REKLAMA




Narkotyk spustoszył fabrykę

20 osób z objawami zatrucia trafiło do szpitala w Lesznie (Wielkopolska). Wszystkie zażyły ecstasy.

frodo

Kategorie

Źródło

rp.pl
Komentarz [H]yperreala: 
" W zakładowej stołówce ktoś wsypał extasy do cukru – wyjaśnia Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji" - A świstak zawija!

Grafika

Odsłony

4133

20 osób z objawami zatrucia trafiło do szpitala w Lesznie (Wielkopolska). Wszystkie zażyły ecstasy.

Do zdarzenia doszło po południu w firmie SEWS. Pracownicy zakładu nagle zaczęli tracić przytomność. Szefostwo zarządziło ewakuację i wezwało pogotowie. – Mamy 20 osób z objawami zasłabnięć i omdleń. Ich stan jest stabilny – mówił lokalnemu Radiu Elka Rafał Wawrzyniak, ordynator oddziału ratunkowego szpitala w Lesznie.

Jak się okazało, powodem zasłabnięć był narkotyk. – W zakładowej stołówce ktoś wsypał extasy do cukru – wyjaśnia Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Na razie policja nic więcej na ten temat nie potrafi powiedzieć. – Nie wiem, w jaki sposób narkotyk trafił na stołówkę, ani czy poszkodowani zażyli go celowo, czy wbrew własnej woli. To wszystko sprawdzają policjanci, którzy pracują na miejscu – podkreśla Borowiak.

Jest szansa, że wszyscy poszkodowani jeszcze dziś opuszczą szpital.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>No skoro taka reakcja to chyba nie extasy tylko jakiś syf.</p><p>&nbsp;</p>
Prawilny1988 (niezweryfikowany)
<p>Cukier droższy niż extaza więc się nie dziwię...</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>jak sie okazuje, nie bylo tam NICZEGO...</p><p>a nawet rzecznik policji mowil o xtc, LOL.</p><p>&nbsp;</p><p>to sie, kurwa, nazywa rzetelnosc i fachowosc!</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Ciekawe, co to było.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Nie wiem, czy ktoś doglądał sprawę dalej, ale są lepsze jaja. W badaniach nie wyszło, że to był jakikolwiek narkotyk, a tym bardziej że to xtc ;]</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Dziwne dzisiaj przez przypadek natknalem sie na fakty w tv i tam bylo jasne powiedziane ze policja przeprowadzila 3 rozne testy majace wykazac narkotyki w cukrze,i nic nie zostalo wykryte.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>a pracownicy fabryki mileli kilka dni wolnego :D</p>
Kondzio (niezweryfikowany)
<p>Mój ojciec pracował w tej firmie i był jedną z osób która tego dnia zasłabła. Z tego co on opowiadał to miał przerwę i poszedł na stołówkę coś zjeść i napił się kawy posłodził sobie cukrem ze stołówki. Upił może z pół kubka i nagla, mówi że normalnie momentalnie zasłabł. tak jak siedział tak nagle głowa mu opadła i uderzył w stół. Wcześniej od rana czuł się dobrze więć to musiało być cos w cukrze. Jak dotąd był kilkukrotnie przesłuchiwany ale nic z tego nie wynikło jak dotąd. Policja nadal nie wyjaśniła co to było w tym cukrze. Ale szczerze to jestem ciekawy co to mogło być. Bo tam ludzie rzeczywiście mdleli jeden po drugim. Jeśli ma ktoś jakieś teorie to niech się podzieli</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Haloperidol


Niedawno, przy okazji przeprowadzki wpadło w moje ręce kilka opakowań Haloperidolu - konkretnego i mocnego psychotropu, ktory występował m.in. w filmach "12 małp" oraz "K-PAX". Pomijając oddziaływanie charakterystyczne dla tej grupy leków, zajebiście leczy czkawkę Very Happy


  • 4-HO-MET

Ja: kobieta, 19 lat.

Doświadczenie: alko (3 lata), bromodragonfly, chyba DOC, feta (po 1 razie), kodeina, dxm, mj, metkat, poppers, efedryna ( po kilka razy).

Set & setting: mój dom i okolice, zimowa noc. Dobry nastrój, oczekiwanie na nowe doświadczenie.

Substancja: ok. 25 mg 4-ho-met.

  • Gałka muszkatołowa










  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P. 

randomness