REKLAMA




"Pomagamy i chronimy" - czyli przed czym ostatnio uchroniła nas polska policja (21-22.02.2017)

Areszt za kilogram mj na Woli/Plecak z narkotykami w Międzychodzie/Plantacja konopi w Stargardzie/Pół kilo MDMA w Prudniku

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

służby prasowe policji
Komentarz [H]yperreala: 
Ważne pytanie: jak Wam się widzi taka zbiorcza forma prezentacji newsów z ostatnich policyjnych dokonań?

Odsłony

384

2 miesiące aresztu za kilogram marihuany

Prawie kilogram marihuany i pieniądze na poczet przyszłych kar zabezpieczyli kryminalni zwalczający przestępczość narkotykową u 36-letniego Roberta K. Mężczyzna miał ukryte narkotyki w mieszkaniu oraz w volvo. W tej sprawie zatrzymana została również jego konkubina. Oboje już usłyszeli zarzuty dotyczące przygotowania do wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej działając wspólnie i w porozumieniu. Robert K. usłyszał jeszcze zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Decyzją sądu 36-latek został tymczasowo aresztowany na okres 2 miesięcy.

Policjanci z wydziału kryminalnego z komendy na Woli kolejny raz uderzyli w przestępczość narkotykową. Policjanci zatrzymali dwie osoby: 36-letniego Roberta K. podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz jego konkubinę 35-letnią Monikę R. Podczas przeszukania pojazdu należącego do mężczyzny funkcjonariusze ujawnili ponad 92 gramy marihuany. Następnie w mieszkaniu zajmowanym przez Monikę R. i Roberta K. funkcjonariusze ujawnili prawie kilogram marihuany. Kryminalni zabezpieczyli środki pieniężne w kwocie około 1,5 tysiąca złotych na poczet przyszłych kar.

Śledczy, po zgromadzeniu materiału dowodowego, doprowadzili podejrzanych do prokuratury. Oboje usłyszeli zarzut dotyczący przygotowania do wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej działając wspólnie i w porozumieniu. Dodatkowo 36-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją sądu mężczyzna trafił do aresztu na 2 miesiące. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia.

(ms/aw, Komenda Stołeczna Policji)

Międzychód – plecak z narkotykami

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie zatrzymali młodego mężczyznę, który odpowie za posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych. W plecaku należącym do 21-latka policjanci znaleźli łącznie 4,5 kilograma zabronionych specyfików. Za popełnienie przestępstwa z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii podejrzanemu grozi do 3 lat więzienia. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że w jednym z mieszkań znajdujących się na terenie Międzychodu młody człowiek przechowuje środki odurzające. Policjanci przeszukali ustalone miejsce zamieszkania 21-latka i znaleźli 4,5 kilograma narkotyków. Zabronione specyfiki były schowane w plecaku.

Z zabezpieczonej przez funkcjonariuszy ilości narkotyków można było sporządzić przeszło 8 tysięcy dilerskich porcji metamfetaminy, marihuany i haszyszu. Wśród zabronionych specyfików były tabletki extasy oraz LSD – łącznie około 3 tysiące porcji. Śledczy zabezpieczyli u podejrzanego kilka telefonów komórkowych.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. 16 lutego br. młody mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd aresztował 21-latka.

Kryminalni pracujący przy tej sprawie sprawie nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Trwają badania zabezpieczonych substancji.

(Przemysław Araszkiewicz/IL, Policja Wielkopolska)

Dwaj bracia zatrzymani za posiadanie narkotyków

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową KMP w Krakowie zatrzymali dwóch braci, u których zabezpieczono znaczne ilości środków odurzających.

Krakowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej mieli informacje, że na krakowskim Zabłociu pojawiły się osoby handlujące narkotykami. W kręgu zainteresowań pozostawał 27-letni mężczyzna, który w przeszłości był już notowany za przestępstwa narkotykowe. Policjanci podejrzewali, że do nielegalnego procederu zwerbował swojego młodszego brata.

16 lutego, funkcjonariusze rozpoczęli przeszukanie zarówno mieszkania na Zabłociu jak i domu rodzinnego w Swoszowicach. Policjanci ujawnili 158 gramów marihuany (która zapakowana w reklamówkę, schowana była w domowej szafce), pewne ilości kokainy jak również 113 gramów niezidentyfikowanej substancji, która trafiła do badań do policyjnego laboratorium kryminalistycznego. Policjanci zabezpieczyli także telefony komórkowe, wagę elektroniczną służącą do odmierzania porcji narkotyków jak również gotówkę, która mogła pochodzić z transakcji.

27-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków (art.62 ust.2 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii) natomiast jego 22-letni brat zarzut posiadania środków odurzających.

(KWP w Krakowie)

Kolejna plantacja zlikwidowana

Funkcjonariusze z Zespołu Operacyjnego stargardzkiego Wydziału Kryminalnego w mieszkaniu 27-latka zlikwidowali nielegalną plantację konopi indyjskich. Tam zabezpieczono również ponad 130 gramów marihuany i 8 krzewów konopi indyjskich. Na podstawie wiedzy operacyjnej stargardzcy policjanci zajmujący się przestępczością narkotykową przystąpili do realizacji sprawy, z której wynikało, że w mieszkaniu 27-letniego stargardzianina znajduje się nielegalna plantacja konopi indyjskich.

Już na wejściu funkcjonariusze wiedzieli, że ustalenia są trafne, bo do drzwi mieszkania unosił się charakterystyczny zapach konopi indyjskich, a z wnętrza słychać było szum wentylatorów.

Tam podczas prowadzonych czynności policjanci łącznie zabezpieczyli ponad 130 gramów niedozwolonego suszu roślinnego oraz 8 krzewów konopi indyjskich. W trakcie czynności zabezpieczone zostało również całe oprzyrządowanie w postaci specjalistycznych namiotów, lamp, wentylatorów, transformatorów, termometrów oraz środków ochrony roślin.

Śledczy po szczegółowym zapoznaniu się z materiałem dowodowym 27-letniemu mężczyźnie, który podejrzewany jest o ten proceder, przedstawią zarzut posiadania i uprawy konopi mogących dostarczyć znaczną ilość tej substancji. Zgodnie z Ustawą za taki czyn grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

(podkom. Łukasz Famulski/AG, Policja Zachodniopomorska)

Na rynek nie trafi pół kilograma narkotyków

Prudniccy kryminalni zatrzymali 29-latka, który w samochodzie przewoził ponad 0,5 kilograma MDMA. Mieszkaniec powiatu prudnickiego był już wcześniej karany za przestępczość narkotykową. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz zamiaru ich wprowadzenia do obrotu. Za takie przestępstwa grozi mu do 10 lat więzienia. 14 lutego, prudniccy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej na jednej z ulic miasta zatrzymali do kontroli drogowej osobowe daewoo. Funkcjonariusze podejrzewali, że mężczyzna kierujący pojazdem może posiadać narkotyki.

Siedzący za kierownicą 29-latek, na widok mundurowych wyrzucił przez okno woreczek foliowy z białym proszkiem. Szybko wyszło na jaw, że były to narkotyki. Badanie testerem narkotykowym pokazało, że zabezpieczona substancja to ponad 0,5 kilograma MDMA.

Zebrane przez policjantów informacje i dowody pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz zamiaru wprowadzenia ich do obrotu. Mężczyzna już wcześniej był karany za przestępstwa narkotykowe. Teraz 29-latkow grozi kara do 10 lat więzienia

(Policja Opolska)

Oceń treść:

Brak głosów
randomness