"Chcemy płacić podatki za legalną trawkę"

Około 200 osób zebrało się w sobotę przed Sejmem, aby zamanifestować swoje poparcie dla zalegalizowania marihuany. "Chcemy płacić podatki za legalną trawkę" - to jedno z haseł, które można było usłyszeć podczas demonstracji.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP/onet.pl

Odsłony

7756
Organizatorzy - "Ruch na rzecz legalizacji konopi Kanaba" - przez megafon wzywali posłów do zmiany polityki narkotykowej. Pomimo obecności policji, młodzi demonstranci rozsypali - jak sami poinformowali - ziarna marihuany.

Pod eskortą policji manifestanci udali się w kierunku Placu Zamkowego. Rozdawano ulotki, które zachęcają do zażywania narkotyków. Zdaniem jednego z organizatorów, celem protestu było wyrażenie sprzeciwu wobec prohibicji narkotykowej. Jego zdaniem, mimo zakazu, większość młodych ludzi sięga po używki.

Na Placu Zamkowym zwolennicy legalizacji miękkich narkotyków spotkali się z demonstrującymi przeciw wojnie w Iraku.

Tego samego dnia w Wiedniu, gdzie obradowała ONZ, również odbyła się demonstracja wzywająca do legalizacji marihuany.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

macthc (niezweryfikowany)

&quot;...zachecaja do brania narkotykow... &quot; k.urwa jakie dno:((( Pokazac dla tego typa co to pisal bialy proszek w samarze to by powiedzial ze to trawka. <br>Duzo jeszcze czasu minie zanim ludzie odroznia marihuane od heroiny:(
yyy_yasne (niezweryfikowany)

to w koncu bylo 1000 osob czy 200... ?:)
scr (niezweryfikowany)

fuck interia.pl jak im napisalem w komentarzu, ze manifestacja nie zachecala do zazywania narkotykow, a nasiona byly nasionami konopii, a nie marihuany(lol), no i dodalem ze przepisuja wszystko jak leci z PAPu to nie opublikowali komentarza. dranie.
Adonis (niezweryfikowany)

Chyba niektórzy byli za mocno zjarani na manifescie jak tam widzieli 1000 osób kurwa <br>było nas może z 300 osób nie wiecej ewentualnie mniej ale mysle ze 300. NAPEWNO TRZA POCHWALIĆ WSZYSTKICH IŻ NIE BYŁO ŻADNEGO PRZYPAŁU Z PSAMI niemniej mam nadzieje ze nastepna AKCJA NA RZECZ LEGALIZACJI GANJI bEdzie lepiej zorganizowana i musimy wieksza wage przyłozyc do NAGŁÓŒNIENIA SPRAWY W MEDIACH bo bez tego opinia publiczna nie bedzie wiedziec co to za akcja i o jakim charakterze.Trzeba uœwiadomic ludziom iż nie zachecamy do palenia trawy tylko staramy sie ludzi przekonac ze niema sensu prowadzenie dalszej prohibicji bo jak powszechnie wiadomo co zbronione to bardziej zacheca no i wreszcie ze ziele jest w bardzo roznej jakoœci od zajebistego holendra do chemicznego zkropionego chuj wie czym scierwa i było by znacznie lepiej aby ludzie mogli kupic ziele i je spalic lub zakupic nasionka w odpowiednich miejscach takich jak : do kupienia ziela i posiedzenie w milej atmosferze COFFESHOPY a do kupienia wszelakiego sprzetu i nasion badz sadzonek ganji tzw GROWSHOP. NA koniec jeszcze trzeba ludziom powiedziec ze lepiej zeby ludzie mieli szerszy dostep do trawy i jej przetworow niz do innych drugow po ktorych mozna sie porzegnac ze zdrowiem lub zyciem jak wiadomo trawa NIE ZABIJA, NIKT JESZCZE PO NIEJ NIE UMARŁ, a po alkoholu papierosach i innych drugach zeszło wielu i oby było ich mniej.Istotnym argumenem jest to iz do COFFESHOP ziele bedzie sprzedawało panstwo, ktore za posrednicwem podatkow bedzie mialo okazje wprowadzic troszke hajsu do budzetu i bedzie kontrolowac jakosc ZIELA wiec przekonujmy to przeżarte hipokryzjš społeczeństwo !!!! PEACE
ViruS (niezweryfikowany)

JA JAK ZWYKLE SIE WBILEM I AKCJA BYLA POZYTYWNA .... BYLO NAPEFNO Z 500 OSOB JAK NIE TYSIAC :p OSTRA FAZA .. WLASNIE SIEDZE NA DWORCU DO 6 RANO BO POCIAGI MI SIE POJEBALY ... PEACE ( KRK W WAWCE )
Theo (niezweryfikowany)

to cale manifestowanie bylo zle zorganizowane, moze bylo 200-300 osob ale nie wiecej, nikomu sie nie chcialo krzyczec hasel, i jeszcze gdzie byli ci raperz, podobno ktos mial robic koncer albo jakas mala impre i gdzie bylo naglosnienie
artur (niezweryfikowany)

fuck interia.pl jak im napisalem w komentarzu, ze manifestacja nie zachecala do zazywania narkotykow, a nasiona byly nasionami konopii, a nie marihuany(lol), no i dodalem ze przepisuja wszystko jak leci z PAPu to nie opublikowali komentarza. dranie.
Black Panther (niezweryfikowany)

fuck interia.pl jak im napisalem w komentarzu, ze manifestacja nie zachecala do zazywania narkotykow, a nasiona byly nasionami konopii, a nie marihuany(lol), no i dodalem ze przepisuja wszystko jak leci z PAPu to nie opublikowali komentarza. dranie.
szpula (niezweryfikowany)

atmosfera była przyjemna, można powiedzieć że dusza tańczy jak się coś takiego widzi. Ludzie różnego pokroju i wieku. brakowało zakonczenia z muzyką, chodź było podobno pod warszawą. Cel nie został zrealizowany ponieważ nie widziałem oddźwięku w masmediach. Mam nadzieję że następnym razem spotkam tam dużo więcej ludzi, coć i tak było sporo
Artur (niezweryfikowany)

atmosfera była przyjemna, można powiedzieć że dusza tańczy jak się coś takiego widzi. Ludzie różnego pokroju i wieku. brakowało zakonczenia z muzyką, chodź było podobno pod warszawą. Cel nie został zrealizowany ponieważ nie widziałem oddźwięku w masmediach. Mam nadzieję że następnym razem spotkam tam dużo więcej ludzi, coć i tak było sporo
GARDASS (niezweryfikowany)

Chyba niektórzy byli za mocno zjarani na manifescie jak tam widzieli 1000 osób kurwa <br>było nas może z 300 osób nie wiecej ewentualnie mniej ale mysle ze 300. NAPEWNO TRZA POCHWALIĆ WSZYSTKICH IŻ NIE BYŁO ŻADNEGO PRZYPAŁU Z PSAMI niemniej mam nadzieje ze nastepna AKCJA NA RZECZ LEGALIZACJI GANJI bEdzie lepiej zorganizowana i musimy wieksza wage przyłozyc do NAGŁÓŒNIENIA SPRAWY W MEDIACH bo bez tego opinia publiczna nie bedzie wiedziec co to za akcja i o jakim charakterze.Trzeba uœwiadomic ludziom iż nie zachecamy do palenia trawy tylko staramy sie ludzi przekonac ze niema sensu prowadzenie dalszej prohibicji bo jak powszechnie wiadomo co zbronione to bardziej zacheca no i wreszcie ze ziele jest w bardzo roznej jakoœci od zajebistego holendra do chemicznego zkropionego chuj wie czym scierwa i było by znacznie lepiej aby ludzie mogli kupic ziele i je spalic lub zakupic nasionka w odpowiednich miejscach takich jak : do kupienia ziela i posiedzenie w milej atmosferze COFFESHOPY a do kupienia wszelakiego sprzetu i nasion badz sadzonek ganji tzw GROWSHOP. NA koniec jeszcze trzeba ludziom powiedziec ze lepiej zeby ludzie mieli szerszy dostep do trawy i jej przetworow niz do innych drugow po ktorych mozna sie porzegnac ze zdrowiem lub zyciem jak wiadomo trawa NIE ZABIJA, NIKT JESZCZE PO NIEJ NIE UMARŁ, a po alkoholu papierosach i innych drugach zeszło wielu i oby było ich mniej.Istotnym argumenem jest to iz do COFFESHOP ziele bedzie sprzedawało panstwo, ktore za posrednicwem podatkow bedzie mialo okazje wprowadzic troszke hajsu do budzetu i bedzie kontrolowac jakosc ZIELA wiec przekonujmy to przeżarte hipokryzjš społeczeństwo !!!! PEACE
Artur (niezweryfikowany)

Chyba niektórzy byli za mocno zjarani na manifescie jak tam widzieli 1000 osób kurwa <br>było nas może z 300 osób nie wiecej ewentualnie mniej ale mysle ze 300. NAPEWNO TRZA POCHWALIĆ WSZYSTKICH IŻ NIE BYŁO ŻADNEGO PRZYPAŁU Z PSAMI niemniej mam nadzieje ze nastepna AKCJA NA RZECZ LEGALIZACJI GANJI bEdzie lepiej zorganizowana i musimy wieksza wage przyłozyc do NAGŁÓŒNIENIA SPRAWY W MEDIACH bo bez tego opinia publiczna nie bedzie wiedziec co to za akcja i o jakim charakterze.Trzeba uœwiadomic ludziom iż nie zachecamy do palenia trawy tylko staramy sie ludzi przekonac ze niema sensu prowadzenie dalszej prohibicji bo jak powszechnie wiadomo co zbronione to bardziej zacheca no i wreszcie ze ziele jest w bardzo roznej jakoœci od zajebistego holendra do chemicznego zkropionego chuj wie czym scierwa i było by znacznie lepiej aby ludzie mogli kupic ziele i je spalic lub zakupic nasionka w odpowiednich miejscach takich jak : do kupienia ziela i posiedzenie w milej atmosferze COFFESHOPY a do kupienia wszelakiego sprzetu i nasion badz sadzonek ganji tzw GROWSHOP. NA koniec jeszcze trzeba ludziom powiedziec ze lepiej zeby ludzie mieli szerszy dostep do trawy i jej przetworow niz do innych drugow po ktorych mozna sie porzegnac ze zdrowiem lub zyciem jak wiadomo trawa NIE ZABIJA, NIKT JESZCZE PO NIEJ NIE UMARŁ, a po alkoholu papierosach i innych drugach zeszło wielu i oby było ich mniej.Istotnym argumenem jest to iz do COFFESHOP ziele bedzie sprzedawało panstwo, ktore za posrednicwem podatkow bedzie mialo okazje wprowadzic troszke hajsu do budzetu i bedzie kontrolowac jakosc ZIELA wiec przekonujmy to przeżarte hipokryzjš społeczeństwo !!!! PEACE
Artur (niezweryfikowany)

Chyba niektórzy byli za mocno zjarani na manifescie jak tam widzieli 1000 osób kurwa <br>było nas może z 300 osób nie wiecej ewentualnie mniej ale mysle ze 300. NAPEWNO TRZA POCHWALIĆ WSZYSTKICH IŻ NIE BYŁO ŻADNEGO PRZYPAŁU Z PSAMI niemniej mam nadzieje ze nastepna AKCJA NA RZECZ LEGALIZACJI GANJI bEdzie lepiej zorganizowana i musimy wieksza wage przyłozyc do NAGŁÓŒNIENIA SPRAWY W MEDIACH bo bez tego opinia publiczna nie bedzie wiedziec co to za akcja i o jakim charakterze.Trzeba uœwiadomic ludziom iż nie zachecamy do palenia trawy tylko staramy sie ludzi przekonac ze niema sensu prowadzenie dalszej prohibicji bo jak powszechnie wiadomo co zbronione to bardziej zacheca no i wreszcie ze ziele jest w bardzo roznej jakoœci od zajebistego holendra do chemicznego zkropionego chuj wie czym scierwa i było by znacznie lepiej aby ludzie mogli kupic ziele i je spalic lub zakupic nasionka w odpowiednich miejscach takich jak : do kupienia ziela i posiedzenie w milej atmosferze COFFESHOPY a do kupienia wszelakiego sprzetu i nasion badz sadzonek ganji tzw GROWSHOP. NA koniec jeszcze trzeba ludziom powiedziec ze lepiej zeby ludzie mieli szerszy dostep do trawy i jej przetworow niz do innych drugow po ktorych mozna sie porzegnac ze zdrowiem lub zyciem jak wiadomo trawa NIE ZABIJA, NIKT JESZCZE PO NIEJ NIE UMARŁ, a po alkoholu papierosach i innych drugach zeszło wielu i oby było ich mniej.Istotnym argumenem jest to iz do COFFESHOP ziele bedzie sprzedawało panstwo, ktore za posrednicwem podatkow bedzie mialo okazje wprowadzic troszke hajsu do budzetu i bedzie kontrolowac jakosc ZIELA wiec przekonujmy to przeżarte hipokryzjš społeczeństwo !!!! PEACE
chesiek (niezweryfikowany)

Najzdrowiej byłoby zakończyć ta kurewska obłudę /żaden narkotyk nie popycha człowieka do takiej agresji i wyrzadzania innym, zwłaszcza najblizszym krzywdy, co LEGALNY alkohol!/ i zalegalizować wszystko, bez podziałów na twarde i miękkie: nie dla każdego trawa jest bezpieczna, miałem okazję poznać nieźle popierdolonych, nieszcześliwych ludzi używających tylko trawy, z drugiej strony hera nie musi prowadzić automatycznie do uzaleznienia i nieszczęścia /choć nie jest to zabawka dla każdego/. Ulegalnić wszystko i przymknąć oczy na pierwszy rok!: kto ma zdechnąć i tak zdechnie - nawet lepiej że szybciej, towar będzie mozna kupić bez szkodliwych, trujacych dodatków za sensowna cenę, bandziory straca źródło dochodów; po roku zobaczycie!!!: świat będzie normalny, uzależnionych będzie trzy razy mniej /TAK!/, spadnie ilość innych przestępstw, bo wreszcie policja zajmie tym co trzeba, itd, itd. zanim ktokolwiek bezmyślnie-odruchowo odrzuci moja wypowiedź, niech najpierw ruszy porzadnie głową i przemyśli mój postulat WSZECHSTRONNIE. Ma on niestety podstawowa wadę /ten postulat/, opiera się na złudnej, idealistycznej nadzieji, że przecietna zdurnienia ludzkiego spadnie. Ale może warto nad tym trochę popracowac?...
Andrew Lepper (niezweryfikowany)

Trzeba było przyjść do mnie to bym zalegalizował
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Chęć przeprowadzenia badań nad możliwością ukierunkowania tripu DXM przy różnych bodźcach wzrokowo-słuchowych (student medycyny) Mieszkanie - własny pokój - zero domowników.

Witam Wszystkich!

Od razu zaznaczam ze jest to poradnik dla doświadczonych użytkowników forum.

Pierwsze moje przeżycia z dexem nie były zbytnio przyjemne, więc wpadłem na pomysł przeprowadzenia badań nad możliwością ukierunkowania tripu tak jak ktoś by sobie tego życzył.

Właśnie jestem w trakcie (3 dzień) prowadzenia badań nad możliwościami psychodelicznymi DXM, które jak zdążyłem się przekonać są ogromne.

Polecam zaopatrzyć się w dużo wody mineralnej niegazowanej.

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne

S&S - Wbrew pozorom tworzonym przez tytuł, miejscem jest jedno z polskich miast. Rok bodajże 2002, jesienny wieczór, godz. może ok 17..? Występują: Ja,Lv,A,Ls,K.. grupka dobrze znających się ludzi, o pozytywnym nastawieniu, gotowych (czy aby na pewno?)do swojej pierwszej grzybowej podróży :D

Ilość - Każdy zarzucił po 40 sztuk suszonych łysic z nóżkami, waga uczestników mniej więcej podobna, ok 60-70kg., do tego każdy po dwa, trzy, może cztery piwka.

  • LSD-25

hehehehe, przepraszam ale sam sie obśmiałem jak sobie wyobraziłem, że napiszę o o testosteronie. Jakby na to nie patrzec nie stałem sie jeszcze, pomimo wielu prób, wa(r)lczącą feministką a inne dzieci na podwórku nie wołają do mnie "sister". Takoż nasza dyzurna szansonistka (tym razem na solidnym koturnie i z zapleczem obuwniczej industrii) śpiewa o:


subst: LSD-25 (albo niewiadomo co),


dawka: jeden papież,


s&s: friday night fever,


exp: wieloletnia sporadyczna zarzyłość




  • Ayahuasca

Cięzko było mi się zabrać za pisanie tego TR ponieważ ajałaskowe doświadczenie jescze do tej pory nie zostało przezemnie ogarnione. Być może ogarnięte nie zostanie jeszcze przez długi czas. Może nie stanie się to nigdy. Z tego względu robie to pare dni po całym wydarzeniu, kiedy jeszcze nie zostało ono zatarte w mojej szwankującej pamieci.