Marihuana w sercu Chorwacji

Rośliny na Placu Marszałka Tity

Anonim

Kategorie

Źródło

Radiozet.pl

Odsłony

5004
W parku przed chorwackimi budynkami rządowymi w centrum Zagrzebia odkryto małą plantację marihuany - podała gazeta "Jutarnji list".

Rośliny na Placu Marszałka Tity przed rządowym Biurem ds. Praw Człowieka zauważył przypadkowy przechodzień i natychmiast doniósł o odkryciu policji.

Poszukiwania plantatora trwają.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

6 (niezweryfikowany)

nasi tam byli
apollen (niezweryfikowany)

moz i byli nasi ale ten koles niemiał z kim zapalić powiadomił o tym władze a ci hamy wzieli i napenwo spisali protokół i spalili i kolesiowi nic niedali ;] jak koles mogl zadzwonic pomnie ja bym z nim zapalił :D
LaSziDo (niezweryfikowany)

ostatni partyzanci - Pogrobowcy Marszalka Tity - nie wiedzialem ze walczyli o legalizacje.
Rosenkrantz (niezweryfikowany)

tito to stary komunista i pewnie się zza grobu cieszy
Maszrum z Bigosu (niezweryfikowany)

Kurde! Ale jaja! Nie wiedzialem ze jeszcze moze isntniec plac imienia Tity! A tego konfidenta co zakablowal - do gazu;-)))! Komu, kurwa przeszkadzaly te roslinki? Oj, jak mnie to wszystko denerwuje, chyba se zajaram:-)))
Goodstuff (niezweryfikowany)

za 1 G. w Chorwacji trzeba sie wykosztowac 0.5 euro! jakies 2.30 pln. !!! :) (i to nie byle jakie)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Po godzinie 18, głównie mieszkanie kumpla i miasto.

Bohaterowie: Ja(K.), moja dziewczyna (A.), nasz znajomy (Krz.)

Start godzina 18:

00:00 - Ja i A. wrzucamy po 35mg w kapsułce żelatynowej na jakiejś polnej ścieżce w drodze do mojego domu.

00:15 - Wchodzimy do mieszkania i nerwowo oczekujemy pierwszych efektów. Siadam na łóżku a A. otwiera facebook'a.

  • Echinopsis Peruviana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

: Ja i mój zaufany towarzysz tripa. Wolne mieszkanie , przytulny i ciepły pokoik. Muzyka Psybient/Psychill dłuuuuga playlista.

GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!

 Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.

  • 4-HO-MET
  • Alprazolam
  • AM-2201
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Bardzo chłodny wieczór spędzony w mieszkaniu, razem z zaufanym przyjacielem (N.), wspólnie postanowiwszy spróbować coś więcej z 4-ho-met'a, aniżeli tylko wewnętrzna euforia. Ogólnie rzecz biorąc pozytywne nastawienie. W muzyce dominował dark ambient.

Cały dzień spędzony na paleniu am-2201 zwieńczyliśmy koło 00:37 biorąc pod język bliżej nieokreśloną ilość 4-ho-meta (około 60-70mg), w związku z tym że waga zaczęła wariować (raz pokazywała to, raz tamto) postanowiliśmy zaufać własnym instynktom nie-zachowawczym. Po około 30 minutach połknęłem pluwocinę i poczułem ten ohydny pozostający smak, który wrzerał się w dziąsła przez mocne rozprowadzanie mahometa w ryju. Ohyd, nie dało się go zlikwidować ni to sokiem winogronowym, ni to kakałem (ot bogactwo), niczym.

  • Etanol (alkohol)


Substancja: właściwie to gałka tyle, że w formie alkoholowej nalewki



Krótka receptura :

6 świeżych, całych gałek, litr spirytusu (85 %), parę łyżek miodu (?)

zetrzeć, ewentualnie rozpuścić miód (?), trzymać razem w słoju pół roku, potrząsać co czas jakiś

następnie zrobiłem nalew na skórkach (bez allebo) z 10 dużych cytryn i pół torebki rodzynek (24h) i zmieszałem z 0.3 -0.4 litra syropu (gorącego) złożonego pierwotnie z 1.5 szklanki cukru, litra wody i soku z tych cytryn.