[H]yperreal - najważniejsze informacje

A gdyby porozmawiać o narkotykach tak jak o kotletach

Krytyka Polityczna przypomina rozmowę Jana Smoleńskiego z Renatą Dancewicz. O narkotykach, łódzkiej filmówce i sukience senatora Piesiewicza.

Szturmując bramy psychodeli: naukowcy podejmują współpracę w obliczu kapitalistycznej rywalizacji

Bardzo ciekawy artykuł, z własnej i nieprzymuszonej woli i inicjatywy nadesłany przez jednego z naszych czytelników, który prowadzi własny portal - polecamy!

Przewodnik po narkotykach w amerykańskim rapie. Część 1: marihuana

..czyli temat w sam raz na piątkowy wieczór ;)

6 wskazówek jak pomóc komuś przeżywającemu badtrip

Kluczowa wskazówka: zacznij od nienazywania tego, co się dzieje, "badtripem".

6 krajów z najbardziej rozwiniętymi programami badań nad marihuaną

No, Urugwaj łapie się raczej z uwagi na dobre chęci... niemniej - przeczytajcie i dowiedzcie sie, kogo jeszcze High Times wytypował ;)

Jak się kręci zielony biznes? Wszystko, co dziś warto wiedzieć o marihuanie

Całkiem fajny i obszerny artykuł, trochę o przeszłości, ale głównie o współczesności - szczególnie w aspekcie ekonomicznym - marihuany w Ameryce.

Narkonastolatki. Tak się bawią polscy uczniowie

Tekst tyleż obszerny, co sztampowy, niemniej zawiera kilka smaczków, mi.n. cytaty z Neurogroove - sprawdźcie, czy nie z Waszego raportu ;)

Woda słodsza od nutelli. Jak politycy pozwolili na uzależnienie nas od cukru

Dwie butelki wody mineralnej o smaku truskawkowym mają więcej cukru niż słoik nutelli. Budyń "bez cukru" jest 5-krotnie słodszy od tego z cukrem, dzięki sztucznym dodatkom. Nawet się nie zorientowaliście, że już zostaliście cukrowymi ćpunami.

Zielona gorączka w USA

Czyli rozważania na temat legalizacji i kwestii "czy marihuana podźwignie amerykańską ekonomię" w felietonie amerykańskiej korespondentki Krytyki Politycznej.

Chemsex i poprawa kompetencji kulturowych - wywiad z Davidem Stuartem

"Chemsex nie jest po prostu słowem oznaczającym używanie alkoholu lub narkotyków podczas seksu. To bardzo uproszczona interpretacja, którą media głównego nurtu przekuły na ekscytujące nagłówki. Chemsex to słowo, które pierwotnie wymyśliłem w 2001 roku, aby opisać coś, co obserwowałem w lokalnych społecznościach gejowskich; coś, co wydawało się znacząco odmienne od innych znanych mi kultur narkotykowych."

Kogo chciałby zabić Donald Trump?

Podobno najlepsze, co może zrobić prezydent USA, żeby zapewnić sobie wybór na drugą kadencję to wypowiedzieć komuś wojnę. Donald Trump będzie wojował z dilerami.

Rytualistyczna natura wojny z narkotykami

Krótki artykuł, zawierający jednakowoż ciekawe spojrzenie na tytułowy problem.

Co oznacza pojęcie "znacznej ilości środków odurzających"

Pojęcie "znacznej ilości środków odurzających" na tle ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w opracowaniu autora 'Rzeczpospolitej".

Spowiedź heroinistki. Wpuściła nas [naTemat.pl] do swojego świata, z którego nie może wyjść

Wywiad dość obszerny i poniekąd interesujący, jakkolwiek ciekawostek i smaczków się nie spodziewajcie - pierwsze skrzypce gra banalność uzależnienia.

Przemyt marihuany jako źródło patologii oraz zagrożenie bezpieczeństwa społecznego i ekonomicznego

...w Polsce. W czym rzecz? Cóż ujmijmy to tak: chyba zgodzicie się, że gdy opracowanie firmują tak szacowne nazwy jak Akademia Sztuki Wojennej i Wydział Bezpieczeństwa Narodowego, pewne jest, że mamy do czynienia z dziełem poważnym i rzetelnym, a problematyka zgłębiona została sumiennie.
Zajawki z NeuroGroove
  • DPT

100 mg DPT wrzuciłem do 4 ml destylowanej wody, rozpuściłem dokładnie. Nie było z tym większego problemu. Cieżko było wywalić cały proch z samarki, sporo się przylepiło do ścianek, a nie chciałem go niczym wygrzebywac aby zachować możliwie dużą czystość materiału. Dawkę zatem zaokrąglam raczej w dół.





Trip I






  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

lekka desperacja i tęsknota za przeżyciami po ketaminie, niepewność co do miejsca w jakim przyjdzie mi ostatecznie tripować.

 „Nie ma granic między mózgiem, a kosmosem”

Zawsze miałam tego świadomość, ale dopiero po ostatniej podróży w pełni tego doświadczyłam.

  • Grzyby halucynogenne

Witam! Ludziska co ja wczoraj przezylem... nie wyobrazalna faza. Zjadlem 56 sztuk. I to byl blad. Chyba za duzo jak na pierwszy raz. Zjadlem o 22.10. Do godziny 2.30 bawilem sie zajebiscie. Potem zaczal sie myslotok, lezalem sam w lozeczku i myslalem, myslalem i myslalem.... wstydze sie przyznac, ale przechodzily przez moja glowe mysli samobojcze (oczywiscie z decyzja chcialem poczekac do zejscia fazy). Pozniej tak gdzies okolo 3.20 zrobilo mi nie dobrze i ruszylem w strone lazienki. Niestety obudzilem sie na podlodze w przedpokoju, a scislej mowiac obudzil mnie stary.

  • LSD-25


ojeeej..


ale bylo...przejebane ;]


poza tym bylem wtedy mlody i glupi (a teraz jestem starszy i glupi)


No wiec....


Bylo to na sylwestra 98-99. Rodzice wyjechali.


Dwa zakupione wczesniej hoffmany czekaly na swoj czas.


Ona byla rok starsza, ja bylem wtedy w drugiej? trzeciej klasie

liceum...


nie..zaraz, musze policzyc...tak. dobrze. W drugiej.