To co przezylem dzis na miescie to totalna porazka. Tak nie przejaralem juz dawno. Zapalilem dzis po szkolce standardowo poloweczke na czterech. Byl spoxik klimat. Gdzies tak okolo 19.30 zdecydowalem sie na powrot do domu. Wysiadlem w centrum miasta przesiadajac sie na inny autobusik. Siedzac na murku pod sadem zaczalem sobie wkrecac, ze czuje sie coraz gorzej. W sumie to nie wiem, czy o byl tylko wkreciol, czy prawda.... w kazdym razie czulem sie coraz gorzej. Ostro napierdalal mnie brzuch. W pewnym momencie poczulem, ze to juz nie zarty i czuje sie na parwde fatalnie.


Komentarze
Czy kyoś próbował tej syntezy? Dajcie znać kudlaty-lsd@wp.pl
się powtarza,siępowtarza,się powtarza...
A jak z siarczanu do amfetaminy przejść?
i nie pisać - idź do szkoły, bo pierdolne na miejcu, dość mam ludzi któży mówią - wiiem ale nie powiem, jak coś takiego chcesz napisać to lepiej WOGÓLE NIE PISZ takich postów jest b.duż, aż za dużo....
POZDRAWIAM
taki nikiel to sobie możecie w *** wsadzić...
mozna zrobić tak:otrzymać mrówczan (lub szczawian) niklu, ogrzewać w wys. tem w probówce... aż do rozkładu,, poczekać aż ostygnie-zalać woda destylowaną,,,przemyć przez dekantacje-trzymać pod woda destylowaną... UWAGA taki nikiel jest piroforyczny-może ulec na powietrzu samozapłonowi.
POZDRAWIAM
po co sobie komplikowac życie skoro śa prostrze metody. np tu :
www.drug-section.prv.pl
po co sobie komplikowac życie skoro śa prostrze metody. np tu :
www.drug-section.prv.pl