[H]yperreal - najważniejsze informacje

Czy warto ryzykować?

Młodzi Europejczycy na szczęście coraz rzadziej sięgają po szkodliwe dla zdrowia używki Taki wniosek płynie z badań przeprowadzonych przez ESPAD – Europejski Program Badań Ankietowych w Szkołach na temat alkoholu i narkotyków.

Kokainowe centrum Europy

Według raportu sporządzonego przez agendę Organizacji Narodów Zjednoczonych Wielka Brytania stanowi największy rynek dla kokainy w Europie.

Marihuana wyleczy z... narkomanii?

Na szczurach udowodniono, że to możliwe. Testy na zwierzętach pokazują, że THC zmniejsza uzależnienie od opiatów - ogłosiło francuskie laboratorium CNRS w naukowym piśmie "Neuropsychopharmacology".

Prokurator sprawdzi, czy jak zażywasz, to przegrywasz

Eksperci Ministerstwa Sprawiedliwości mają pomysł na złagodzenie polityki narkotykowej. Chcą, by prokurator za każdym razem oceniał, czy warto karać posiadacza narkotyków.

Rozmawiajmy o narkotykach

Trzech ostatnich prezydentów USA ma za sobą doświadczenia z substancjami psychoaktywnymi. Ma je też nasz premier i zapewne wielu innych polityków. Myślenie życzeniowe pod hasłem: "świat bez narkotyków" nie może być podstawą polityki państwa – piszą publicyści.

 

Polska młodzież pali trawkę, ale daleko nam do Czechów

ONZ opublikowała Światowy Raport o Narkotykach. Z tegorocznej edycji raportu UNODC (United Nations Office on Drugs and Crime) wynika, że aż 15,7 proc. polskich nastolatków w wieku 15-16 lat pali marihuanę. Z raportu wynika, że chłopcy palą trzykrotnie częściej niż dziewczyny.

"Zamiast karać narkomanów, powinno się ich leczyć"

Około 70% spraw o posiadanie narkotyków dotyczy niewielkiej ilości poniżej 3 gramów - wynika z badań. Uczestnicy konferencji zorganizowanej przed Międzynarodowym Dniem Solidarności z Uzależnionymi od Narkotyków uważają, że zamiast ścigać narkomanów, lepiej ich leczyć lub objąć programami profilaktycznymi.

Kara nie odstrasza nas od zażywania narkotyków

Większość mieszkańców Unii Europejskiej groźba sankcji karnych raczej nie odstraszyłaby od brania narkotyków. Jednocześnie ci sami ankietowani uważają, że sankcje mogą odstraszyć innych ludzi - wynika z najnowszego raportu organizacji Hungarian Civil Liberties Union.

Palenie marihuany grozi rakiem

Palenie marihuany uszkadza DNA i zwiększa ryzyko zachorowania na raka - wynika z brytyjsko-szwedzkich badań, o których informuje pismo "Chemical Research in Toxicology".

Oto najdziwniejsze narkotyki (i ich równie dziwne efekty)

Problem w tym, że w większości są legalne. Na podstawie książki "The Disinformation Book of Lists" zestaw opracował serwis Listverse.com.

Naukowcy odkryli zioło, wywołujące diaboliczny uśmiech

Naukowcy zidentyfikowali roślinę, której w starożytności potomkowie Fenicjan na Sardynii używali jako trucizny. U otrutych wywoływała ona grymas na twarzy, przypominający diaboliczny uśmiech - informuje serwis National Geographic.

Dekstrometorfan i benzydamina – nowe substancje odurzające

Nadużywanie dekstrometorfanu i benzydaminy w Polsce jest zjawiskiem nowym i niepokojąco narastającym. Dotyczy ono przede wszystkim dzieci i młodzieży. Głównym źródłem informacji o psychoaktywnym działaniu tych leków jest środowisko rówieśnicze i internet. Większość rodziców, wychowawców, a nawet lekarzy, jest nieświadoma zagrożenia ze strony tych łatwo dostępnych i tanich preparatów.

Metadon w Polsce jest niepopularny

Krajowy Program Przeciwdziałania Narkomanii przewiduje objęcie programem tzw. leczenia substytucyjnego 20 proc. chorych, ale ośrodków prowadzących leczenie metadonem jest nadal niewiele.

Co każdy amator wiedzieć powinien? ;-)

Amatorzy meskaliny, powinni wiedzieć, ze w "meskalinie" zakupionej z niepewnych źródeł (a pewnych nie ma), zazwyczaj znajduje się wszystko za wyjątkiem właśnie meskaliny.  

Z roku na rok rośnie siła marihuany

Średnia siła działania marihuany, która zwiększa się stopniowo od trzech dziesięcioleci, po raz pierwszy przewyższyła 10 procent - wynika z raportu opracowanego na potrzeby amerykańskiego rządu.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Bad trip

wcześniej zrobiłem trening siłowym, uczyłem się, spotkałem się znajomymi – miałem dobry humor, i ogólnie dzień określiłem jako produktywny.

Nim przejdę do opisania samego tripu ważne jest to byście chociaż trochę poznali mój światopogląd, gdyż ma to wielkie znaczenie. Jestem osobą zdrowo-rozsądkową, nigdy nie cierpiałem na żadne choroby (czy to psychiczne, czy fizyczne). Jestem bardzo pozytywnie usposobiony do życia; optymista, z dystansem do życia oraz swojej własnej osoby. Dużo się uśmiecham, mam szeroko rozumiane poczucie humoru. Mam przyjaciół, kochającą rodzinę, spełniam się w aktywnościach fizycznych: uprawiam sporty, w zimę morsuje; dbam o swoje zdrowie.

  • GHB

Czesc wam ludzie ! To ja ! Andrzejek J. !




Andrzejek oprowadzi was po swoim swiecie ! - Swiecie Andrzejka !!!




Andrzejek ponownie zapisal sie na liste by moc byc z wami, cieszmy sie i

radujmy alebowiem nowy sort ghb wydaly na swiat sutki samego Jozuego !

Andrzejek lubi was i cieple ghb prosto spod wymienia starej zrzedliwej

sprzedawczyni nocnego z alkoholem.




  • Silene Capensis
  • Tripraport

Nijakie

Wstęp 

Trip został napisany przeze mnie jakieś 3 lata temu - zaginiony i znaleziony. W tamtych czasach ćwiczyłem regularnie LD i zapoznając się z treścią kolejnych serwisów traktujących o snach, dotarłem w końcu do informacji o Silene Capensis - Afrykańskim Korzeniu Snów. Zamówiłem sobie 5 gram materiału roślinnego mając nadzieję na jakieś niezwykłe przeżycia. Mimo żucia tego cholerstwa przez tydzień, efekty poczułem wyłącznie dnia piątego.

TripRaport

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Obudziłem sie rano około godziny 9 u mojej byłej już(ufff) dziewczyny C, ogarnelismy mieszkanko, zjedlismy po jednej kanapce z twarogiem, popiłem około pół litrem soku porzeczkowego (inhibitor Mao<3) i czekalismy na naszego ziomeczka (B.) po niedlugiej chwili zapukał do drzwi i wszedł do nas z podekscytowanie i nastawieniem na przyjemny trip ( nigdy w zyciu nie brał zadnych narkotyków oprócz THC) spakowalismy wczoraj nazbierane kapelusze wolnosci i ruszylismy w strone przystanku autobusowego

Po około 5 minutach od wyjścia z autobusu od razu zajęliśmy się konsumpcją moich ulubionych łysic <3 Jakos inaczej zapamiętałem ich smak, był raczej łagodny i neutralny, teraz aplikacja kapeluszy wolności sprawiła mi lekki trud, lecz cała porcja zniknęła praktycznie na raz, zapita wodą (Jedynie mojej dziewczynie C.) sprawiło to delikatny trud, wypluła wszystko, lecz namówiłem ją do po prostu szybkiego połknięcia (hehehe). zaczynamy przechadzkę po lesie, mój ziomeczek (nazwijmy go B.) bardzo dobrze zna ten las, wiec idziemy w pewnym kierunku, czyli miejscem pogrzebu mojej i C.