Narkotyk spustoszył fabrykę

20 osób z objawami zatrucia trafiło do szpitala w Lesznie (Wielkopolska). Wszystkie zażyły ecstasy.

frodo

Kategorie

Źródło

rp.pl

Komentarz [H]yperreala: 
" W zakładowej stołówce ktoś wsypał extasy do cukru – wyjaśnia Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji" - A świstak zawija!

Grafika

Odsłony

4146

20 osób z objawami zatrucia trafiło do szpitala w Lesznie (Wielkopolska). Wszystkie zażyły ecstasy.

Do zdarzenia doszło po południu w firmie SEWS. Pracownicy zakładu nagle zaczęli tracić przytomność. Szefostwo zarządziło ewakuację i wezwało pogotowie. – Mamy 20 osób z objawami zasłabnięć i omdleń. Ich stan jest stabilny – mówił lokalnemu Radiu Elka Rafał Wawrzyniak, ordynator oddziału ratunkowego szpitala w Lesznie.

Jak się okazało, powodem zasłabnięć był narkotyk. – W zakładowej stołówce ktoś wsypał extasy do cukru – wyjaśnia Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Na razie policja nic więcej na ten temat nie potrafi powiedzieć. – Nie wiem, w jaki sposób narkotyk trafił na stołówkę, ani czy poszkodowani zażyli go celowo, czy wbrew własnej woli. To wszystko sprawdzają policjanci, którzy pracują na miejscu – podkreśla Borowiak.

Jest szansa, że wszyscy poszkodowani jeszcze dziś opuszczą szpital.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>No skoro taka reakcja to chyba nie extasy tylko jakiś syf.</p><p>&nbsp;</p>
Prawilny1988 (niezweryfikowany)

<p>Cukier droższy niż extaza więc się nie dziwię...</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>jak sie okazuje, nie bylo tam NICZEGO...</p><p>a nawet rzecznik policji mowil o xtc, LOL.</p><p>&nbsp;</p><p>to sie, kurwa, nazywa rzetelnosc i fachowosc!</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Ciekawe, co to było.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Nie wiem, czy ktoś doglądał sprawę dalej, ale są lepsze jaja. W badaniach nie wyszło, że to był jakikolwiek narkotyk, a tym bardziej że to xtc ;]</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Dziwne dzisiaj przez przypadek natknalem sie na fakty w tv i tam bylo jasne powiedziane ze policja przeprowadzila 3 rozne testy majace wykazac narkotyki w cukrze,i nic nie zostalo wykryte.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>a pracownicy fabryki mileli kilka dni wolnego :D</p>
Kondzio (niezweryfikowany)

<p>Mój ojciec pracował w tej firmie i był jedną z osób która tego dnia zasłabła. Z tego co on opowiadał to miał przerwę i poszedł na stołówkę coś zjeść i napił się kawy posłodził sobie cukrem ze stołówki. Upił może z pół kubka i nagla, mówi że normalnie momentalnie zasłabł. tak jak siedział tak nagle głowa mu opadła i uderzył w stół. Wcześniej od rana czuł się dobrze więć to musiało być cos w cukrze. Jak dotąd był kilkukrotnie przesłuchiwany ale nic z tego nie wynikło jak dotąd. Policja nadal nie wyjaśniła co to było w tym cukrze. Ale szczerze to jestem ciekawy co to mogło być. Bo tam ludzie rzeczywiście mdleli jeden po drugim. Jeśli ma ktoś jakieś teorie to niech się podzieli</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • N2O (gaz rozweselający)

Postanowiłem spróbować na sobie jak działa podtlenek azotu

(N2O). Zastanawiałem się nad sensem próby, bo nie wiem do czego

porównywać (trawa, grzyby, kwas itd. - to nadal dla mnie

nieznane). Uzyskałem go z pojemnika z bitą śmietaną firmy

Oetker (ok. 4zł), która od południa stała w lodówce (trzeba

schłodzić).

Podtlenek azotu jest gazem, więc chcąc go uzyskać trzeba

postępować w pewien określony sposób. Do dużej szklanki z wodą

na dno włożyłem spinacz od prania (obciążony ciężarkami

  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Piątkowa impreza w domu kolegi. Od kilku dni wszyscy czekają na te imprezę, ja jestem zrelaksowany, lecz również delikatnie spięty - to w końcu mój pierwszy raz z MDMA.

Nigdy nie myślałem, że spróbuję MDMA. Do teraz nie mam pojęcia, co, a raczej kto, wpłynął na zmianę mojego zdania. Do samego końca wahałem się w swoim wyborze. Z drugiej strony, nie miałem nic do stracenia. Ludzie którzy byli zaproszeni, są mi bardzo dobrze znani - idealne otoczenie.

  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Wyjazd do kina, galeria handlowa oraz samochód - Jestem wtedy z M B i P, przebywamy ze sobą do około północy. Następnie jestem w domu i znów w samochodzie z Ł. Jesteśmy szczęśliwi z M Bi P, nie możemy doczekać się filmu jak i wejścia dropsów na psychikę.

T- 18:30

Koledzy przyjeżdżają pod mój dom wychodzę do nich i myślimy co możemy zrobić. Uzgadniamy, że jedziemy do kina. Robimy zapasy - 2g marihuany oraz 6 żółwi - po dwa na głowę, bo kierowca(B) nie bierze. Chcieliśmy 9 żółwi, ale diler tyle nie miał. Bierzemy od razu całą porcje dropsów. W rurę nabijamy zielsko i łapiemy po buchu. Jedziemy do kina, to przecież tylko godzina drogi. Cała drogę gadamy o wszystkim i o niczym. Czuje chillout po buchu. Nakręcamy się powoli, nie mogę doczekać się kiedy wejdą mi dropsy.