanie narkotyków. Przy sobie posiadał dwa worki z amfetaminą. W jego mieszkaniu policja znalazła jeszcze 1,5 kg marihuany i amfetaminy, wagę elektroniczną i woreczki strunowe.

Piątkowe zatrzymanie było kontynuacją śledztwa prowadzonego przez kryminalnych z Wrześni. W ubiegłym tygodniu zatrzymali oni trzech mężczyzn, którzy przewozili w samochodzie kilkadziesiąt porcji marihuany. Mężczyźni działali na terenie Witkowa. W posesji, którą zajmowali śledczy zabezpieczyli 300 gramów marihuany, 300 gramów amfetaminy, dwie wagi elektroniczne, akcesoria służące do porcjowania i zażywania narkotyków oraz pistolet sygnałowy. Zatrzymano również właściciela mieszkania.

Gdyby udało im się sprzedać narkotyki, zarobiliby ponad 70 tys. zł.Wszyscy zatrzymani byli już karani za przestępstwa narkotykowe. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>O nie! Pistolet sygnałowy! To może jeszcze wyrok za zabójstwo im dadzą?</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Nie zbójstwo tylko próbę ataku terrorystycznego bo zapewne chcieli tym pistoletę samolot zestrzelić na Ławicy, jarke pewnie mieli od talibów- czarny afgan:)</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać a ciąży to na mnie od jakiegoś czasu....czuję że jest to najlepsze miejsce.....to nie będzie typowy tripreport... chociaż są w nim również opisy paru faz... więc jeśli nie chce Ci się czytać mojej historii to po prostu ją pomiń....ale jeśli zdecydujesz się ją przeczytać to proszę nie bluzgaj na mnie w komentach...potrzebuję pomocy...




  • Mieszanki "ziołowe"
  • Miks

Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych.

Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju. Postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych. Mieliśmy coś zjarać a potem pójść na miasto się napić. Do jarania mieliśmy świeżo zakupioną maczankę Melmac Invaders, którą już znaliśmy (kilka miesięcy wcześniej często ją przypalaliśmy). Wszytko działo się w mieszkaniu u kolegi Sebastiana a potem u drugiego kolegi Tomka, który mieszka w tym samym bloku, tylko parę klatek dalej.

  • Katastrofa
  • Tramadol

Kilka dni u babci, kilkudniowy ciąg na tramalu

A więc tak zacznę od tego że pojechałem do babci gdzieś w drugim tygodniu grudnia 2023 i tekst będę pisał raczej z pamięci, a więc zaczęło się od tego że standardowo po przyjechaniu do dziadków sprawdziłem szafki z lekami i znalazłem kilka blistrow trampka, dziennie dawkowalem ok. 375mg no i po 3 albo 4 dniach takiego ciągu, standardowo zarzuciłem swoją ulubioną dawkę 375mg w samochodzie dziadka po powrocie od cioci, zjadłem, wróciłem do domu wziąłem coś ma kolację i poszedłem do pokoju jeść, i uwaga dalej nic nie pamiętam, obudziłem się w łazience przy mnie mama, babcia i dziadek.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.