Czas jakiś temu byłam uzależniona od fety. Od pierwszego razu jechałam na tym ze trzy lata i to niemal codziennie. Po jakimś
czasie dopadły mnie porządne doły, zaczęłam pisać
dziwne "wiersze" i odcinać się od ludzi. W końcu udało mi się
przestać brać. Ale to nie był koniec. Po kilku miesiącach się
dopiero zaczęło. Najpierw bałam się ludzi. Unikałam wychodzenia
z domu. Potem chodziłam jak w transie, nie byłam w stanie
normalnie myśleć. Byłam przekonana, że ludzie słyszą moje myśli.


Komentarze
Od dawna wiadomo że policjant = osioł, ale żeby innego osła się czepiali to już skandal:) a dla życzliwego sąsiada jedno: śmierć konfidentom.
jeszcze troche i nie wytrzymam i zajebie jakiegoś policjanta.
HEHE OSŁA TERAZ WEZMĄ NA DOŁEK I WAGE BEDZIE MIAŁ :p
wyślą osła na detox
bullshit. typ wkręca IMO.
Nie głupi ten osioł ;)
No i osioł pójdzie do kozy:)
:)
A osiołna to: NIEMOŻLIWE!
Najlepsze jest to, że ktoś wymyśli jakąś taką historyjke, a potem nasza ulubiona i inteligentna policja musi to sprawdzać.