Rok więzienia za późne powroty do domu

Sąd podtrzymał wyrok sądu niższej instancji skazujący 17-letnią dziewczynę na rok więzienia za zażycie tabletki Ecstasy i uznał, że najgorszą rzeczą w przypadku podsądnej jest to, że późno wraca do domu.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2417
Singapurski sąd podtrzymał wcześniejszy wyrok sądu niższej instancji skazujący 17-letnią dziewczynę na rok więzienia z zażycie tabletki Ecstasy i uznał, że najgorszą rzeczą w przypadku podsądnej jest to, że późno wraca do domu, podała w środę prasa.

W marcu 2001 roku policja zatrzymała Wu Si Yuan i zbadała czy zażywała narkotyki. Wynik był niepomyślny dla podsądnej i sąd skazał nastolatkę w sierpniu na więzienie. Jednak odwołała się ona do sądu wyższej instancji, aby zawiesił karę ze względu na jej wiek, dobry charakter i naukę.

Prośba została odrzucona. "Po co? Jeśli sięgnęłaś po narkotyki, to nie ma drugiej szansy" - powiedział do Wu sędzia. Sędzia nakrzyczał na nią także za to, że często późno wraca do domu. "To jest, moim zdaniem, najgorsza rzecz" - powiedział sędzia. "17-latka poza domem do rana. Co zamierzałaś robić? Kraść? Wywoływać zamieszki?" - dodał.

Surowe prawo singapurskie przewiduje karę wiezienia za używanie narkotyków i karę śmierci za handel narkotykami.
(ck)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Ganco (niezweryfikowany)
Tutaj niedługo będzie to samo.
malpek (niezweryfikowany)
Tutaj niedługo będzie to samo.
Ganco (niezweryfikowany)
Tutaj niedługo będzie to samo.
PtaQ (niezweryfikowany)
Dorwac tego sedziego i mu wiertara udarowa w dupe wjechac, po czym doodbytniczo zapodac 100 dropsow :->
goatus (niezweryfikowany)
Dorwac tego sedziego i mu wiertara udarowa w dupe wjechac, po czym doodbytniczo zapodac 100 dropsow :->
winooki (niezweryfikowany)
takie wiadomosci czasem nawet troche podbudowuja - inni maja gorzej ;>
kakaowe oko (niezweryfikowany)
kwa ludzie normalnie u nas będą weiszać za posiadane szkła i zapalniczki , bo przecież "zamieżałeś to zrobić " kurwa zjarać sie w nocy...bosz niby demokracja i wogóle a le jak sie chce człowiek ućpać to mu nie wolno to o co chodzi??? a ja chce se jarać a nie w kanał dawać czemu mi nie wolno? w bibli Bóg dał wybór,mogliśmy wybrać se droge jaka nam pasuje to ja wole być zły narkus ojoj bo sie ludziska ze szlugów na skręty przeżucą uważaj kołotko bo ci fabryki fajek pozamykają i pan Moris characzu na nowego mesia nie wypłaci
Tomoraminium (niezweryfikowany)
Czasem można się pocieszyć, że jest kraj który ma głupsze prawo niż Polska - Singapur, ale to troche jak pocieszanie się , że sąsiad ma AIDS gdy umierasz na raka...
WqRwIoNy (niezweryfikowany)
Czasem można się pocieszyć, że jest kraj który ma głupsze prawo niż Polska - Singapur, ale to troche jak pocieszanie się , że sąsiad ma AIDS gdy umierasz na raka...
Jahguar (niezweryfikowany)
(jakze slusznie!) uznala, ze pobyt w wiezieniu jest dla mlodego czlowieka mniejszym zlem, niz wypalenie blanta. <br> <br>Nazwiska LaBudy i Wawaka (autorzy naszej obecnej milosciwie panujacej nam Ustawy) wszyscy zachowujemy w laskawej pamieci.
Poo (niezweryfikowany)
Wprowadzić prawo singapurskie do Polsk ! <br> ŚMIERĆ DEALEROM NARKOTYKÓW !!!!
Niszczyciel (niezweryfikowany)
Jebać zacofany singapur
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Ten faq jest zbiorem moich doświadczeń z dxm oraz informacji znalezionych w internecie.




  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

zielona łąką w sercu Borów Tucholskich; tym razem w podróż wybrało się tylko 7 z nas. Nastawieni pozytywnie, acz z podekscytowaniem i pewną niepewnością przed nieznanym - dla wszystkich będzie to pierwszy raz z tą substancją, zaś dla niektórych - w ogóle z psychodelikami.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 2. Cała polana już nie wie co się dzieje, czyli 4-HO-MET.

 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, ciekawy nowej substancji, gram w Edgeworld na Google+

Już od jakiegoś czasu chciałem spróbować kodeiny i wczoraj nadarzyła się okazja. Siostry nie było w domu, więc zająłem jej pokój na noc i miałem względny spokój ;D W chacie została mama i wścibski brat.

0:20 - Rozkruszyłem 20 tabletek Antidolu i dolałem  50ml zimnej wody. Po chwili mieszania wszystko poszło na filtr i do lodówki.  Chyba nie do końca rozpuściłem kodeinę w wodzie, bo jak przelewałem na filtr, na ściankach szklanki zostały jakieś białe kawałki.

  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

SET: Borykałem się wtedy z depresją i lękiem społecznym. Ale wiedziałem czego oczekuję i byłem w dobrym nastroju. Był to mój 2 lub 3 raz. Ogólnie tripy traktowałem trochę jako kurację (skuteczną, warto dodać, bo dzisiaj - niecałe pół roku później - depresja już prawie odeszła). SETTINGS: Przyjemny dzień, wczesna wiosna. Byłem sam w domu, który dzielę z drugą połówką i paroma przypadkowymi osobami. Wszyscy byli w pracy, więc miałem dwa piętra do dyspozycji.

Wygląda na to, że mój raport będzie pierwszym po 1P-LSD. Niby 150 ug to niewiele, ale ta substancja działa krócej i intensywniej niż jej sławna kuzynka.


Jak zawsze nagrałem swoja podróż; a przynajmniej jej część, zachowując około 40 minut audio i wideo. Wszystkie teksty w cudzysłowach pochodzą z nagrania i, zgodnie z najlepszymi zasadami gonzo dziennikarstwa, są bliskie oryginału, ale bliższe idei. Jak zresztą cały raport.

randomness