Marihuana dla każdego

Wbrew pozorom, legalizacja miękkich narkotyków może pomóc w walce z narkomanią i ograniczyć narkobiznes. Po Holandii, o ich zalegalizowaniu myśli także Wielka Brytania.

Tagi

Źródło

Wprost

Odsłony

35019
Marihuana dla każdego

Legalizacja miękkich narkotyków może zmniejszyć liczbę uzależnionych i ograniczyć narkobiznes

Marihuana jest znacznie mniej szkodliwa niż papierosy czy alkohol - twierdzą lekarze. Poza tym - wbrew obiegowym opiniom - jej rozsądne zażywanie nie prowadzi do uzależnienia. Czy w Polsce powinno się zalegalizować marihuanę i inne miękkie narkotyki? Od kilkudziesięciu lat marihuanę można legalnie kupić i zażywać w Holandii, chcą ją zalegalizować władze Wielkiej Brytanii. - Pogląd, że zaczyna się od marihuany, a kończy na heroinie, jest tak samo prawdziwy jak stwierdzenie, że każdy, kto pije piwo, uzależnia się potem od autovidolu - mówi prof. Jerzy Vetulani z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie.
- Przez trzy lata codziennie paliłem trawkę. Był to dla mnie sposób spędzenia czasu - mówi Mietall, wokalista zespołu Negatyw. - Dziś palę jedynie wtedy, gdy spotykam się z przyjaciółmi. Marihuana jest dla mnie, podobnie jak dla tysięcy innych osób, taką samą używką jak alkohol. Dlatego powinna być legalna.

Z marihuaną pod strzechy

Co dziesiąty polski gimnazjalista przyznaje, że miał kontakt z miękkimi narkotykami. W pierwszej klasie liceum narkotyków próbowało już 22 proc. młodzieży. Tylko na przełomie czerwca i lipca pierwszego skręta zapaliło kolejne sto tysięcy młodych Polaków. Marihuana dotarła także do miasteczek i na wieś. - Branie narkotyków jest dziś modne. Dla młodych ludzi palenie trawki jest czymś normalnym. Nikogo już nie szokuje, że ktoś od czasu do czasu wypali skręta - mówi Janusz Sierosławski, socjolog z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. - Porażka, sukces w szkole, ciężki dzień w pracy, każdy pretekst jest dobry do sięgnięcia po trawkę. Branie narkotyków zaczęło przypominać polski styl picia alkoholu: żadna impreza czy przyjęcie nie może się bez tego obejść. Młodzież wręcz nie potrafi sobie wyobrazić spotkania ze znajomymi bez trawki - tłumaczy Ewa Korpetta, psycholog z Poradni Uzależnień w Warszawie. Nadal głównym powodem sięgania po narkotyki jest ciekawość - tak twierdzi 15 proc. nastolatków. Z badań Barbary Fatygi i Jolanty Rogali-Obłękowskiej, autorek książki "Style życia młodzieży a narkotyki", wynika, że 60 proc. gimnazjalistów próbowało miękkich narkotyków mniej niż dziesięć razy.
- Jeszcze kilka lat temu trawka czy amfetamina były używkami małolatów. "Smakoszami" tych narkotyków były głównie osoby, które jeszcze nie skończyły 25 lat, studenci i uczniowie ostatnich klas liceum. Teraz trawkę palą przedstawiciele różnych grup społecznych, biznesmeni, nastolatki, bezrobotni - mówi Janusz Sierosławski. Dla ciężko pracującego biznesmena marihuana jest formą relaksu, dla bezrobotnego sposobem na rozładowanie stresu i zapomnienie o beznadziei. Z kolei "weekendowi palacze" tłumaczą się coraz większymi wymaganiami stawianymi przez rodzinę lub przełożonych w pracy.

Trawka doniczkowa

Kupno marihuany nie stanowi problemu - można ją nabyć w klubie, na dyskotece czy na szkolnym dziedzińcu. Im większa aglomeracja, tym narkotyki są droższe. Za gram marihuany w Warszawie trzeba zapłacić 40 zł, w Poznaniu czy Wrocławiu 30-35 zł. Ulubione narkotyki bywalców klubów, czyli ecstasy i amfetamina, w stolicy kosztują odpowiednio 30 zł i 80 zł, w innych miastach Polski trzeba za nie zapłacić 20 zł i 60 zł. - Tam gdzie jest duże zainteresowanie narkotykami, dealerzy mogą windować ceny. Kupiec zawsze się znajdzie - twierdzi Klaudiusz Kryczko z Komendy Głównej Policji.
W Warszawie marihuaną handluje się przede wszystkim w dużych kompleksach kinowych. Multikina zwykle raz w tygodniu w ramach promocji sprzedają bilety za połowę normalnej ceny, co przyciąga mnóstwo młodzieży. Wtedy dealerzy mają najwyższe obroty. Nam udało się w kilkanaście minut kupić marihuanę w jednym z multipleksów na Mokotowie. Najpowszechniejszą formą dystrybucji jest zamawianie trawki przez telefon. Żeby ją kupić, najczęściej trzeba mieć rekomendację zaufanej osoby.
Ponad 75 proc. gimnazjalistów może w ciągu dnia bez problemu zdobyć marihuanę lub haszysz - wynika z badań na temat stylu życia młodzieży. - Nie wierzę, że są miejsca, gdzie nie ma narkotyków. Jeśli dyrektor szkoły lub właściciel pubu twierdzi, że u niego nie ma handlarzy prochami, to kłamie - mówi Ewa Korpetta. Coraz więcej osób hoduje konopie indyjskie na balkonach, działkach, a nawet w mieszkaniach w doniczkach. Nasiona można zamówić pocztą. - W styczniu i lutym na lotnisku Okęcie wykryliśmy ponad 220 nasion konopi, w kwietniu już 771 - mówi Maria Górska-Gniter, rzecznik Urzędu Celnego w Warszawie. Urząd celny nie może zatrzymać takiej przesyłki, gdyż nasiona nie są na liście substancji zaliczanych do narkotyków. - Wysyłamy paczkę do odbiorcy, ale równocześnie informujemy policję, gdzie trafia przesyłka - dodaje Górska-Gniter.

Zdrowa marihuana

Na Zachodzie w ostatnich 30 latach spożycie narkotyków systematycznie rosło. Co ciekawe, w Holandii, gdzie miękkie narkotyki są legalne od początku lat 70., odnotowano najniższy przyrost liczby osób uzależnionych od tzw. twardych narkotyków. W tym kraju przeprowadzono też badania dowodzące, że marihuana korzystnie wpływa na proces leczenia choroby Parkinsona i łagodzi skutki stwardnienia rozsianego. W wielu państwach zaczęto się więc zastanawiać, czy delegalizacja marihuany ma w ogóle sens. W Belgii wyliczono, że budżet kraju traci rocznie 1,4 mld zł (w przeliczeniu) z powodu nieopodatkowania sprzedaży marihuany.
Prawdziwym przełomem okazał się tajny raport Światowej Organizacji Zdrowia. Wynikało z niego, że marihuana jest mniej szkodliwa od alkoholu i papierosów. Jak piszą autorzy raportu, akty przemocy po marihuanie są znacznie rzadsze niż po alkoholu. Nadużywanie tytoniu, alkoholu i marihuany może prowadzić do uzależnienia, ale tylko alkohol wywołuje zespół odstawienia, czyli tak zwany głód. Nasuwa się jeden wniosek: jeżeli marihuana nie jest zanieczyszczona, nie powoduje uzależnień. Zażywana rozsądnie jest więc praktycznie nieszkodliwa. Na razie tylko w Holandii zdecydowano się na legalizację miękkich narkotyków. We Włoszech i Hiszpanii można je zażywać, ale posiadanie ich większej ilości jest karane. - Obecnie każda wypowiedź na temat narkotyków jest naładowana politycznymi emocjami. Gdy ktoś chce wprowadzić narkotyki, uznawany jest za postmodernistę. Jeśli chce zakazać ich używania, uchodzi za konserwatystę - tłumaczy prof. Vetulani. - Wiele do stracenia mają też narkotykowe gangi. To w nie przede wszystkim uderzyłaby legalizacja - dodaje prof. Vetulani. Na całym świecie dochody z handlu narkotykami przekraczają 400 mld dolarów rocznie, z handlu miękkimi narkotykami - 50 mld USD.

Zakazany owoc

Polskie prawo przewiduje karę więzienia za posiadanie nawet najmniejszej ilości marihuany. Większość młodych ludzi nie przestrzega tego prawa. - Mamy podobną sytuację jak w Wielkiej Brytanii. Tam również prawo jest bardzo surowe, ale i tak w tym kraju mieszka największa grupa palaczy trawki - mówi Max Cegielski, prezenter Radiostacji.
Wraz ze wzrostem liczby młodych ludzi palących trawkę zmienił się stosunek do narkotyków. W ostatnich latach utrwaliło się przekonanie, że zażywanie narkotyków od czasu do czasu nie niesie z sobą żadnego ryzyka - tak stwierdziło w 1999 r. około 15 proc. nastolatków uczestniczących w Europejskim Badaniu w Szkołach na temat Używania Alkoholu i Narkotyków. Cztery lata wcześniej taką opinię podzielało 10 proc. ankietowanych.
- Zalegalizowanie marihuany podreperowałoby budżet państwa. Dodatkowe pieniądze uzyskano by z akcyzy od marihuany. Poza tym towar trafiający na rynek byłby lepszy, a dystrybucję można by kontrolować - twierdzi Janusz Sierosławski. - Z narkotykami jest jak z jabłkiem - tylko jako owoc zakazany budzą ciekawość i niezdrowe zachowania. Nasze społeczeństwo jest już przygotowane do zaakceptowania legalizacji marihuany - uważa prof. Vetulani. - Jestem wprawdzie przeciwnikiem palenia marihuany, ale popieram jej legalizację - mówi Max Cegielski. - Przykład Amsterdamu pokazuje, że można kontrolować rynek trawki. Mimo że dostęp do niej jest łatwy, nie ma tam więcej narkomanów niż gdzie indziej na świecie - dodaje Mietall. Skoro prawo zakazujące posiadania i zażywania marihuany jest w Polsce fikcją, może nadszedł czas, żeby je zmienić. Łamanie prawa jest zawsze bardziej demoralizujące niż legalizacja tego, co przez lata było nielegalne.

Grzegorz Sadowski
Agnieszka Sijka

Wprost Wyd. 1026

  • Miękkie narkotyki: marihuana, haszysz
  • Twarde narkotyki: amfetamina, kokaina, ecstasy, heroina, LSD
  • "Szara strefa", czyli inne środki uzależniające :
    barbiturany (środki nasenne), grzyby halucynogenne, meskalina, inhalanty (środki wziewne), kodeina, morfina, paregoric, środki uśmierzające ból (noctec, somnos, nembutal), środki uspokajające (valium i miltow)

Ludzie na trawie
  • Olga Jackowska (Kora) - piosenkarka, zapewniła, że nie stroni od marihuany i jest "z zasady przeciwna wszelkim prohibicjom"
  • Bill Clinton były prezydent USA, wyznał w jednym z wywiadów, że w czasach młodości palił marihuanę. Kiedy słowa te rozpętały burzę, dodał, że palił, ale się nie zaciągał
  • Michael Bloomberg burmistrz Nowego Jorku, zapytany, czy kiedykolwiek palił marihuanę, odpowiedział: "No pewnie! I podobało mi się". Ostatnio upowszechniał w prasie zmianę restrykcyjnych przepisów dotyczących marihuany
  • Prof. Tadeusz Sławek rektor Uniwersytetu Ślaskiego, przyznał się do palenia trawki. Później dodał, że kontakt ten był "bardzo przelotny"
  • Krzysztof Jaryczewski wokalista zespołu Oddział Zamknięty, nie kryje, że próbował narkotyków, zaznacza jednak, że "przeważnie palił trawkę"
  • Książę Harry syn brytyjskiego następcy tronu, został przyłapany niedawno na piciu alkoholu i paleniu marihuany. Książę Karol uznał sprawę za poważną i odesłał syna na jeden dzień do specjalistycznej kliniki w Londynie


Czy należy zalegalizować marihuanę?

NIE

MAREK KOTAŃSKI szef Monaru
Legalizacja marihuany byłaby ogromnym złem. Około 90 proc. osób, które się obecnie leczą, zaczynało od trawki. Miękkie narkotyki nie uzależniają fizycznie, ale jeśli ktoś zażywa je długo, zdecydowanie łatwiej jest mu przekroczyć granicę i zacząć brać heroinę. Polskie społeczeństwo nie dorosło do legalizacji marihuany, a większość sprzedawców nie przestrzegałaby zakazów i sprzedawałaby trawkę dzieciakom.

JERZY DZIEWULSKI poseł SLD
Jestem przeciwnikiem powszechnej dostępności marihuany. Stosuję zasadę: wśród narkotyków nie ma wyjątku i marihuana jest takim samym narkotykiem jak każdy inny. Dla mnie nie istnieje rozróżnienie na narkotyki miękkie i twarde. Od palenia trawki można się uzależnić, a poza tym z czasem pojawia się chęć wzmocnienia wrażeń i wtedy sięga się po coś mocniejszego. Obowiązujące prawo stwarza jasne sytuacje dla policji i sędziów. Sędzia nie ma dylematu, czy kogoś posłać do więzienia, czy nie.

TAK

MACIEJ DEJCZER reżyser
Im mniej będzie w życiu fikcji, tym zdrowiej. Uważam więc, że należy zalegalizować marihuanę. Mamy zakaz palenia trawki i posiadania nawet niewielkiej jej ilości, ale istnieje społeczne przyzwolenie na jej zażywanie. Prawo traktowane jest z przymrużeniem oka, wszyscy wiedzą, kto bierze, ale nikt nie jest za to karany. Legalnie marihuany nie można by sprzedawać niepełnoletnim. Obowiązujące prawo nie rozwiązuje problemu narkotyków, a jedynie daje złudzenie, że wszystko jest w porządku.

KRZYSZTOF KASOWSKI piosenkarz
Czułbym się bezpieczniej, gdyby państwo sprawowało kontrolę nad sprzedażą używek. Zalegalizowanie marihuany usunęłoby z rynku zanieczyszczoną trawkę. Dzisiaj nie wiadomo, co trafia do sprzedaży, i dlatego zażywanie marihuany jest niebezpieczne. Poza tym państwo mogłoby czerpać zyski z jej uprawy i sprzedaży.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Ye! (niezweryfikowany)

Niestety dzisiaj w Polsce decydują o tym co jest legale, a co nie ludzie, którzy w znacznej mierze sie na tym nie znają. Poglad na temat uzależnienia czy siegania po coraz inne środki odurzające, powodujące wieksze nazwijmy to wibracje, dzisiaj nie jest na miejscu! Pale trawke juz sporo czasu i nigdy nie byłem na ciśnieniu, ze jak nie zapale to mnie skręci. Poprostu traktuje to jako coś co pozwala mi sie zrelaksować inaczej niż po alkoholu. Nie wywołuje to agresji w przeciwieństwie do alko! A o szkodliwości marihuany niech swiadcza badania nie tylko holenderskich naukowców, ale i w/w artykuł Jestem za zalegalizowaniem marihuany i haszyszu! Reszta mnie nie interesuje!!!

Anonim (niezweryfikowany)

ja pierhole ludzie pale ziolo od trzech lat prawie codziennie i nigdy mnie do niczego innego nie ciagnelo. poza tym straszne tu pierdoly nt. cen. w wawie gram  kosztuje trzydziesci trzydziesci piec. cztery dychy to rzadkosc. a amfa czterdziesci nie szescdziesiat

AleX (niezweryfikowany)

Nasiona można zamówić pocztą. - W styczniu i lutym na lotnisku Okęcie wykryliśmy ponad 220 nasion konopi, w kwietniu już 771 - mówi Maria Górska-Gniter, rzecznik Urzędu Celnego w Warszawie. Urząd celny nie może zatrzymać takiej przesyłki, gdyż nasiona nie są na liście substancji zaliczanych do narkotyków. - Wysyłamy paczkę do odbiorcy, ale równocześnie informujemy policję, gdzie trafia przesyłka - dodaje Górska-Gniter.

chedozone psy..
www.cannabisseeds.prv.pl jednak najbezpieczniejsze, nie chodzi przez zadne celne..

info (niezweryfikowany)

Nasiona można zamówić pocztą. - W styczniu i lutym na lotnisku Okęcie wykryliśmy ponad 220 nasion konopi, w kwietniu już 771 - mówi Maria Górska-Gniter, rzecznik Urzędu Celnego w Warszawie. Urząd celny nie może zatrzymać takiej przesyłki, gdyż nasiona nie są na liście substancji zaliczanych do narkotyków. - Wysyłamy paczkę do odbiorcy, ale równocześnie informujemy policję, gdzie trafia przesyłka - dodaje Górska-Gniter.

chedozone psy..
www.cannabisseeds.prv.pl jednak najbezpieczniejsze, nie chodzi przez zadne celne..

niedzielny palacz (niezweryfikowany)

Myślę, że ten artykuł stanowi pewien punkt przełomowy w sposobie prezentowania problemu palenia marichuany w oficjalnych mediach.
Brawo ! Oby tak dalej

Macintosh (niezweryfikowany)

Ciekawe czemu w wywiadzie w PR3 Kotański twierdził jakoby THC było bardzo toksyczną substancją, mówił też o zmianach w chromosomach itd itp.

Ja też uważam, że nasze społeczeństwo nie dorosło do trawki, tak samo jednak nie dorosło do samochodów czy TV - możeby je zatem zdelegalizować?
W końcu spaliny są o wiele bardziej szkodliwe od THC, dla całego świata a nie tylko dla palacza.

Anonim (niezweryfikowany)

Sądząc po tym co napisałeś stwierdzam że należy ci odebrać samochód i TV ponieważ nie dorosłeś do tego aby je posiadać. Palenie trawki jest fajne.

klasyk (niezweryfikowany)

gowno prawda, kiedys ogladalem program z kotanskim i on wie ze jedynym sposobem na narkotyki jest legalizacja, ale w polsce nie mozna jeszcze tego zrobic bo jest za duzo ludzi nie poinformowanych, tak mowil

scr (niezweryfikowany)

Ciekawe czemu w wywiadzie w PR3 Kotański twierdził jakoby THC było bardzo toksyczną substancją, mówił też o zmianach w chromosomach itd itp.

Ja też uważam, że nasze społeczeństwo nie dorosło do trawki, tak samo jednak nie dorosło do samochodów czy TV - możeby je zatem zdelegalizować?
W końcu spaliny są o wiele bardziej szkodliwe od THC, dla całego świata a nie tylko dla palacza.

poison (niezweryfikowany)

Sadzę, że sporo z osób w rządzie chce legalizacji, acz boją się do tego przyznać. Co z tego, że są narażeni na krytykę, skoro w dużej grupie stanowlili by jakiś solidny argument. Ludzie, nie siedźcie na dupach tylko zacznijcie coś robić.

Ufo (niezweryfikowany)

Sadzę, że sporo z osób w rządzie chce legalizacji, acz boją się do tego przyznać. Co z tego, że są narażeni na krytykę, skoro w dużej grupie stanowlili by jakiś solidny argument. Ludzie, nie siedźcie na dupach tylko zacznijcie coś robić.

szatanowski buddysta (niezweryfikowany)

Sadzę, że sporo z osób w rządzie chce legalizacji, acz boją się do tego przyznać. Co z tego, że są narażeni na krytykę, skoro w dużej grupie stanowlili by jakiś solidny argument. Ludzie, nie siedźcie na dupach tylko zacznijcie coś robić.

macthc (niezweryfikowany)

Halo halo ,
siemano ,
ja z takim pytankiem a raczej prosba , bo chce zakupic nasionka :-) , jak kto ma jakos zalatwic prosze o kontakta na email

Anonim (niezweryfikowany)
Potrzebuję kupić [ lub receptę ] luminal 100mg.. kilka opakowań.. albo najlepiej Nembutal ! Proszę o kontakt e mail by-madlen@o2.pl
NASIONKA (niezweryfikowany)

MACIE NASIONA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!MAM
NADZIEJE ZE TA STRONA NIE SMIERDZI BO JAK TAK TO HALKA OSTRA HALKA;P!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!TO JAK SOL TE NASIONKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Biker (niezweryfikowany)

MACIE NASIONA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!MAM
NADZIEJE ZE TA STRONA NIE SMIERDZI BO JAK TAK TO HALKA OSTRA HALKA;P!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!TO JAK SOL TE NASIONKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Anonim (niezweryfikowany)

Gdyby ktoś był zainteresowany wykorzystaniem marihuany w terapii, podaję adres stron www.gabinetmarihuany.pl

lr (niezweryfikowany)

Halo halo ,
siemano ,
ja z takim pytankiem a raczej prosba , bo chce zakupic nasionka :-) , jak kto ma jakos zalatwic prosze o kontakta na email

NIKOLAS (niezweryfikowany)

TOWAŻYSZE PISAĆ

Anonim (niezweryfikowany)
www.seed.pl www.cannabis.fr.pl znane i sprawdzone seedbanki ;)
Byndzek (niezweryfikowany)
Wypowiedź pana JERZEGO DZIEWULSKIEGO (p)osła SLD bardzo mnie zdziwiła. Czy pan kiedykolwiek chociaż widział na oczy zielsko? "wśród narkotyków nie ma wyjątku i marihuana jest takim samym narkotykiem jak każdy inny." A jak się ma do tego alkohol? No, słucham, nie jest narkotykiem? Ludzie, alkohol też jest narkotykiem! (wyraz narkotyk pochodzi od greckiego słowa 'narke' co oznacza odurzenie - alkohol nie odurza? hmmm, dziwne ...). Panie pośle, zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie - ja paląc okazyjnie czy pan pijąc zakładam też okazyjnie ...
hcooh (niezweryfikowany)
bedzie legalizacja jak poumierają mohery!
Anonim (niezweryfikowany)
jestem na tak ponieważ teraz sprzedaja maryche zanieczyszczona, zamiast 1 grtam to daja 0,7grama a nawet dochodi do 0,5 i jest drogie jak h*j a jak by byla legalizacja to marycha by by byla czysta, leprza wiekrza 1 gram i tansza.
SpikE (niezweryfikowany)

1.Po legalizacji miekkie narkotyki by wcale nie ztanialy poniewaz panstwo nalozylo by na nie ogromny podatek bardzo prawdopodobne ze byla by czystrza i dokladniejszej wadze

2.Pewne strony z ktorych mozna kupic nasiona(nasiona sa legalne bo nie zawieraja substancji psychoaktywnych i moga byc kolekcjonowane) to :

http://www.thc-thc.com/

http://www.cannabis.fr.pl/

http://www.seed.powiew.com/

Smok (niezweryfikowany)

Prawda jest tak ,że trawka zaczeła wchodzić do Polski na sprzedaż dopiero w latach 90 i na początku sprzedawali ją rolnicy i normalni ludzie żeby sobie dorobić, Potem w roku 95 może troche wczesniej mafia zobaczyła że na tym można zbić kokosy i się zabrała za trawkę i tak to trwa już od 20 lat i już jest za późno żeby to zmieni,,, Ale jest jeszcze druga strona medalu jest np. 25% osób palących Marihuane ale z tego połowa ma zyski ze sprzedarzy, hodowli itp. Dlatego tak na prawdę połowa palaczy nie chce legalizacji bo nie zarobią ani grosza a na tym można się naprawdę dorobić i to w ciągu kilku lat...

 

Ja osobiście jestem za legalizacją... ale wiem że w tym kraju może za 50 lat będzie legalna marihuana ale oczywiście prawie cała unia Europejska zalegalizuje to Polska nie bedzie chciała odstawać i też zalegalizuje.

 

A w tym rządzie to siedzą przeważnie ludzie którzy za młodu byli KUJONAMI a jak wiecie kujoni nie palą marihuany tylko się uczą i dlatego większość polityków uważa że to jest złe... POLITYCY wiem że was tępili za młodu bo siedzieliście i zamulaliście żeby siedzieć teraz na starość w SEJMie ale nie odbierajcie nam jednynej rzeczy która coś znaczy dla wielu ludzi...

 

Co do Sięgania po marihuanie po twarde narkotyki to się z tym nie zgadzam sam pale od 4-5 lat i nie raz sypano mi kreche speeda ale nie wziąłem biorą tylko ci co mają słabą wolę ale ja powiedziałem ok.. marihuana TO SAMA NATURA a speed (białko) maczają w benzynie... Podobno jestśmy kraje KATOLICKIM więc dlaczego zabranią tego co BÓG stworzył... dał to ludziom do relaksu po ciężkiej pracy..

 

Oglądałem pewien ciekawy film o tym jak to się wszystko zaczeło z tą delegalizacją na świcie.

Początek roku 1900 do Ameryki zjechała się tania siła robocza z Meksyku, po ciężkiej pracy palalili trawkę dla relaksu ale pewnego dnia pewien Meksykanin zabił jakąś osobę pod wpływem marihuany( pewnie nie dla tego że zapalił ale to już jest pretekst)

Następnie przeez długie lata walczyli o delegalizację aż w końcu w latach 80 w prawie całym USA zdelegalizowano jaranie następnie USA apelowało w NATO o zdlegalizowanie Marihuany w Europie..

 

 

Zwarzcie na fakt iż marihuana w Polsce jest nielegalno dopiero od czasu wejścia do NATO..

 

WOLNE KONOPIE ______:D ufff

Anonim (niezweryfikowany)

Jakbym wiadomości oglądał, nie ma kurwa czegoś takiego jak kara więzienia. Istnieje natomiast kara pozbawienia wolności :) A propos marihuany to nie jest dla mnie narkotykiem, bliżej jej do tytoniu niż metamfetaminy. Sadzić! Palić!

Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Kofeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka

Klimatyczna muzyka, pozytywne nastawienie.

 Zacznę od tego co to jest "czaj" nie każdy musiał o tym słyszeć, w więzieniu tak nazywa się napar z dużej ilości herbaty, często dodawany był jeszcze tytoń i kawa, więźniowie z powodu braku dostępności używek kombinowali jak mogli i ktoś kiedyś wymyślił czaj. Teina czyli tak na prawdę kofeina z herbaty.

 Na wszelich portalach ludzie słyszeli coś tam, kolega powiedział, kumpel ojca, niektórzy próbowali lecz mieli niemiłe doświadczenia spowodowane wymiotami. Po wielu próbach znalazłem własną wersję tej używki która daje pożądany efekt i przy okazji nawet jest smaczna.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Ruta stepowa

Las, mieszkanie, supermarket.

04.12.2007

  • AM-2201
  • Etanol (alkohol)
  • Przeżycie mistyczne

Dobre. Byłem po kilku piwkach wypitych ze znajomymi, chciałem przed snem przeżyć szybką, miłą i niewielką podróż. Akcja dzieje się u mnie w domu, godzina ok. 00:00.

Siedziałem w łazience, nabiłem lufę, ściągnąłem chmurę, potem drugą, a potem... Brzdęk. Jakbym dostał patelnią w łeb. Ściągnąłem chyba jeszcze jedną i ruszyłem do łóżka. Cały obraz dał się słyszeć. Zależnie od tego gdzie patrzyłem słyszałem inne słowo. "Jąźl jąźl jąźl jąźl" powtarzał chór w mojej głowie gdy widziałem białe drzwi. "Źląć źląć źląć źląć" gdy odwracałem się w stronę mroku nocy. "Skąd do chuja polskie znaki?!" spytałem sam siebie. Tamte Polsko brzmiące słowa pełne ogonków zdawały mi się być składowymi świata. Miałem wrażenie, że już słyszałem je w bardzo wczesnym dzieciństwie.