Zlikwidowany szlak przemytniczy i zabezpieczone 185 kg narkotyków

Od kilku miesięcy policjanci z CBŚP i z Zarządu we Wrocławiu prowadzili intensywne czynności zmierzające do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej. Jej członkowie zajmowali się na ogromną skalę przemytem narkotyków z Holandii, które następnie były rozprowadzane na terytorium RP...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

438

Policjanci CBŚP przejęli narkotyki warte przeszło pięć milionów złotych i zlikwidowali szlak przemytniczy wiodący z Holandii do Polski. Podczas działań zatrzymano cztery osoby, w tym „kuriera”. W Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej przedstawiono im zarzuty, a następnie aresztowano na 3 miesiące. Podczas akcji policjantów CBŚP wsparli funkcjonariusze ze Straży Granicznej oraz Krajowej Administracji Skarbowej.

Od kilku miesięcy policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu we Wrocławiu prowadzili intensywne czynności zmierzające do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej. Jej członkowie zajmowali się na ogromną skalę przemytem narkotyków z Holandii, które następnie były rozprowadzane na terytorium RP. Według śledczych do Polski trafiała między innymi kokaina, amfetamina, marihuana oraz tabletki ecstasy i MDMA. Dzięki szczegółowym i bardzo skrupulatnym czynnościom, policjanci CBŚP ustalili miejsce magazynowania przemyconych narkotyków, a także osoby mogące mieć związek z przestępczością narkotykową.

Śledczy precyzyjnie przygotowali plan działań, tak aby jednocześnie zatrzymać podejrzanych i zlikwidować magazyn. Podczas akcji policjantów CBŚP wsparli funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Świecku oraz z Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gorzowie Wlkp. Sygnałem do rozpoczęcia działań było zatrzymanie podejrzanego o przemyt czyli tzw. „kuriera”. Wówczas na przejściu granicznym w Świecku zatrzymano mężczyznę, u którego w samochodzie ukryte były narkotyki. W drewnianej skrzyni policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 65 kg różnego rodzaju nielegalnych substancji, m.in. marihuanę, kokainę czy amfetaminę.

Chwilę później funkcjonariusze weszli jednocześnie do kilku obiektów znajdujących się na terenie woj. wielkopolskiego. Tam zatrzymali trzy osoby oraz zlikwidowali magazyn narkotykowy. W hali na półkach i na podłodze poukładane były różnego rodzaju środki odurzające i substancje psychoaktywne. Łącznie policjanci zabezpieczyli 117 kg marihuany, 7 tys. tabletek ecstasy oraz 3 kg MDMA. Narkotyki były już zapakowane w mniejsze paczki i przygotowane do dalszej dystrybucji. Śledczy wstępnie oszacowali wartość zabezpieczonych substancji na ponad 5 mln zł.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu. W prokuraturze przedstawiono zatrzymanym zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, a jednej osobie zarzut przemytu środków odurzających i substancji psychoaktywnych. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii tego typu przestępstwa zagrożone są karą pozbawienia wolności nawet do 15 lat. Na poczet przyszłych kar śledczy zabezpieczyli majątek należący do podejrzanych o łącznej wartości 350 tys. zł, w tym samej gotówki ponad 300 tys. zł.

Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Użycie medyczne

W sumie na żywioł, noc, pokój i podwórko

Tytułem wstępu:

Nie mam pewności czy zażyta przeze mnie substancja to LSD-25, ponieważ przebieg tripu był nietypowy.

Był to drugi znaczek zakupiony od tego samego dostawcy z marketu na TORze. Za pierwszym razem miesiąc wcześniej nie zadziałało w ogóle.

Celem zażycia była terapia szokowa - pobudzenie niedziałających prawidłowo obszarów mózgu - oraz w miarę możliwości osiagnięcie tych wszystkich rzeczy, które zabrała mi choroba.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set & settings : z początku własny dom, potem dzielnicja kumpla, skraj lasu, autobus (przez chwilę), następnie melina (garaż). Psychiczne podniecenie przed spełnieniem marzenia :)

Na wstępie chciałbym podziękować osobom które umożliwiły mi tę podróż
A. :* S. :* dzięki :D

1.Start

Na ten piątek czekałem już od prawie 2 tygodni. Trip miał się odbyć tydzień wcześniej, niestety mój opiekun nawalił i nie wyszło . Z góry zakładałem że na noc nie wracam, gdyż wszyscy domownicy mieli być obecni. Oficjalnie wybywałem na impreze. W moim garażu, razem z kumplem rozbiliśmy namiot, wrzuciliśmy śpiwory, grzejnik i tak stworzyliśmy warunki do spędzenia nocy.

  • Sertralina

 

 

  • 2C-B

Sylwester z dwójką zaczął się banalnie i o dziwo bez telewizji.

Gourmet, kilka butelek wina. Ja, on i ona. No i butla N2O.

Powoli sączyliśmy wino i pogryzaliśmy kawałki usmażonego (ugourmetowanego?) mięsa.

- Ty, Mati wpadnie co?

- Ta, spoko, luz.

Wpadł Mati. W ruch poszły koks i gin. Coś tam sobie nawzajem makaronu nawinęliśmy, zeszło na temat sajko.

Eureka! 

"Zajebiemy lajna dwacebe w kipsztonga"

A co to, dlaczego, jak kiedygdzieico? Mati nigdy nic takiego nie walił. 

O jaki ja tajemniczy, kapeczkę tylko powiem, na zanętę.