REKLAMA




Konopie indyjskie mogą pomóc w przywróceniu populacji pszczół?

Eksperyment, przeprowadzony przez badaczy w Cornell University i opublikowany w zeszłym miesiącu w Environmental Entomology pokazuje, że pszczoły uwielbiają konopie. Odkrycia wspierają wyniki badania opublikowanego w zeszłym roku w Colorado State University, które doszło do tych samych wniosków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zyciestolicy.com.pl
Magda Karaś
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

46

Eksperyment, przeprowadzony przez badaczy w Cornell University i opublikowany w zeszłym miesiącu w Environmental Entomology pokazuje, że pszczoły uwielbiają konopie. Odkrycia wspierają wyniki badania opublikowanego w zeszłym roku w Colorado State University, które doszło do tych samych wniosków.

Badanie dowiodło, że pszczoły lgną do konopi, a im wyższe i większe rośliny, tym więcej pszczół przyciągają. Powodem tego jest fakt, że te rośliny mają bardzo dużo pyłku. To daje naukowcom i badaczom kolejną możliwość na wynalezienie nowych sposobów, aby wesprzeć i zbudować słabnącą populacje pszczół.

Badanie wykryło, że im więcej konopi indyjskich w danym obszarze, tym więcej pszczół, które się tam gromadzą. Ponad to, konopie okazały się wspierać co najmniej 16 odmian pszczół w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych.

Jak się okazuje, roślina męska zdaje się oferować pyłek, którym pszczoły po prostu nie mogą się nacieszyć. I co dziwniejsze, badacze nie rozumieją, dlaczego.

Rośliny żeńskie, zdaje się zupełnie nie interesować pszczół. Badacze uważają, że to dlatego, że roślina żeńska nie wytwarza żadnych kwiatów.

Autor badania pisze:

“Szybki rozwój produkcji konopi w Stanach Zjednoczonych… może mieć znaczący wpływ na dynamikę zapylania w skali agroekosystemu.

Ponieważ zakwitają w późnym sezonie w okresie niedostatku kwiatów, konopie mogą mieć szczególnie silny potencjał na zwiększenie populacji zapylaczy i ich efektywności w następnym roku dzięki temu, że zapewniają im pokarm w okresie niedoborów.”

Badania te to bardzo dobra wiadomość, tym bardziej, że pszczoły w Stanach Zjednoczonych zostały niedawno dodane do listy gatunków zagrożonych. Bez nich, nasza planeta nie przetrwa, dlatego nie możemy lekceważyć pszczół!

Pszczoły to tak naprawdę główne owady zapylające w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza jeśli chodzi o rolnictwo. W samych Stanach, są one odpowiedzialne za 20 miliardów dolarów wewnętrznej produkcji roślin. Bez nich, nie mielibyśmy migdałów, jagód, arbuzów, i wielu innych plonów.

Niezależnie od naszych poglądów na temat konopi, ta roślina może odegrać ważną rolę w odtworzeniu malejącej populacji pszczół!

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Nastawieni jak zwykle na cudowne doświadczanie. Jak za każdym razem, głównym filarem przyjaciele, następnie muzyka, światełka kolorowe by co nie co ubarwić ściany, kocyki, poduszeczki i całkiem sporo miejsca.

1:55 - przez nasze przełyki drogę przebyła kapsułka wypełniona magicznym kryształem. Do ok. 2:30 każdy z nas oczekiwał pierwszych efektów działania substancji. Minuty mijały w spowolnionym tempie tylko po to by nagle przyspieszyć na sile. Klaudiusz nasz zawodnik numer jeden nadal narzeka że nie odczuwa żadnych skutków ‚emki’. Muzyka toczy się spokojnym tempem, na suficie migoczą światła lasera mieniąc się w czerwieni i zieleni na przemian.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, ciekawy nowej substancji, gram w Edgeworld na Google+

Już od jakiegoś czasu chciałem spróbować kodeiny i wczoraj nadarzyła się okazja. Siostry nie było w domu, więc zająłem jej pokój na noc i miałem względny spokój ;D W chacie została mama i wścibski brat.

0:20 - Rozkruszyłem 20 tabletek Antidolu i dolałem  50ml zimnej wody. Po chwili mieszania wszystko poszło na filtr i do lodówki.  Chyba nie do końca rozpuściłem kodeinę w wodzie, bo jak przelewałem na filtr, na ściankach szklanki zostały jakieś białe kawałki.

randomness