[H]yperreal - najważniejsze informacje

Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa

WK: Po wielu miesiącach korespondencji z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, kolejnych odmowach spotkania i naszej interwencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w końcu udało się doprowadzić do bezpośredniej rozmowy z przedstawicielami Komendy Głównej Policji. Przy stole zasiedli przedstawiciele pionów kryminalnego, prewencji, ruchu drogowego oraz CBŚP. My przyszliśmy jako Stowarzyszenie Wolne Konopie, żeby porozmawiać przede wszystkim o praktyce stosowania ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wobec użytkowników marihuany

Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu

Klinika Uniwersytecka Psychiatrii w Zurychu opisała leczenie 19 osób z depresją lekooporną. Psylocybinę podano im w latach 2023–2025 poza jakimkolwiek badaniem klinicznym — w zwykłej opiece, na podstawie szwajcarskiego wyjątku prawnego. To jedne z pierwszych opublikowanych danych o tym, jak psylocybina zachowuje się w rutynowej psychiatrii.

Polskie uprawy medycznej marihuany? Dobry kierunek, ale źle napisane przepisy

W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o tym, że Konfederacja złożyła projekt dotyczący krajowych upraw medycznej marihuany. Nie był to osobny projekt ustawy, tylko poprawki. To bardzo ważna różnica, ponieważ osobny projekt ustawy przechodzi własną ścieżkę legislacyjną: trafia do Sejmu, otrzymuje numer druku, odbywa się pierwsze czytanie, prace w komisji, konsultacje, możliwość opiniowania i realna debata nad jego założeniami. Poprawka zgłoszona na późniejszym etapie prac legislacyjnych działa inaczej. Może zostać szybko rozpatrzona, ale nie daje takiej samej przestrzeni na analizę, konsultacje i dopracowanie szczegółów. A w przypadku upraw medycznej marihuany szczegóły są kluczowe.

Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki

Przez lata używanie marihuany kojarzono przede wszystkim z możliwym pogorszeniem pamięci i koncentracji. Tymczasem duże badanie opublikowane w 2026 roku przynosi zaskakujący wniosek. Wśród starszych dorosłych nie wykazano, aby używanie konopi wiązało się z szybszym pogarszaniem funkcji poznawczych lub większym ryzykiem demencji. Naukowcy przestrzegają jednak przed zbyt daleko idącymi wnioskami.

Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?

Naproksen, ibuprofen, antybiotyki, leki przeciwdepresyjne, a nawet ślady substancji psychoaktywnych - takie związki wykrywają naukowcy w wodach Bałtyku i organizmach morskich. Skąd farmaceutyki trafiają do środowiska? Czy zagrażają ludziom i zwierzętom? I dlaczego wyrzucanie przeterminowanych leków do śmieci lub do toalety pogłębia problem? O wynikach badań projektu PharmaSea opowiada dr hab. Anna Hallmann z Zakładu Biochemii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Pierwsze na świecie duże badanie w rzeczywistym ruchu drogowym.

Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania

W Europie dostępność większości powszechnie używanych narkotyków jest wysoka. Pojawiają się jednak nowe substancje o dużej sile działania, które mogą powodować poważniejsze szkody zdrowotne. Wiedza na ich temat u osób je zażywających, jak i naukowców jest ograniczona. Szczególnie ryzykowne jest to w przypadku politoksykomanii – wynika z raportu Agencji Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA).

Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem

Analizy naczyń z Göbekli Tepe – jednej z najstarszych znanych świątyń świata – wykazały ślady fermentacji zboża. Możliwe, że ludzie warzyli piwo, zanim zaczęli piec chleb i że to wspólne picie dało początek cywilizacji. Dziś jednak pijemy inaczej niż nasi przodkowie: sięgamy po mocniejsze trunki, częściej w samotności, bez rytuału. Dlatego alkohol, który kiedyś scalał wspólnoty, stał się jednym z groźnych czynników ryzyka.

Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?

Dyskusja o marihuanie bardzo często grzęźnie już na poziomie samych pojęć. Jedni mówią o legalizacji, inni o dekryminalizacji, jeszcze inni o depenalizacji, a potem wszyscy kłócą się, jakby te słowa oznaczały dokładnie to samo. Otóż nie oznaczają. I właśnie od wyprostowania tych definicji trzeba zacząć.

Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?

Marihuana od dekad wrzucana jest do jednego worka z „substancjami halucynogennymi”, ale z punktu widzenia botaniki, neurobiologii i farmakologii sprawa wygląda znacznie bardziej skomplikowanie. Dla jednych cannabis jest środkiem relaksującym podobnym do alkoholu, dla innych narzędziem introspekcji, a jeszcze inni po mocnej dawce THC potrafią doświadczyć stanów przypominających klasyczne psychodeliki. Problem polega na tym, że marihuana nie mieści się idealnie w żadnej z prostych kategorii.

Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.

Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.

Zakończyły się konsultacje społeczne nad poselskim projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dokument, zakładający depenalizację posiadania niewielkich ilości marihuany na własny użytek oraz uprawę jednej rośliny, wywołał bezprecedensowe poruszenie obywatelskie.

Holandia próbuje wreszcie uporządkować własną hipokryzję

Przez lata Holandia uchodziła w oczach świata za symbol liberalizmu obyczajowego. W praktyce jednak obraz ten od dawna był jedynie uproszczeniem. Owszem, coffeeshopy mogły sprzedawać marihuanę, ale ich zaopatrzenie wciąż funkcjonowało w szarej strefie. Sprzedaż „z przodu” była tolerowana, lecz dostawy „od zaplecza” pozostawały nielegalne. Ten model przez dekady uchodził za pragmatyczny kompromis, choć w rzeczywistości stanowił raczej elegancko opakowaną hipokryzję: państwo akceptowało detal, przymykając oko na fakt, że cały wcześniejszy łańcuch dostaw znajduje się poza prawem.

Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach

Publikacja wewnętrznego raportu policji sprawiła, że narracja o narkotykach jako problemie dotyczącym wyłącznie marginesu społecznego straciła rację bytu. Co istotne, mit ten obalili nie aktywiści, lecz same dane płynące z komend. Wnioski nasuwają się same, skoro aparat państwowy nie jest w stanie wyegzekwować czystości we własnych szeregach, dalsze upieranie się przy represyjnych metodach wobec obywateli staje się czystą hipokryzją.

Selekcja rzeczywistości, czyli jak z „nie wiemy” zrobić „katastrofę”

W dzisiejszym świecie fakty coraz rzadziej służą do wyciągania wniosków, a coraz częściej stają się jedynie wygodnym podparciem dla z góry założonych tez. Doskonałym przykładem tego mechanizmu jest niedawna fala publikacji – z tą na portalu Bankier.pl na czele – w której politycy niemieckiej CDU (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna) z namaszczeniem ogłaszają światu, że depenalizacja marihuany u naszych sąsiadów to „kompletna porażka”. Brzmi to poważnie, wręcz ostatecznie, jednak gdy tylko odważymy się zajrzeć pod błyszczącą powierzchnię tych nagłówków, szybko zorientujemy się, że nie mamy do czynienia z rzetelną analizą raportu, lecz z misternie utkaną narracją, która ma ten raport po prostu zagłuszyć.
Zajawki z NeuroGroove
  • Golden Teacher
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

W domu z partnerem, partner w tle, nie bierze udziału. Chęć oderwania się na chwilę od rzeczywistości która coraz bardziej wsysa i nie chce puścić. Chęć pojawienia się w głowie jakiś nowych myśli, oglądu sytuacji, spojrzenia które wygryzie to obecne. Mam 35lat i trochę problemów za sobą i ze sobą.

Trip-raport pisałam na 2razy w dłuższej perspektywie czasu, stąd może skakanie z tematu na temat i brak spójności, za co serdecznie przepraszam. Mam nadzieję że nie zanudzę kobiecym i mega uczuciowym podejściem do tripa.

 Wzięłam grzybki, pogryzłam, przepiłam sokiem pomarańczowym, czekam… Partner coś ogląda ze słuchawkami na uszach, ja idę do sypialni.

+40min

  • Gałka muszkatołowa

Nie mogłem sie powstrzymać aby udzielic krotkiego opisu przezyc wywolanych zazyciem gałki.Po wnikliwym przeczytaniu wszystkich artykułow na ten temat na NG i Hypperalu postanowilem sie udac w poszukiwaniu galki calej.Schodzilem podeszwy do polowy zanim udalo mi sie takowa znalesc-byc moze mialem pecha byc moze nie-ale nie o to tu chodzi.o godzinie 16,30 starlem 6 calych slicznych galeczek i o 17 z kumpel wypislismy je pomieszane z 0,33 wody.smak nie byl wcale takie straszny jak opisuja,tylko te chepniecia....wychodzimy na miasto o 17,15 siadamy na ryneczku nie czujemy kompletnie nic.

  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)

  • AM-2201
  • Bad trip
  • Inne

Samopoczucie dobre, wieczór. Chęć odprężenia. Miasto, a później łazienka i wspólny pokój z siostrą.

Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość. Pisze go dla przestrogi przed syntetycznymi kannabinoidami. Z braku mj wziąłem od znajomego trochę czegoś do palenia z syntetykow  (niestety nie wiedział jak się to nazywa).