Rok więzienia za późne powroty do domu

Sąd podtrzymał wyrok sądu niższej instancji skazujący 17-letnią dziewczynę na rok więzienia za zażycie tabletki Ecstasy i uznał, że najgorszą rzeczą w przypadku podsądnej jest to, że późno wraca do domu.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2428
Singapurski sąd podtrzymał wcześniejszy wyrok sądu niższej instancji skazujący 17-letnią dziewczynę na rok więzienia z zażycie tabletki Ecstasy i uznał, że najgorszą rzeczą w przypadku podsądnej jest to, że późno wraca do domu, podała w środę prasa.

W marcu 2001 roku policja zatrzymała Wu Si Yuan i zbadała czy zażywała narkotyki. Wynik był niepomyślny dla podsądnej i sąd skazał nastolatkę w sierpniu na więzienie. Jednak odwołała się ona do sądu wyższej instancji, aby zawiesił karę ze względu na jej wiek, dobry charakter i naukę.

Prośba została odrzucona. "Po co? Jeśli sięgnęłaś po narkotyki, to nie ma drugiej szansy" - powiedział do Wu sędzia. Sędzia nakrzyczał na nią także za to, że często późno wraca do domu. "To jest, moim zdaniem, najgorsza rzecz" - powiedział sędzia. "17-latka poza domem do rana. Co zamierzałaś robić? Kraść? Wywoływać zamieszki?" - dodał.

Surowe prawo singapurskie przewiduje karę wiezienia za używanie narkotyków i karę śmierci za handel narkotykami.
(ck)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Ganco (niezweryfikowany)

Tutaj niedługo będzie to samo.
malpek (niezweryfikowany)

Tutaj niedługo będzie to samo.
Ganco (niezweryfikowany)

Tutaj niedługo będzie to samo.
PtaQ (niezweryfikowany)

Dorwac tego sedziego i mu wiertara udarowa w dupe wjechac, po czym doodbytniczo zapodac 100 dropsow :->
goatus (niezweryfikowany)

Dorwac tego sedziego i mu wiertara udarowa w dupe wjechac, po czym doodbytniczo zapodac 100 dropsow :->
winooki (niezweryfikowany)

takie wiadomosci czasem nawet troche podbudowuja - inni maja gorzej ;>
kakaowe oko (niezweryfikowany)

kwa ludzie normalnie u nas będą weiszać za posiadane szkła i zapalniczki , bo przecież "zamieżałeś to zrobić " kurwa zjarać sie w nocy...bosz niby demokracja i wogóle a le jak sie chce człowiek ućpać to mu nie wolno to o co chodzi??? a ja chce se jarać a nie w kanał dawać czemu mi nie wolno? w bibli Bóg dał wybór,mogliśmy wybrać se droge jaka nam pasuje to ja wole być zły narkus ojoj bo sie ludziska ze szlugów na skręty przeżucą uważaj kołotko bo ci fabryki fajek pozamykają i pan Moris characzu na nowego mesia nie wypłaci
Tomoraminium (niezweryfikowany)

Czasem można się pocieszyć, że jest kraj który ma głupsze prawo niż Polska - Singapur, ale to troche jak pocieszanie się , że sąsiad ma AIDS gdy umierasz na raka...
WqRwIoNy (niezweryfikowany)

Czasem można się pocieszyć, że jest kraj który ma głupsze prawo niż Polska - Singapur, ale to troche jak pocieszanie się , że sąsiad ma AIDS gdy umierasz na raka...
Jahguar (niezweryfikowany)

(jakze slusznie!) uznala, ze pobyt w wiezieniu jest dla mlodego czlowieka mniejszym zlem, niz wypalenie blanta. <br> <br>Nazwiska LaBudy i Wawaka (autorzy naszej obecnej milosciwie panujacej nam Ustawy) wszyscy zachowujemy w laskawej pamieci.
Poo (niezweryfikowany)

Wprowadzić prawo singapurskie do Polsk ! <br> ŚMIERĆ DEALEROM NARKOTYKÓW !!!!
Niszczyciel (niezweryfikowany)

Jebać zacofany singapur
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

jesienny wieczór ze znajomymi, w domu i w mieście, trzeźwy przewodnik.

Jesień 1996 – to były czasy! Papierek załatwił mi Marcin, mój kumpel z liceum – po prostu wszedł do pierwszej lepszej szulerni przy Piotrkowskiej i wróciwszy po chwili, nie kryjąc się specjalnie, wręczył mi dilerkę z kartonikiem. W akademiku czekał na mnie Witek, znajomy mojej dziewczyny oraz Luke, doświadczony podróżnik, który miał nas (samemu będąc trzeźwym) prowadzić w pierwszą podróż. Podkreślam jeszcze raz – był to jeden kartonik, więc wszystko co stało się potem było efektem działania połowy dawki!

  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Katastrofa

—Set— Stan psychiczny: Tragiczny w potrzebie wyjebania z kapci. Lęk przed wszystkimi formami robactwa Nastrój: Lekka ekscytacja Oczekiwania: Odjebać się jak Szczur na otwarcie kanału —Setting— Lato, Dom, uczucie nienawiści do siebie od wewnatrz jak i rodziny Przykra atmosfera ciągnąca się latami Czas uciekać!

Rok: 2016

Wiek: 15

Waga: +/-85 kg

Wzrost: 180cm

Zdolności racjonalnego myślenia: brak

W skutek własnej głupoty a także chęci bycia w innym świecie znalazłem się w okresie lekkiej i przelotnej fascynacji pewnym środkiem irygującym pochwę

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

17:00 różowe listeczki LSD

1. Tusz i eyeliner - wodoodporny!

2. I lecimy po kanałach. Z Tymi kilogramami szczęścia zza uszu. Śladem Ikara

3. Nie będziemy więcej chodzić do sklepu po lsd. NEVER! Ani do apteki. We will promice. 

4.Więc daj Skarbie. Co zostanie.

5. Pójdziemy do piekła.

Ludzie są kosmitami, ale są raczej mili. Dlaczego ona nie ma włosów? Ma raka? Nie stałaby na drabinie. Może jest lesbijką? Czemu ten ochroniarz tak dziwnie na nas obcina? Pewnie to jej chłopak.

Ten sklep jest taki miły i pluszowy. Wyjdźmy stąd. Ej, ale my trochę też jesteśmy - tylko w środku.

  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)