Zapadł wyrok w głośnej sprawie o produkcję amfetaminy

Wystarczy pójść na jakikolwiek dworzec, by zobaczyć setki młodych ludzi z pustką w oczach, obijających się o ściany To wasz produkt, to wy jesteście temu winni - mówił sędzia Adam Kabziński po ogłoszeniu wyroku.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl 30-05-2003

Odsłony

8863

Żal ogarnia sąd, że ludzie z tak niebagatelną inteligencją, wiedzą i obyciem w świecie całą swoją energię spożytkowali na coś tak hańbiącego, jak produkcja narkotyków. Wystarczy pójść na jakikolwiek dworzec, by zobaczyć setki młodych ludzi z pustką w oczach, obijających się o ściany To wasz produkt, to wy jesteście temu winni - mówił sędzia Adam Kabziński po ogłoszeniu wyroku.

To był jeden z najciekawszych procesów, jakie toczyły się w ostatnich latach w kieleckim Sądzie Okręgowym. Półtora roku temu na ławie oskarżonych zasiedli tu chemik Ryszard Jakubczyk ps. "Profesor", jego przyjaciółka Bożena Mozolewska - prawnik, chemik Robert Winiarski i jego bezrobotny brat Eugeniusz. Kielecka Prokuratura Okręgowa zarzuciła im udział w zorganizowanej grupie przestępczej i produkcję na wielką skalę amfetaminy oraz tabletek ekstazy. 

Cała sprawa wyszła na jaw, gdy w grudniu 2000 roku w Austrii zatrzymano ze 120 tys. tabletek ekstazy mieszkającego tam biznesmena Wojciecha P. To on wsypał Jakubczyka i wskazał go jako głównego organizatora produkcji w Polsce. Kilka dni później policjanci Centralnego Biura Śledczego odkryli na posesji Roberta Winiarskiego, kolegi Jakubczyka z Bliżyna, laboratorium chemiczne, w którym znaleziono substancje do produkcji narkotyków. 

Niewykluczone, że to właśnie w Bliżynie wytwarzano śmiercionośne porcje UFO, a całą produkcję zlecił Jeremiasz B. "Baranina". Kielecka prokuratura nadal bada drugi wątek śledztwa - przemyt amfetaminy i tabletek ekstazy do Europy Zachodniej. 

Zakończony właśnie proces był ciekawy nie tylko ze względu na wagę sprawy, ale i pojawiające się coraz to nowe niedociągnięcia pracujących nad nią policjantów. Dopisywanie informacji w protokołach, "znikanie" ważnych dowodów rzeczowych, niedbalstwo przy zabezpieczaniu śladów , kompromitacja policyjnego eksperta - to tylko niektóre błędy, które wyszły na jaw na sali sądowej. 

Sąd określił je jako "bałagan i brak staranności", ale nie przejaw złej woli. I po 20 rozprawach ogłosił wczoraj wyrok. Obu chemików uznał za winnych produkcji narkotyków. Jakubczyka skazał na 9 lat więzienia, 100 tys. zł grzywny i 25 tys. zł nawiązki na rzecz towarzystwa walczącego z narkomanią. Robert Winiarski spędzi 6 lat w więzieniu, zapłaci 20 tys. zł grzywny i 15 tys. zł nawiązki. Bożenę Mozolewską sąd uznał winną tylko tego, że w swoim mieszkaniu przechowywała tabletkarkę i stemple, wiedząc, że służą do wytwarzania narkotyków. Skazał ją na rok więzienia. Eugeniusz W. został uniewinniony. Wszystkich oskarżonych uniewinniono od zarzutu działania w grupie przestępczej. 

W uzasadnieniu wyroku sędzia Adam Kabziński podkreślił, że ze znalezionych w Bliżynie 14 kg substancji psychotropowych można by wytworzyć kilkaset tysięcy porcji narkotyku. - W Peru chłopi wytwarzają narkotyki z głodu i biedy, talibowie zbierają haszysz, bo robią to od pięciu pokoleń. Gdy więc tu widzę chemików z uniwersyteckim wykształceniem, laureatów olimpiad, ludzi niebiednych to tylko hańbą należy określić to, co czynią - podkreślił sędzia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

QrA (niezweryfikowany)

takie wyroki są raczej nieadekwatne do tych które zapadają nad szarymi palaczami lub dilerami mj. skoro za hodowle dostajesz do5 lat czy tam wiecej, to taki typ co na całą Polskę i pół europy robił piksy i fete dostał 6 lat??? gdzie tu do chuja logika - niezła kasa musiała pójść w rączki policji i innych powodujących "niestarannośc i bałagan w sprawie "
ławnik_rawnik (niezweryfikowany)

o kurwa, nieźle moralizowała ta sędzina, aż się łezka w oku kręciła
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

o kurwa, nieźle moralizowała ta sędzina, aż się łezka w oku kręciła
Armageddon (niezweryfikowany)

&quot;To wasz produkt, to wy jesteście temu winni - mówił sędzia Adam Kabziński po ogłoszeniu wyroku. &quot; <br> <br> Ale bzdura. Winni są ci którzy ten produkt kupili i wzięli - z własnej nieprzymuszonej woli. Co to jest kurde - państwo przedszkolne? Sędzia przedszkolanka udziela nagany starszym dzieciom, bo dały młodszym niebezpieczny przedmiot do zabawy? Wtedy karę jeszcze bym zrozumiał - tylko, że dorośli ludzie powinni być traktowani jak odpowiedzialni za własne życie a nie - przedszkolaki. <br> <br>Poza tym amfa i obijanie się po dworcowych ścianach? Chyba nieco za daleko wysunięte wnioski. Amfetamina the gateway drug? :P ehh a ja myślałem że to mj prowadzi do heroiny.. hehe <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Raz ze znajomym zarzuciliśmy po 20 sztuk na łeb i zapaliliśmy do tego zajebistego skuna (jeden z lepszych jakie paliłem) i tak nas wyjebało poza rzeczywistość, ze krowy nam po osiedlu biegały, żaby na nas skakały, rozmawiałem z koleżanka, która w tym czasie była w Łebie, a gadka miedzy nami polegała na wymianie pojedynczych słów (część mówiliśmy a część tylko myśleliśmy sobie w głowach i nawet się dogadywaliśmy - cos ala telepatia, naprawdę dziwna sprawa).

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Całkiem dobre nastawienie, jedynym niesprzyjającym czynnikiem była niska temperatura i brak miejsc do siedzenia.

                                                           POCZĄTEK ZACNEJ OPOWIEŚCI

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Lekko deszczowy wieczór. Miejsce: Wynajmowana przeze mnie stancja, na której obecnie jestem sam. Nastawienie: Chęć spróbowania czegoś nowego, poczucia nowych psychodelicznych doznań.

17:34

Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.

18:05

  • Alkohol
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Nikotyna
  • Retrospekcja
  • Yerba mate

Kilkudniowa wycieczka, nastroje bojowe. Postawa z kategorii "Świat jest nasz, hasta la vista. Będę się dobrze bawił a wy możecie mi naskoczyć i oblizać".

Lęk i Odraza w Województwie Małopolskim, czyli historia o tym jak dwóch młodych adeptów sztuk narkotycznych przemierzało niewielki kawałek świata. Od tatrzańskich łąk przez brudne, zatłoczone ulice aż po pokoje bez klamek. W euforii i ekstazie, a także w niepokoju i desperacji, cały czas będąc tylko pionkami na kosmicznej planszy.

 

Akt 1 - Bezdomność fundamentalna na przekór ustawowym myślokształtom: