REKLAMA




Plantacje marihuany w luksusowych willach

Plantacje konopi indyjskich zorganizowane w luksusowych posiadłościach koło Poznania zlikwidowali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. Zatrzymano cztery osoby w tym organizatora procederu.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2915

Plantacje konopi indyjskich zorganizowane w luksusowych posiadłościach koło Poznania zlikwidowali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. Zatrzymano cztery osoby w tym organizatora procederu.

W dwóch willach policjanci CBŚ znaleźli profesjonalnie urządzone plantacje konopi indyjskich. Było w nich 330 roślin w różnych stadiach wegetacji. Część miała wykształcone kwiatostany gotowe do zbioru. Łącznie było ich 7 kg o wartości rynkowej około 200 tys. zł.

Funkcjonariusze z CBŚ rozpracowywali grupę handlarzy narkotykowych przez ponad sześć miesięcy. Informacje, jakie wpływały do policyjnych detektywów wskazywały na to, że w okolicach Poznania może znajdować się spora plantacja konopi indyjskich.

- Od pewnego czasu na rynek narkotykowy trafiała marihuana dobrej jakości. Okazało się, że osoby powiązane ze środowiskiem handlarzy narkotykowych wynajęły dwie luksusowe posiadłości w Puszczykowie i w Śremie. Pod przykrywką wygodnych apartamentów, w wolnych pomieszczeniach uruchomili profesjonalne uprawy. Wyposażyli je w zaawansowane technicznie holenderskie urządzenia do nawadniania, dawkowania nawozów i oświetlenie. Pomieszczenia te miały także skomplikowany system wentylacyjny wyposażony w specjalne filtry usuwające specyficzny zapach konopi indyjskich - relacjonował Romuald Piecuch z wielkopolskiej policji.

Zatrzymani to trzej mieszkańcy woj. zachodniopomorskiego i mieszkaniec Poznania. Niektórzy byli już wcześniej notowani w rejestrach policyjnych. Jeden z zatrzymanych, mieszkaniec podszczecińskiej miejscowości uznawany jest za organizatora tego procederu. Za uprawę konopi indyjskich służących do produkcji marihuany grozi kara do 8 lat więzienia.

Policjanci z CBŚ szacują, że podejrzani zainwestowali w organizację upraw kilkaset tysięcy złotych.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p><strong>Od pewnego czasu na rynek narkotykowy trafiała marihuana dobrej jakości.</strong></p> <p>no tak, to było zbyt podejrzane i trzeba było coś z tym zrobić...<strong>&nbsp;</strong></p> <p><strong><br /></strong></p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Ciekawe... ale to hyba tak w Polsce tylko może być jak ktoś odpierdala kawał dobrej roboty to go powijają as koleie swoją droga nieźle się już ustawili skoro tyle zainwestowali to już puścili grubą ilość w swoim życiu z własnych upraw... A tak na poważnie to napewno znów jakiś zazdrośnik nie dał szans kolesiom z talentem norma... Jak zaczeli grubo zarabiać to ich ktoś niepowołany sypnoł bo co on nie może to po co drugi ma mieć... ehhh szkoda gadać</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony

Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych

muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z

hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić

skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z

kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem

godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem

  • MDMA (Ecstasy)

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie, pokój, noc. Cel - doświadczenie szamańskie. Nastawienie - konkretne poszukiwanie Zrozumienia.

Dobra, na początek kilka słów wstępu. Kontekst ma znaczenie, więc postaram się krótko i treściwie opowiedzieć o tym co najważniejsze. Od jakiegoś czasu docierają do mnie sygnały, że jestem kimś, kto w plemiennej tradycji byłby szamanem, lub w przypadku naszych Przodków - Wołchwem. Długo by opowiadać o tym jak to wszystko wyglądało i jakie doświadczenia się z tym wiążą i wiązały, ale generalnie nadal mam jeszcze jakieś opory w zaakceptowaniu tego faktu. Zawsze byłem "inny", dziwny. Ludzie zawsze przychodzili do mnie po porady, od wczesnych lat życia. Zawsze widziałem i czułem więcej.

  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Przyjazna atmosfera, trip spędzony w domu w klimatycznej wsi na odludziu, potem miasto(zakupy), dużo znajomych w tripie, nastawienie standardowe - ciesze się, że to mam.. Ogólnie dobre samopoczucie.

W dzień przyjścia zamówienia powiadomiłem o tym kolegów, z którymi miałem się owym cackiem podzielić jeden z nich postanowił skumać się i stestować w 2-3 osoby specyfik, reszta miała zostać na weekend. Wieści o tym rozeszły się jednak dalej i z 2-3 osób zrobiło się 5-7 (przyszli, poszli..). Opiszę w skrócie pozostałych badaczy którzy zostali do końca byli to: D,P,B,L i Ja.. D i P mieli podobne doświadczenia jak jak. Dla B i L jednak było to coś zupełnie nowego. Wszyscy z wyjąkiem L wypiliśmy po 1ml(10mg) substancji (L wypil 2 godziny pozniej), dopalone kilka rur... Czekamy na wstęp.

randomness